Reklama

Pomnik trwalszy niż ze spiżu – 4 modele sneakersów, które zaistniały w filmie

05/11/2018 12:00

Kostium to jeden z tych elementów, które najdokładniej określają filmowego bohatera. Sposób ubierania może widzowi wiele o nim powiedzieć. Dość łatwo odczytać znaczenie danych strojów w filmach historycznych, często jest ono oczywiste także w produkcjach opowiadających o współczesności. Aktorów nagminnie ubiera się miedzy innymi w popularne modele sneakersów. Które z tych kreacji najbardziej zapadły nam w pamięć i co mogą powiedzieć o noszących je bohaterach? Oto cztery propozycje.

1. Życie jest jak pudełko butów
Aby zdobyć legendarne sneakersy Forresta Gumpa, wystarczy wizyta w dobrze zaopatrzonym sklepie obuwniczym. Bohater oscarowego filmu Roberta Zemeckisa z 1994 roku otrzymał buty Nike Cortez od swojej ukochanej. I choć wcześniej – jak sam mówi – „znosił wiele par butów”, to właśnie w cortezach przebiegł Amerykę wzdłuż i wszerz. Dziś nie jest to już najlepsze obuwie do joggingu, lecz wówczas uchodziło za doskonały wybór dla biegaczy. Sneakersy Forrest Gumpa były białe, posiadały czerwony swoosh i niebieski pasek przecinający bok podeszwy. Choć model ten święcił triumfy w latach 70., ostatnio moda na niego powróciła, a buty pojawiły się na sklepowych półkach właśnie w kolorystyce znanej z filmu.

2. Szybcy i modni
Dla Forresta Gumpa ulubioną aktywnością było bieganie, a dla Briana O’Connera – wyścigi samochodowe. Masywne air maxy z amortyzującymi poduszkami w podeszwach mogłyby nieco utrudnić wyczucie sprzęgła, gazu i hamulca – nic więc dziwnego, że bohater Paula Walkera w „Szybkich i wściekłych 6” zdecydował się na proste trampki Vans SK8-Hi. Płaska podeszwa, lekka, przylegająca do stopy cholewka – takie atuty zapewniały Brianowi precyzję w prowadzeniu samochodu i swobodę ruchów w akcji.

Reklama

Źródło: https://sneakerstudio.pl

3. Żółta Mamba
Amerykanie mają swoje kalifornijskie vansy. Azjaci pozostają wierni japońskiej marce Onitsuka Tiger. W modelu Tai Chi walczył Bruce Lee występujący w filmie „Gra śmierci” z 1978 roku. Do naszych czasów wizerunek żółto-czarnego wojownika i jego wyjątkowych butów przetrwał za sprawą Quentina Tarantino, który składając hołd klasykowi, identycznie ubrał swoją bohaterkę w filmie „Kill Bill”. Uma Thurman walczy więc w żółtym kombinezonie z czarnymi pasami oraz sneakersach Onitsuka Tiger Tai Chi w tej samej kolorystyce.

Reklama


4. Sneakersy z przyszłości
Jak na film o podróżach w czasie przystało, najpierw sneakersy zaistniały na ekranie, a dopiero później je wyprodukowano. Inna kolejność nie wchodziła w grę. Bohaterowie „Powrotu do przyszłości II” przenoszą się bowiem z roku 1985 do 2015. W tych odległych czasach hitem są sneakersy Nike, które – choć zachowują klasyczne dla ówczesnych kicksów kształty – wyróżniają się samodzielnie zawiązującymi się sznurowadłami. W prawdziwym – pozafilmowym – życiu producenci marki z Oregonu w 2011 roku postanowili takie buty rzeczywiście wyprodukować. Dziś można je znaleźć wyłącznie w zbiorach kolekcjonerów lub na nielicznych aukcjach, gdzie osiągają astronomiczne kwoty.

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości