Wysoka zawartość alkoholu i niedostosowanie się do warunków na drodze skutkowało wypadnięciem z drogi i zakończenie podróży w korycie rzeki. Do zdarzenia doszło na moście w Mysłakowicach obok dawnej przychodni lekarskiej na drodze w kierunku Kowar. Kierujący wypadając z drogi „zabił” jeden ze znaków drogowych i zjechał ze skarpy w odległości kilkunastu centymetrów od rury gazowej średniego ciśnienia.
- „Policjanci z Kowar zatrzymali 64-letniego mężczyznę podejrzanego o kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości i spowodowanie kolizji.
12 czerwca 2014 roku około godziny 20.30 policjanci z Kowar otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że kierujący pojazdem marki Opel na ul. Jeleniogórskiej w Mysłakowicach wjechał do rzeki.
Kiedy przyjechali na zgłoszenie okazało się, że kierowca jechał sam i nie odniósł żadnych obrażeń. Kierującym okazał się 64-letni mieszkaniec powiatu jeleniogórskiego. W trakcie czynności policjanci wyczuli od niego wyraźny zapach alkoholu. Przeprowadzone badanie wykazało blisko 2,5 promila. Ponadto ustalili, że mężczyzna chwilę wcześniej spowodował jeszcze jedno zdarzenie drogowe. Jadąc ul. Świerczewskiego w Mysłakowicach wjechał w ogrodzenie i odjechał.
64-latek odpowie za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowanie kolizji za co grozić mu może nawet do 2 lat pozbawienia wolności , zakaz kierowania pojazdami na kilka lat oraz wysoka grzywna”.
podinsp. Edyta Bagrowska
W akcji brały udział trzy jednostki straży pożarnej. Na miejsce zdarzenia przybyło również pogotowie gazowe, którego pracownicy przeprowadzili kontrolę rurociągu. Okazało się, że na szczęście nie został on uszkodzony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten policjant wygląda jakby był zjarany ^^
Jechał Świerczewskiego w Łomnicy! Wylądował w Mysłakowicach.
vectra, a nie astra...promil, czy mg/l???
Ten policjant wygląda jakby był zjarany ^^
Jechał Świerczewskiego w Łomnicy! Wylądował w Mysłakowicach.
vectra, a nie astra...promil, czy mg/l???