WALKA DO KOŃCA NA OBU FRONTACH IV LIGI DOLNOŚLĄSKIEJ
DO SAMEGO KOŃCA
Do ostatniej kolejki sezonu 2013/2014 kibice będą mogli emocjonować się walką o awans z drugiego miejsca IV Ligi dolnośląskiej, a w rywalizacji o wyższy poziom rozgrywkowy zostały już tylko dwie drużyny.
7. czerwca na stadion przy ul. Złotniczej zawitali mistrzowie z Brzegu Dolnego, dla których punkty mają już tylko znaczenie statystyczne. Zdecydowanie większą wartość miał rezultat sobotnich zawodów dla gospodarzy, którzy w przypadku straty oczek mogliby spaść z drugiego miejsca i ich los byłby uzależniony od poczynań rywali w ostatniej kolejce. Determinacja jednak zrobiła swoje i Karkonosze wygrały 2:0... zapewne kibice z Jeleniej Góry po cichu liczyli na potknięcie Kowar w Wielkiej Lipie, lecz Marcin Krupa zapewnił Olimpii wygraną 0:1 i w tym momencie tylko te dwie drużyny liczą się w grze o awans.
DETERMINACJA
Deptać po piętach Jeleniej Górze mogli wciąż gracze rezerw Legnicy, lecz polegli 4:2 na stadionie Bogatyni, która zaciekle walczy o pozostanie w IV Lidze. Jest to zresztą jeden z kilku przykładów na wpływ determinacji na wyniki w piłce nożnej – dość nieoczekiwanie zwyciężyli również reprezentanci Bolesławca, pokonując po golach Bryjaka i Żmudzińskiego AKS Strzegom 1:2 i tym samym BKS wciąż może nieśmiało myśleć o pozostaniu w IV Lidze na kolejny sezon.
ZWYCIĘSTWA WAŻNE I MAŁO WAŻNE
Do ostatniego gwizdka walczy ekipa Jawora, lecz nawet wygrana 1:2 nad Zawidowem niewiele im pomogła, ponieważ wciąż pozostaje na 12. pozycji, bez szans na wspięcie się na wyższą lokatę. Nie bez znaczenia jest za to zwycięstwo Szczedrzykowic nad Starym Śleszowem – Orkan prowadził już 3:0, grający w dziesięciu (czerwona kartka) Stary Śleszów zdołał doprowadzić do wyniku 3:2 i takim właśnie rezultatem zakończyło się spotkanie, obfitujące też w kontrowersyjne decyzje arbitrów... LKS, nawet gdyby wygrał, nie miałby już szans na walkę o drugą lokatę, natomiast Szczedrzykowicom komplet punktów pozwolił na spoczęcie na 9. miejscu i dalszą rywalizację o pozostanie w IV Lidze... a na koniec sezonu Orkan uda się do Brzegu Dolnego.
WSZYSTKO JEST MOŻLIWE
Reprezentanci Ząbkowic Śląskich, pomimo dość bezpiecznej pozycji w tabeli, ani myślą odpuszczać przeciwnikom – 7. czerwca rozgromili w wyjazdowym spotkaniu Orlą Wąsocz 1:5, do czego przyczyniły się gole Gerlacha (2), Szymańskiego, Olejarnika oraz Wandzela, pozbawiając tym samym MKS złudzeń odnośnie przyszłości, bo już tylko cud lub zdecydowane zmiany w kwestii liczby drużyn spadających z IV Ligi mogą uchronić 13. ekipę w tabeli przed ewakuacją do Klasy Okręgowej...
... a tak naprawdę wciąż nie wiemy, ile dokładniej drużyn pożegna się z IV Ligą – wszystko uzależnione jest od meczy w II Lidze (m. in. Górnik Wałbrzych) oraz III Lidze dolnośląsko – lubuskiej. Możliwych scenariuszy jest tak wiele, że nie ma nawet większego sensu na ich opisywanie, a przecież nie wiadomo, czy organizatorzy rozgrywek nie zmienią jeszcze swoich planów. Na pewno Bolesławiec, Bogatynia, Szczedrzykowice i Wielka Lipa wciąż nie mogą być pewne swojej przyszłości, a dzięki temu ostatnia kolejka omawianych rozgrywek zapowiada się wyśmienicie – oprócz spotkań w Ząbkowicach Śląskich i w Jaworze wszystkie pozostałe potyczki będą miały ogromne znaczenie w kwestii awansu lub spadku... chociaż Kuźnia i MKS też nie powinny traktować swojego meczu jako sparingu, bo nigdy nic nie wiadomo.
Marcin Zwierzyński
portal : http://dolpilka.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze