Dzisiejsza konferencja w siedzibie OSP Wiejska zakończyła się mocnym akcentem. Było nim dramatyczne oświadczenie o zawieszeniu działalności jednostki, odczytane łamiącym się głosem przez druhnę Paulinę.
Konflikt OSP Wiejska z miastem Jelenia Góra trwa minimum rok. Jego pierwszą kulminacją był 11 lutego ubiegłego roku, kiedy Urząd Miasta Jelenia Góra podjął decyzję o odebraniu dwóch pojazdów, które służyły strażakom ochotnikom. Oficjalnie powodem były złe warunki przechowywania pojazdów - zbyt niska temperatura w garażach. Nieoficjalnie mówiło się jednak, że miasto w ten sposób chciało zabezpieczyć swój majątek w związku z zadłużeniem jednostki.

Podczas dzisiejszej konferencji temat finansowych rozliczeń oczywiście powrócił. Zdaniem - w zasadzie prowadzącego spotkanie - byłego już prezesa OSP Wiejska Łukasza Szeszki, miasto nie wywiązuje się z ciążącego na nim obowiązku wypłaty dotacji potrzebnej do finansowania działalności jednostki. Rzeczywiście zgodnie z Ustawą o Finansach Publicznych to na samorządzie ciąży obowiązek ponoszenia kosztów wyposażenia, utrzymania, wyszkolenia i zapewnienia gotowości bojowej jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych, w tym także kosztów umundurowania, ubezpieczenia i badań lekarskich ratowników. To także gmina wypłaca ekwiwalent pieniężny tym, którzy brali udział w działaniach ratowniczych.

Zdaniem Łukasza Szeszki wypłata tych środków została przez miasto wstrzymana, bowiem zakwestionowane zostały zakupy sprzętu dokonane przez OSP Wiejska: chodziło m.in o zakup akumulatorów oraz piły łańcuchowej. To była co prawda już piąta piła na stanie jednostki ale za to nowsza, poręczniejsza i lżejsza - tłumaczył Szeszko.

Z kolei jak czytamy w oficjalnym komunikacie Urzędu Miasta:
Na dziś ze względu na długi i komorników, którzy zajęli konta OSP Wiejska (ostatnio kolejny komornik z nadania PZU) nie można przekazywać środków z Miasta na działalność bieżącą, bo wszystko zajmą komornicy spłacający stare długi. Jest jednak droga wyjścia z tej sytuacji i została zaproponowana OSP. W skrócie – OSP Wiejska spłaci swoje długi, uwolni konta od komorników, wtedy natychmiast popłyną środki na działalność. Miasto jest gotowe udzielić nieoprocentowanej pożyczki na spłatę tych długów, po spełnieniu kilku podstawowych warunków, w tym: rozliczenia się ze środków przekazanych w ub. roku, przedłożenia obowiązkowych sprawozdań do Krajowego Rejestru Sądowego i Urzędu Skarbowego. To podstawowa sprawa należy bowiem pamiętać, że każda OSP otrzymuje na swoją działalność (utrzymanie tzw. gotowości bojowej) ŚRODKI PUBLICZNE, które muszą być precyzyjnie rozliczane, więc w tym przypadku prawo określa obowiązki Stowarzyszenia. Zaproponowaliśmy strażakom z Wiejskiej, że rozwiążemy problem płacąc bezpośrednio rachunki związane z utrzymaniem gotowości bojowej. Nie zgodzili się na to, co chyba nie najlepiej świadczy o intencjach
Reklama
- To są kłamstwa. Nie mamy żadnych komorników, proszę spojrzeć na nasze konta - twierdzą zgodnie Łukasz Szeszko oraz obecny prezes OSP Wiejska Artur Dąbrowski. - Obdzieracie nas z godności, ze strażaków zrobiliście żebraków. Komu na tym zależało?
Tak na prawdę emocjonalnych wypowiedzi było znacznie więcej. - Nie mogliśmy pojechać na pogrzeb komendanta do Mysłowa naszym wozem a przecież to my o niego dbamy. Do wypompowania wody obok naszej jednostki naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego wysłał PSP mimo, że mamy taki sam sprzęt, bo to są jego ludzie. Na sesji Rady Miejskiej po pytaniu radnego o naszą remizę, Przewodniczący Rady zamyka obrady -. To już brzmiało jak litania pretensji.

Miasto z kolei deklaruje mimo wszystko pomoc dla strażaków z Wiejskiej. Już w minionym roku rozpoczęto tam przebudowę poszycia dachowego, na rok 2022 planowana jest m.in. termomodernizacja realizowana jest już wymiana bram. Zaprojektowana jest już budowa nowej siedziby, przygotowujemy się do kosztorysu, który określi, kiedy – biorąc pod uwagę możliwości finansowe, inflację, ceny materiałów – będzie mogła być zrealizowana.
Kolejna sprawa w której obie strony przerzucają się odpowiedzialnością to rozstrzygnięcie Budżetu Obywatelskiego 2021. Projekt przygotowany i zgłoszony przez OSP Wiejska zakładający zakup specjalistycznego quada, uzyskał poparcie mieszkańców i został skierowany do realizacji. Ostatecznie jednak sprzęt do jednostki nie trafił. Zdaniem Łukasza Szeszki miasto zwlekało z przeprowadzeniem procedur, opieszałość czy też brak przychylności Wydziału Zarządzania Kryzysowego zdecydowały o tym, że projekt przepadł.

Oficjalny komunikat miasta wskazuje na inne przyczyny :
Miasto zrealizowało wszystkie swoje zobowiązania. Ogłoszono i rozstrzygnięto przetarg, wyłoniono dostawcę, podpisano z nim umowę, ale wydatki z funduszy JBO mają swoje rygory – muszą być sfinalizowane przed końcem roku. Dostawca nie wywiązał się z terminu. Decyzja o zakupie zapadła na przełomie czerwca i lipca, ale aż do końca września, przez kilkanaście tygodni oczekiwaliśmy na przygotowywany przez OSP Wiejska „opis przedmiotu zamówienia”, niezbędny do uruchomienia procedury przetargowej. W dodatku OSP Wiejska desygnowała na wnioskodawcę osobę, którą później wyrzucono z tego OSP, więc pojawiły się kolejne trudności. Kolejne, bo stan niespłacanego zadłużenia utrudnia szybkie przekazywanie środków.
Reklama
- Nie jestem urzędnikiem tylko strażakiem. I to ja mam pisać specyfikację istotnych warunków zamówienia? Ja się na tym nie znam. Ja za to nie biorę pieniędzy. Ktoś jest chyba w Urzędzie, kto pracuje w wydziale inwestycji, w wydziale zamówień publicznych czy wydziale zarządzania kryzysowego i za to odpowiada. Ja za to nie odpowiadam. Najłatwiej jest zwalić na kogoś winę - odpowiada Łukasz Szeszko.
Kto mówi prawdę? Nie sposób tak na gorąco ocenić. Tym bardziej, że na szczegółowe pytania strażacy odpowiadali już nieco oględnie, obarczając winą za swoje kłopoty miejskich urzędników.
W edycji Budżetu Obywatelskiego na rok 2022 projekt OSP Wiejska uzyskał negatywną ocenę merytoryczną.
Podczas konferencji prezentowane były nagrania rozmów telefonicznych z urzędnikami jeleniogórskiego Ratusza.
Niewątpliwie to tylko jeden z aktów, co trzeba przyznać, tego dość żenującego spektaklu. O kolejnych odsłonach konfliktu będziemy starali się informować na bieżąco.
OSP Wiejska zawiesza działalność. Eskalacja konfliktu z miastem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oglądając konferencje i czytając ten artykuł jedno mogę stwierdzić. Bardzo słaby artykuł. Totalnie nie odwzorowuje prawdy oraz faktycznych dowodów jakie ukazała OSP wiejska na tej konferencji. Podziwiam za odwagę... Widać że wam zależy chłopaki! Trzymam kciuki. Pozdrawiam
Skoro miasto kłamie o komornikach, to co tam się dzieje ??
Artykuł jest bardzo dobry. Może nie zgodny z oczekiwaniami OSP Wiejska ale oddający racje dwóch stron. Jednostronnie opisywać problem to możesz na swoim facebooku.
Trzymam kciuki za OSP Wiejska. Dobrze pracują, szybko na miejscu czesto, dla dzieciaków przystroją wóz na mikołaja. Najlepiej na złość im robic... Wstyd dla miasta.
Próżniak Ze swoją bandą odwołał przetarg z obawa ze OSp ich wywiezie na tej przyczepce Czas pakować manatki próżny. Włodarz z ciebie jak z koziej du** proca
Po co w mieście PSP skoro niby wszystko robi wiejska ha ha żałosne naprawdę wy jesteście do pomocy dużo robicie ale Po co ta komedia że wy od razu do garnka
Sądziłem, że Sładczyk stanie po stronie strażaków. Zawiodłem się. Widzę, że ważniejsze są dla niego układy z Łużniakiem. To bardziej urzędnik, niż strażak. Szkoda Jurku, że tak to wygląda.
Komendant Słodczyk nigdy nie był zwolennikiem OSP. Dopiero za ŚP komendanta Fiołka zaczęła się godna współpraca.
Szeszko który siedzi non stop co może powiedzieć o prawdzie żałosne powiedzcie lepiej że jeździ was trzech wpisujcie 6ciu auto pompa i te sprawy nikt nie jest GŁUPI GPS prawdę powie
Dokładnie tak ???????????? robią przekręty i jeszcze pretensje do urzędu teraz mają.
W jakim to mieście w Polsce jest aż dwie osp na które trzeba pieniędzy a może PSP zlikwidować będziemy mieli w tedy dwie osp
Zamknij to Smiesne OSP na miesiąc dwa i zobaczymy czy są tak potrzebni jeżeli dadzą radę bez nich to Po co to trzymać i tyle w temacie
Na codzień tak gorzej jak przychodzi powodz albo wiatrołomy i naraz wpływa 40zgloszen co wtedy... Psp pousuwa drzewa udrożni drogi ale jak długo to będzie trwało ??? A karetki nie dojadą
PSP da też radę bez OSP Jagniątków, które wyjeżdża może z 15 razy w roku... Ale to nie powinno tak wyglądać. I tu i tu ludzie są ważni. Tradycja historia. Dlaczego nie mogą robić tego co kochają? Nawet jeżeli mają wyjechać 10 razy w roku ale pomoc w tym komukolwiek dlaczego każesz zamykać? Na pewno na przestrzeni lat te ich ponad 100, 200 wyjazdów nie wzięło się z niczego.
Oni narażają życie każdego dnia każdego wyjazdu to strażacy jak wszyscy inni więc o co ci chodzi i pomysł czasem przed tym co napiszesz
Halo, halo bo widzę że autor tego artykuły na początku i tak do połowy starał się nie być stronniczy aczkolwiek te kilka zdań na koniec to ewidentne głaskanie po jajkach ratusza i jego pracowników!. Dno prosze Państwa chyba nie tak jak trzeba wykonujecie swoją prace
Halo, halo. A dlaczego redakcja miałaby niby głaskać po jajkach Szeszkę i jego łOeSPe? W artykule jest przedstawione stanowisko obu stron, zarówno miasta jak i strażaków i każdy sobie może wyrobić własne zdanie. Pisanie tylko w taki sposób, że OSP Wiejska jest super drużyną, że są biedni, niewinni i poszkodowani, a to miasto jest złe, miasto się uwzięło, miasto gnębi bez powodu; nie miałoby nic wspólnego z dziennikarstwem. Prawda najczęściej leży gdzieś po środku. Osobiście Panu Łukaszowi nie dowierzam tym bardziej, że podczas konferencji zastosował kilka manipulacyjnych technik dość niskiego lotu.
Widzialemcze wozy osp były wykorzystane do oświadczyn jednego z "pracownikow".. wydaje mi się że nie do tego służy sprzęt.. I to niestety za Nasze pieniądze..
Poświęcają zdrowie i życie a i swój czas kiedy Ty leżysz w domu przed TV, jak z spalą litr paliwa w aucie żeby się oświadczyć to taki duży koszt za ich poświęcenie?
To nie chodzi o "spalenie litra czy dwóch". To chodzi o ogół działań, tłumacząc "raz się zdażyło", łatwo zapytać (wybaczcie wulgarny sposób): - "a co, raz to nie CW*L"? Nie znam jednostki, nie znam ludzi, wypowiadam się ponieważ na WSZYSTKICH LOKALNYCH portalach/stronach temat jest podnoszony, w kilku nawet było celowe ukierunkowanie czytelnika ( co o portalu świadczy)... Nieprawidłowości JEŚLI SĄ, to najlepiej gdyby nowego komendanta wybrać, obecni strażacy będą wiedzieć na kogo głosować/kogo zaproponować. Komendantem można zostać raz kolejny po czyjejś kadencji. Druga sprawa że jeśli obecny komendant jest tak bardzo zaangażowany w życie jednostki, to pozwoli nowemu gospodarzowi działać a błędy wszelakie wytykać/niwelować. Mnie boli to że argument pt. "A Jagniątków to..." powinien wiele znaczyć dla ludzi choć troszeczkę życiem nauczonych że się uwagę odwraca...
Nie wiem czy wiesz, ale w statusie OSP jest zapis ze strażak może korzystać z urządzeń i sprzętu będącego własnością OSP. Strażak OSP poświęca dużo wlasnego czasu za darmo, lub jakieś grosze, tylko po to żeby pomagać takim osobą jak Ty, żeby mieć wyszkolenie, większość chłopaków traktuje to jako pasje, miłość, kochają pomagać rezygnując ze spędzenia czasu z rodziną czy znajomymi.
Drogi KROPKU, zdziwiłbym się gdyby było zapisane że strażacy NIE MOGĄ KORZYSTAĆ ze sprzętu /urządzeń/wozów gaśniczych... Interpretacja powinna być rozszerzona o to w jakich okolicznościach MOGĄ...Jeśli tego nie rozumiesz, nie mamy co dyskutować. W moim poście, chodzi wyłącznie o to czy chodzi w tym sporze o CAŁOŚĆ OSP czy o osobę Pana Szyszki (którego w ogóle nie znam). Po prostu zadać sobie pytanie - CO JEST PROBLEMEM i spróbować sobie odpowiedzieć. Mówisz o poświęcaniu czasu za darmo - o ile wiem OSP ZAWSZE dla większości było pasją, furtką do PSP... Jeśli chcesz mi powiedzieć że w OSP jest coś na zasadzie "klubu" czyli siedzi się cały dzień a jak jest wyjazd to przynajmniej są na miejscu - to jednak osoby te poświęcają czas nie na rodzinę a na siedzenie w klubie...wartości dla większości ludzi były zazwyczaj podobne ale zawsze inne.
Ja też go nie znam, jestem z drugiego końca Polski. Nie chodzi mi o poświęcony czas siedząc z nudów na remizie, tylko wykonując jakieś pracę porządkowe, przygotowanie sprzętu, naprawa aut czy sprzętów, na prośbę dyrektorów szkół, są spotkania z dziećmi w szkole, robi się pokazy czy szkolenia z pierwszej pomocy, nikt za to nie dostaje złotówki, to jak strażak chce skorzystać w jakiś sposób ze sprzętu jest dla was problemem? Robimy za każdym razem bramy na ślub strażaka lub dzieci strażaka, nigdy nikt z tym nie miał problemu, bo cały koszt takiego wydarzenia to najwyżej kilka litrów paliwa
Ten cały Szeszko to chyba niezły przekręt. Przecież OSP w całej Polsce są bardzo cenieni i podziwiani, a na Wiejskiej ciągle jakieś przekręty. Przecież nikt tych zarzutów sobie nie wymyślił.
Szkoda mi OSP jako jednostki, bo wszędzie są bardzo potrzebni, ale kilka lat temu mówiłam już, że mając takiego prezesa daleko nie zajdą. Szkoda teraz tylko tych młodych ochotników, bo przez chciwość, cwaniactwo Pana Łukasza cierpią teraz oni.
Pod koniec 2021 r OSP Wiejska ma nowego prezesa, ktorym jest p. Artur. Moim zdaniem skoro zarząd się zmienił to powinna jednostka zacząć żyć z czystą kartą. Ale miasto widać, że to im utrudnia.
W Jeleniej to niedługo na każdej ulicy będzie Osp
No to od jutra jak się będzie paliło, wpadnie wam pies do rzeki albo trzeba będzie kogoś ratować, to dzwonimy do pana Łużniaka. Ktoś dysponuje numerem?
Czy urzędnik był informowany, że jest nagrywany? Słabo trochę i Jeszcze upublicznienie nagrania na konferencji....
Jak pies wpadnie do rzeki to się dzwoni na 112 lub 998 i przyjeżdża PSP a nikt nie dzwonił do domu Osp wiejska lub Osp Kiepury
A PSP powiadamia najbliższą jednostkę do miejsca zdarzenia, nie jesteś w temacie to milcz! Jedna większa powódź w Polsce, bojkot wszystkich OSP i wtedy by zobaczyli skukti braku OSP, godziny w korku bo drzewo powalone na drogę, do płonącego auta nie ma kto przyjechać bo PSP wypompowuje wodę z piwnic, udrażnia przepusty itp. OSP przeważnie jest pierwsza na miejscu każdego wezwania, my pomagamy im oni nam, tak to wygląda, ale skąd wy to możecie wiedzieć... Do mojej gminy najbliższe PSP jest 30km często przyjeżdżają po akcji, lub w ogóle nie przyjeżdżają bo jadą do innej akcji
To tragedia, jak te miasto jest urzędowane. Na taczki, przez nich miasto umiera. Rodziny siedzą na publicznych posadkach lekceważąc problemy mieszkańców. Dla kolegów pieniążki się znajdą, ale dla mieszkańców i ich potrzeby, pieniędzy już nie ma. Macie przykład remontu mostu, gdzie specjalista zawalił w projekcie, w papierach a poprawki są robione za publiczne pieniądze. Daty odbioru uciekają a kar i żadnych konsekwencji nie ma, tak są marnowane publiczne pieniądze.
Nie gorzej wydanych publicznych pieniędzy niż finansowanie OSP Wiejska. Gdzie są faktury za paliwo?
To jest draństwo.
W gminie stara kamienica też jest jednostką która kase bierze a praktycznie nie wyjeżdża mało tego cos co jest dla ludzi stalo sie prywatne. Jedyne wyjazdy to festyny albo do kościoła. Zlikwidować i pieniądze przeznaczyć na coś innego. Jest wiele mobilniejszych jednostek w okolicy które docierają na czas. Prezes którego nie ma na miejscu bo mieszka w innym mieście? O co tu chodzi..
Prezesem może być nawet Janek z drugiej części Polski. W niczym to nie przeszkadza. Ważne żeby był, kiedy jest potrzebny. Nie musi nawet posiadać przeszkolenia pożarniczego, bo OSP to stowarzyszenie.
Co do OSP Wiejska, to wiszą kasę i tyle. Nie dziwię się miastu, że nie chce finansować tej jednostki. Nakupili jak nienormalni samochodów i jęczą, że nie ma kasy. Utrzymanie kosztuje. Lepiej dobrze utrzymać 2 auta, które mają od miasta, niż 6 i żadne dobrze. Sprzedać złomy i spłacić długi, a później rozmawiać o współpracy z miastem. PSP ma wystarczająco aut do dowozu wody i myślę że obejdzie się bez potrzeby waszego Jelcza. No ale Mikołaja nie będzie czym wozić ????
No i w końcu będzie mniej podpaleń bo tak nieudacznicy podpalali specjalnie żeby brać pieniążki za głoszenie
Dziwne rzeczy wokół tej jednostki dzieją się od dawna. To czy jest zadłużenie u komornika to chyba można sprawdzić. Jeśli rzeczywiście jest, to bez sensu pompować kasę z budżetu czyli z kieszeni nas wszystkich.
Ja z kolegami zakłady Osp Okrzei i lecę do miasta po kaskę
Na temat jednostki OSP Wiejska w Jeleniej Górze od dawna jest zła opinia. Niestety ale każda plotka ma ziarno prawdy więc najlepszym rozwiązaniem tej sytuacji byłoby zawieszenie działalności OSP i wtedy przekonamy się czy są tak bardzo niezbędni. Chciałbym zauważyć że na OSP idą pieniądze z miasta czyli nasze a jak ktoś chce na tym żerować i za to godnie sobie żyć to jestem za likwidacją tej konkretnej jednostki.
Jednostka może być mało potrzebna przez pół roku, a będzie jeden wyjazd że uratują komuś życie, może właśnie Tobie... Nie ma ceny za ludzkie życie, nasz rząd marnuje miliardy złotych, a jest 30% społeczeństwa że i tak są za nimi
Może nie mam racji, ale jakoś mi się wydaje, że kłopoty tej jednostki zaczęły się w momencie pojawienia się tam tego pana Ł.Sz. Może powinni odsunąć go całkowicie i wręcz zakazać zbliżania do OSP, A potem powoli wyjść z tych kłopotów.
Nakupywali wozów które są do czego żeby płacić OC i tankować z moich podatków żeby Mikołaj jeździł po całym mieście na parę wozów żałosne
Akurat ta akcja była w 100% finansowana z prywatnych środków druhow, jak i większość tego co robią dla mieszkańców. O ile ktoś nie wie warto zapytać, przyjść do chłopaków oni zawsze chętnie ugoszczą pokażą i porozmawiają.
W większości przypadków, to właśnie OSP jest pierwsza na miejscu, czesto każda minuta się liczy przy pożarze czy wypadku, zrozumiesz jak kiedyś tego doświadczysz, czego nikomu nie życzę. Fakt że jeśli jakaś jednostka się nie udziela, nie jeżdżą na akcje, to szkoda pieniędzy, ale jak jest w tej jednostce to, nie wiem, a to że poświęcają swój czas żeby dzieci miały radość to wielki szacun ???? widać że Twoje dzieciństwo było kiepskie, masz źle skojarzenia z Mikołajem ???? że tak Cię to boli...
