Ulicami Jeleniej Góry trwał pościg za młodym jak się okazało nietrzeźwym kierowcą, który swoją podróż zakończył na budynku apteki przy ul. Wolności.
Kilka minut po godz. 17.00 pod numer alarmowy policji wpłynęło zgłoszenie, że prawdopodobnie kierujący samochodem osobowym marki VW Passat, od strony Pilichowic może być pod wpływem alkoholu. Policjanci zauważyli samochód na ul. Wojska Polskiego, dali sygnał do zatrzymania. Kierujący się nie zatrzymał do kontroli. Zaczął uciekać łamiąc wszystkie przepisy ruchu drogowego. Zatrzymał się dopiero na ul. Wolności jak uderzył w budynek.
Kierujący to mężczyzna w wieku 28 lat mieszkaniec Jeleniej Góry. Miał blisko 0.8 promila alkoholu w organizmie dodatkowo bez uprawnień do kierowania. Dwójka pasażerów trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami, które kwalifikują się do pobytu powyżej siedmiu dni w związku z tym będzie prowadzone dochodzenie z kategorii „wypadku drogowego”.
Za spowodowanie wypadku kierującemu grozi do 3 lat pozbawienia wolności do tego jazda pod wpływem alkoholu 1, 5 roku. W sumie kierującemu grozi 4, 5 roku pozbawienia wolności. – podinspektor Edyta Bagrowska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak jest do pudła z kretynem.
dokładniej od zapory Pilchowickiej
Do pudla ! Idiota.
A może nie chodziło o Pilchowice tylko Piechowice ?? Bo Pilchowice to bardziej z innej strony ;) czyżby literówka się wkradła ;)
Jagoda "tylko" po przecinku z małej litery.
Nie Pilichowic, Tylko Pilchowic
Tak jest do pudła z kretynem.
dokładniej od zapory Pilchowickiej
Do pudla ! Idiota.