Od jakiegoś czasu na terenie basenu w Sobieszowie widać niewielkie zmiany.
Wiele dzieje się ostatnio na terenie dawnego basenu w Sobieszowie. Zburzona niecka basenowa, (choć tak w rzeczywistości to wcześniej była ruiną), hałdy kamieni i zrównane z ziemią pomieszczenia socjalne wskazują na to, że coś tam się dzieje. Wiele mówi się o inwestycji tam prowadzonej i ilu jest zainteresowanych tyle jest wersji. Miejsce pijackich schadzek i teren do wyprowadzania czworonogów zmienił się w plac budowy.
Aby zdementować niektóre plotki i częściowo nakreślić to, co tam się wyrabia, skontaktowałem się z rzecznikiem prezydenta Jeleniej Góry panem Cezarym Wiklikiem.
Oto jego wypowiedź:
"Teren po b. kąpielisku przy ul. Łazienkowskiej w Sobieszowie zastał pozyskany w wyniku zamiany gruntów przez prywatnego inwestora (spółkę działającą w branży przetwórstwa papieru), która - wedle jej wstępnej deklaracji - będzie tam chciała budować obiekt wypoczynkowy o charakterze apartamentowca. To dość ogólne, ale póki nie będzie konkretnych planów trudno o szczegółowość."
Z tego wynika, że teren po „ruinie basenowej” w końcu doczeka się odpowiedniej metamorfozy. I miejmy tylko nadzieję, że nie skończy się na planach, a teren budowy nie zostanie przekwalifikowany na składowisko kamieni.
My mieszkańcy Jeleniej Góry jesteśmy wyjątkowo uczuleni na niedokończone inwestycje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Cudna puenta. Dobrze, że są osoby, które zwracają na to uwagę. Decydenci będą się mieli na baczności.
Cudna puenta. Dobrze, że są osoby, które zwracają na to uwagę. Decydenci będą się mieli na baczności.