Niemałe zaskoczenie zafundował dziś mieszkańcom Prezydent Jeleniej Góry informując, że dotychczasowy Dyrektor Departamentu Edukacji Urzędu Miasta będzie od 1-go marca nowym Dyrektorem Książnicy Karkonoskiej.
Po tym jak Marcin Zawiła został senatorem, na stanowisku Dyrektora Książnicy Karkonoskiej powstał wakat. Dziś Prezydent Jeleniej Góry na konferencji prasowej przekazał mieszkańcom informację, że nowym Dyrektorem Książnicy będzie Piotr Iwaniec - dotychczasowy Dyrektor Departamentu Edukacji Urzędu Miasta Jeleniej Góry.
Piotr Iwaniec na stanowisku Dyrektora Departamentu Edukacji dał się poznać jako człowiek ponadprzeciętnie zaangażowany w wykonywanie swoich obowiązków. Pod jego ręką edukacja w Jeleniej Górze kwitła i stawała się coraz bardziej przychylna uczniom. Stąd też niemałym zaskoczeniem była przekazana dziś informacja o objęciu przez niego stanowiska Dyrektora Książnicy Karkonoskiej. Z drugiej strony cieszy fakt, że tak ważna dla Jeleniej Góry instytucja jak Książnica trafiła na doświadczonego zarządcę. Komisja konkursowa była jednogłośna. Na 9 osób zasiadających w szeregach komisji... 9 osób było za kandydaturą Piotra Iwańca.
# Piotr Iwaniec nowym Dyrektorem Książnicy Karkonoskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
piotr iwaniec - gość tak śliski ze nie powierzyłbym mu 5 gr do potrzymania na chwile. Potrafi bardzo łądnei nawijać makaron na uszy, niestety als skutków jego pracy w dep edukacji widac raczej nie było....Ciekawe kto wezmie jego miejsce
Ty z edukacją nie miałeś wiele wspólnego, prawda? Męczyła cię?
Koleś, który w osiedlowej pizzerii przy Moniuszki w 2018 jedząc obiad w sali, gdzie były malutkie dzieci regularnie rzucał "ku*wami" i "-ujami" do kolegi, obaj zachowywali się jak dwa osiedlowe patusy, śmiali się na całą salę, kolega bekał, a Pan Piotr się cieszył. Nigdy nie zapomnę tego wieczoru, gdy ludzie przesuwali się o parę stolików dalej, było to zwyczajnie żałosne, zero kultury u typa. Wstyd, Jelenia to nie NYC ludzie się znają i widzą takie rzeczy, stanowisko nic panu nie da, jeśli słoma panu z butów wystaje. Na torze rowerowym za galerią sudecką jak przychodzi pan z dzieciakami też pan klnie jak szewc, tam są dzieci, a pan zdaje się powinien reprezentować jakiś poziom wypowiedzi. I taka osoba na stanowisko w miejscu tak kulturalnym, szok! Ale z drugiej strony dobrze, może przeczyta pan parę mądrych książek i nauczy się pan poprawnej polszczyzny, bo jak na razie włada pan biegle tylko łaciną podwórkową...
Niestety również prywatnie bardzo dużo przeklinam, a w pracy jestem wzorem pracownika i nikt by nigdy w miejscu pracy nie pomyślał, że tak potrafię rzucać mięsem. Myślę, że jeśli trzyma poziom w sytuacjach oficjalnych i pilnuje języka, to prywatnie może mówić co mu ślina na język przyniesie. Ja jak sobie poprzeklinam, to ciśnienie i nerwy mi schodzą. Może to oznaka prostactwa, może każdy ma inną ekspresję.
Nie było nikogo gorszego?
... krawat i marynarka prostactwa nie zamaskują...
No dobrze a jaka metodą wybierano komisje ;)
Q morderstwa ciąg dalszy. A dlaczego by nie dyrektorem szpitala. Piszą że osiągnięcia miał według redakcji w regionie pytam się jakie. Te towarzystwo wszystko ciągnie w dół. Lamperie podmaluję i mówią to my zrobiliśmy.
Ty czytasz te swoje wypociny? Próbujesz je zrozumieć? Bo mam wątpliwości.
Pracownicy samorządowi mają obowiązek troski o swój wizerunek zarówno w pracy jak i poza nią.
Wygląda jak lump i zachowuje się tak samo czyli w sam raz POziom POKO. Nadaje się do naszej bandy..
Proszę Państwa. Proszę wybaczyć, że dopiero teraz się udzielę, ale dopiero dziś wyświetlił mi się tutejszy tekst i przeczytałem pod nim komentarze. Stąd: gdzie jest pizzeria przy ul. Moniuszki? Co więcej, pizzeria z salą dla dzieci? Nigdy bym nie przypuszczał; nie byłem. Do wszelkich parków, w miejsca rekreacji, w tym do stanicy rowerowej na Zabobrzu chodzę z jednym dzieckiem, moim synem, nie z dzieciakami i choć zdarza mi się klnąć jak szewc w sytuacjach dla mnie trudnych, prywatnych, to nigdy przy nim (czy też w otoczeniu ludzi, osób z dziećmi). Za wygląd prostaka, znoszoną ale wygodną marynarkę, przepraszam - tego pierwszego nie wybierałem, marynarkę ciągle lubię. Tym z Państwa, którzy się za mną wstawili: dziękuję. Do adwersarzy żadnej urazy nie żywię, ja też nie za wszystkimi w moim otoczeniu przepadam. Zdaję sobie również sprawę, że część z Państwa jest zdania, że mogłaby pracować lepiej niż ja, więcej ode mnie zdziałać, byłaby skuteczniejsza od Iwańca i dalej, czego Państwu serdecznie życzę i dodam, że każdy z Państwa mógł tam gdzie ja aplikować, startować, pracować, bo zawsze było to możliwe i transparentnie ogłaszane i przeprowadzane. W ostatnim przypadku: skład komisji warunkują ustawy i akty wykonawcze do ustawy o organizacji i prowadzeniu działalności kulturalnej, o bibliotekach, finansach publicznych, statut KK i więcej jeszcze. W końcu: wszystkim Państwu życzę spokojnych, wesołych, refleksyjnych Świąt, a przy tym pozostaję z największym uznaniem, serdecznością i obietnicą, że wszystkim Państwu jeszcze pokażę, na co mnie, kurde, stać!!!! :)
piotr iwaniec - gość tak śliski ze nie powierzyłbym mu 5 gr do potrzymania na chwile. Potrafi bardzo łądnei nawijać makaron na uszy, niestety als skutków jego pracy w dep edukacji widac raczej nie było....Ciekawe kto wezmie jego miejsce
Ty z edukacją nie miałeś wiele wspólnego, prawda? Męczyła cię?
Koleś, który w osiedlowej pizzerii przy Moniuszki w 2018 jedząc obiad w sali, gdzie były malutkie dzieci regularnie rzucał "ku*wami" i "-ujami" do kolegi, obaj zachowywali się jak dwa osiedlowe patusy, śmiali się na całą salę, kolega bekał, a Pan Piotr się cieszył. Nigdy nie zapomnę tego wieczoru, gdy ludzie przesuwali się o parę stolików dalej, było to zwyczajnie żałosne, zero kultury u typa. Wstyd, Jelenia to nie NYC ludzie się znają i widzą takie rzeczy, stanowisko nic panu nie da, jeśli słoma panu z butów wystaje. Na torze rowerowym za galerią sudecką jak przychodzi pan z dzieciakami też pan klnie jak szewc, tam są dzieci, a pan zdaje się powinien reprezentować jakiś poziom wypowiedzi. I taka osoba na stanowisko w miejscu tak kulturalnym, szok! Ale z drugiej strony dobrze, może przeczyta pan parę mądrych książek i nauczy się pan poprawnej polszczyzny, bo jak na razie włada pan biegle tylko łaciną podwórkową...