Jedna z policjantek z Lubania przyszła na służbę pod wpływem środka odurzającego. Sprawa wyszła na jaw, gdy obecność narkotyku w organizmie policjantki potwierdziło badanie krwi.
Jak czytamy na portalu eluban.pl - pierwszy raz o sprawie policjantki pod wpływem narkotyku słychać było w drugiej połowie maja. Informację redakcji przekazał anonimowy informator. Wtedy jednak niewiele można było mówić w tej sprawie, bowiem toczyło się postępowanie, a wyniki badania krwi nie były jeszcze znane. Zostały one wykonane po pozytywnym wyniku narkotesterem, który mógł świadczyć o tym, że policjantka faktycznie przyszła na służbę po zażyciu środka odurzającego. Z uwagi na fakt, że niektóre leki potrafią wykazać na narkotesterze wynik podobny jak do przypadku stanu po zażyciu narkotyku, podjęto decyzję o skierowaniu policjantki na badanie krwi. Wynik badania niezaprzeczalnie potwierdził, że funkcjonariuszka lubańskiej policji pracowała będąc pod wpływem narkotyku.
Przełożony pracownicy, który nabrał podejrzeń o możliwości zażywania narkotyków przez policjantkę zalecił wykonanie badania narkotesterem. Została ona również natychmiastowo zawieszona w obowiązkach służbowych. W momencie, gdy badanie krwi potwierdziło podejrzenia przełożonego - policjantka została wydalona ze służby. Narkotyk, który ujawniono w jej organizmie to metamfetamina.

# Policjantka w trakcie służby pod wpływem metamfetaminy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W jeleniej co drugi lata porobiony czechem
Najciemniej pod latarnią... no i miała bezgraniczny dostęp do darmowych narkotyków! Ciekawie by się zrobiło jakby wszystkim policjantom co kilka dni robili badania, haha. Oj mało by ich zostało w służbie, oj mało.....
Ludzie jednak są POmyleni i to zdrowo hehe
Więc dlatego tyle porobionych ludzi biega bo nikt ich nie lapie, jak w policji też są tacy ludzie , to świat zaraz przejmą pozabierance
Ja was ludzie nie rozumiem po co wam te narkotyki... pójdź za tę kasę na siłownię, kup sobie rower lub cokolwiek
Dobrze, że nie zdążyła nikomu krtani kolanem przygnieść.
W Jeleniej Górze i Szklarskiej też jeżdzą nagrzani... Mam wymienić z nazwiska?
Śmiało.
Teraz nalezy anulowac w sadzie wszystkie interwencje tej POLKI milicjantki , bo robila to potencjalnie pod wplywem srodkow zabronionych , kazdy kto mial stycznosc z ta POLKA milicjantka poinien wkroczyc odwiedzic prokurature i zglosic podejzenie popelnienia pzrestepstawa na polegajace na wykonywaniu obowiakow sluzbowych pod wplywem srodkow zakazanych , za MORDE suke i do dziury !!!
Cywile to pracownicy. Pracownicy pracują. Mundurowi to funkcjonariusze. Funkcjonariusze służą. Ogarnięcie to kiedykolwiek?? Bo na Wasze ogarnięcie gramatyki i interpunkcji to już raczej nie liczę..
Wiec mam prawo zwalniać „służącego” przy każdej próbie wlepienia mandatu? A nie! Oni PiS-owi służą! Haracz dla żydokomuny ściagają z obywateli! ***** ***!
Leśnicy to też ponoć służą. W tej służbie państwu niedługo wymordują wszystkie lasy. Oby w tym wypadku sprawdziło się stare przysłowie - Służ Panu wiernie, on ci za to pierdnie.
Szkoda dziewczyny ,ale ma podłych kolegów (koleżanki) w Policji.
W jeleniej co drugi lata porobiony czechem
Najciemniej pod latarnią... no i miała bezgraniczny dostęp do darmowych narkotyków! Ciekawie by się zrobiło jakby wszystkim policjantom co kilka dni robili badania, haha. Oj mało by ich zostało w służbie, oj mało.....
Ludzie jednak są POmyleni i to zdrowo hehe