Piast Dziwiszów wygrał dzisiejsze derbowe spotkanie z Lotnikiem Jeżów Sudecki. Jedyna bramka w tym spotkaniu padła po strzale Szymona Kozołubskiego.
W derbowe spotkanie zdecydowanie lepiej weszli goście, którzy na boisku w Dziwiszowie czuli się jak u siebie i długo rozgrywali piłkę. Kibice Lotnika nie cieszyli się jednak zbyt długo. Kamil Masel rozpoczął akcję bramkową gospodarzy posyłając świetną, długą piłkę w pole karne do Szymona Kozołubksiego, a popularny "Młodzian" najpierw ograł obrońcę a później z zimną krwią pokonał Macieja Maćkowskiego. Lotnik mógł odpowiedzieć bardzo szybko. Mógł… bo rzutu karnego za faul na Macieju Suchaneckim nie wykorzystał Leszek Kurzelewski. Goście cały czas wściekle atakowali. Swoje szanse miał Suchanecki ale za każdym razem świetnymi obronami popisywał się Mikulski. Kontrowersyjna sytuacja miała miejsce pod koniec pierwszej połowy kiedy sytuacji sam na sam z Maćkowskim nie wykorzystał Kozołubski, który jeszcze delikatnie nadepnął bramkarza Lotnika. Sprawiedliwość za ten faul chciał "Młodzianowi" wymierzyć Łukasz Bizoń, który zaczął dusić napastnika Piasta. Co ciekawe żółtą kartką ukarany został jedynie Kozołubski. Pierwsza część gry zakończyła się ładnym strzałem z dalszej odległości Damiana Górgula ale ponownie świetnie interweniował Mikulski.
Druga część gry to typowe "bicie głową w mur" w wykonaniu Lotnika. Kolejną sytuację zmarnował Maciej Suchanecki, który z bliska uderzył nad bramką Piasta. Byłego napastnika Karkonoszy może tłumaczyć jedynie fakt, że piłka skozłowała na nierównej murawie tuż przed oddaniem strzału. Piast nie pozostawał dłużny i jeśli tylko miał piłkę, starał się ją kierować szybko do przodu. Bardzo aktywni w ofensywie byli Kik i wprowadzony po przerwie Sławomir Sobczak. Ostry i zacięty mecz dobiegał końca a wynik wciąż się nie zmieniał. W dobrej sytuacji znalazł się ponownie Suchanecki, który po zbyt krótkim wybiciu obrońców Piasta zdołał oddać strzał ale piłka wyraźnie nie "siadała" dziś popularnemu "Suchemu". Do końca wynik nie uległ już zmianie i z pierwszego tryumfu na własnym boisku pod opieką Dariusza Michałka mógł cieszyć się Piast.
Piast Dziwiszów 1-0 Lotnik Jeżów Sudecki
Bramka : Szymon Kozołubski
Dziwiszów, 19 kwietnia 2014
Piast : Mikulski – Zyner, Kieć, Saniuk, Marek, Podobiński, Dudek, Masel, Kozołubski, Jurczyk, Kik.
Rezerwowi : Skupin, Maryszczak, Sobczak, Kocot, Pietrzykowski, Ziółkowski, Wantuch.
Lotnik : Maćkowski – Kurzelewski, Kierlik, Suchanecki, Bojanowski, Gajewski, Górgul, Białkowski, Gozdek, Gałuszka, Bizoń.
Rezerwowi : Niemirski, Pieńkowski, Madej, Krystecki, Kuncewicz
Wywiad z trenerami obu zespołów :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a bojanowski po co tam gra jak on nie potrafi nawet biegac
niestety z tego meczu nie mamy materiału video
bedzie skrot meczu?
a bojanowski po co tam gra jak on nie potrafi nawet biegac
niestety z tego meczu nie mamy materiału video
bedzie skrot meczu?