Była przepiękną kobietą. Uśmiechniętą, radosną, pomocną, empatyczną i do ostatniej chwili pełną nadziei. Niestety choroba okazała się próbą nie do przejścia. Jutro pożegnamy wspaniałą mieszkankę Piechowic.
To jedna z tych informacji, którą trudno przekazać dalej. Równo 3 miesiące temu na łamach portalu pisaliśmy o Pani Asi z Piechowic, która potrzebowała Waszej pomocy w walce z najtrudniejszym przeciwnikiem, który mógł trafić się na loterii losu - rakiem (glejakiem wielopostaciowym). Choć diagnoza była fatalna, a stan zdrowia pogarszał się z dnia na dzień, Pani Asia z Piechowic wciąż pozostawała uśmiechniętą i pełną radości i nadziei kobietą. Ten uśmiech towarzyszył jej przez większość życia. Bliscy właśnie tak wspominają swoją koleżankę, przyjaciółkę - uśmiechniętą, empatyczną i radosną.
Każdy z nas ma w niebie kogoś, komu chciałby podziękować, za to, że był i powiedzieć : bardzo tęsknię.
ReklamaAsieńko w moim sercu życ będziesz zawsze
Z bólem w sercu żegnamy naszą przyjaciółkę Joannę Wojczal ...
Nasza przyjaźń nigdy nie zgaśnie ,a jej uśmiech pozostanie z nami na zawsze
Ostatnie pożegnanie Joanny Wojczal odbędzie się jutro (10.01) na cmentarzu w Piechowicach. Łączymy się w bólu z bliskimi zmarłej.
# Ostatnie pożegnanie Asi z Piechowic. Znana, kochana, lubiana
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo Mi przykro . Można tylko dowiedzieć się , o której godzinie pogrzeb Nie mieszkam na miejscu a chciała bym przyjechać.
Godz. 13.00
Bardzo Mi przykro . Można tylko dowiedzieć się , o której godzinie pogrzeb Nie mieszkam na miejscu a chciała bym przyjechać.
Godz. 13.00