W jaki sposób jednostka wpadła w długi? Brali kredyty, sprzęt na raty? Bo nie jest opisane a bardzo mnie to zastanawia...
Było powiedziane. Miasto zaprzestało wypłacania dotacji, przez co takie rachunki jak prąd woda paliwo nie były opłacane.
Aha w ten sposób, czyli gmina powinna na początku roku przekazać jakąś ustaloną kwotę z której jednostka ma się utrzymać, opłacając auta, rachunki za prąd, badania lekarskie, ubezpieczenia, szkolenia itp. To za mało dali, czy w ogóle? Jaka była ustalona kwota na cały rok, jeśli można wiedzieć?
Z dokumentacji jaka pokazywali to coś ok. 36 tys. Powinni dostać, a dostali tylko 12 z czego ponad 6 muszą oddać bo miasto powiedziało im że piła była zakupem bezzasadnym. Także na cały rok dostali zaledwie 6 tys. Polecam obejrzeć konferencje. Siedziałem 1.5h i oglądałem ale chociaż uzyskałem odpowiedź na wszystkie moje pytania. Ciężko mówić tu o winie, ale dowody są jasne, dokumentacja też jest po stronie chłopaków z OSP wiejska
Miasto wstrzymało wypłacanie dotacji bowiem jednostka nie rozliczyła się z otrzymanych środków. Miasto wróciłoby do wypłaty środków po spełnieniu kilku podstawowych warunków, w tym: rozliczenia się ze środków przekazanych w ub. roku, przedłożenia obowiązkowych sprawozdań do Krajowego Rejestru Sądowego i Urzędu Skarbowego.
Wpadło w długi bo Pan S. Paliwo lał do swoich lawet itd a faktury nie zostały rozliczone na stacjach....(jeden z wielu powodów)
Po pierwsze to strażak swoją postawą musi dawać przykład i nieposzlakowaną opinie. A szczególnie naczelnik. Pan Szeszko niestety nie należy do takich osób. Druga sprawa- niepotrzebnie pan naczelnik wszedł w jakoś konflikt z włodarzami i urzędem. Trzecie- patrząc na to co robi ta jednostka to taka siła, sprzęt i stan osobowy nie są potrzebne. Do jeżdżenia i lania wodą w Poniedziałek Wielkanocny, udawanie Mikołaja przed Bożym Narodzeniem w zupełności wystarczy pare osób i jeden wóz. Może niech prezydent zatrudni ich w roli animatorów. W okolicznych gminach jest wiele OSP które doskonale sobie poradzą ze wsparciem PSP. Czwarte- pan naczelnik obstawił się kolegami ( z którymi kręci wałki- bo skąd ci komornicy, brak rozliczeń i sprawozdań) i dziećmi które są po to by wzbudzać litość i się nimi zasłaniać. A po piąte- szczytem bezczelności, nieodpowiedzialności i braku szacunku do instytucji i ludzi którzy ją finansują była szopka z oświadczynami jednego ze strażaków ochotników. Czy wyraził na to zgodę pan naczelnik? Pan prezydent bądź organ sprawujący przełożeństwo nad tą jednostką? Do tego ta szopka odbyła się za pieniądze miasta a dokładniej nas mieszkańców.
Co złego w tym że się zaręczył używając samochodu OSP? Spalił litr paliwa i to są koszy podatników, poza tym w statusie OSP jest napisane że strażak może korzystać z urządzeń i sprzętu będącego własnością OSP.
Jaki prezes takie osp. Mieliście prezesa bandytę i chama to macie teraz efekty
Wplatanie spraw prywatnych ludzi jest bardzo dziecinne. Mam nadzieję że Pan strażak jest bez skazy i polega tylko na prawdzie, co więcej sam jest obiektywny i szczery. Gdyby tak było na pewno brałby pod uwagę wszystkie okoliczności a nie marnie oczerniał ludzi. Przykro się patrzy na takie proste umysły.
Żaden z niego bandyta. Pierwsze słyszę ...
Ciekawe jak by juzniakowi chata się paliła kto by przyjechał gasić , miasto powinno stanąć na głowie żeby pomóc a nie niszczyć wszystko i pchać kasę w własne kieszenie
Artykuł taki sobie. Mało obiektywny. Szczególnie zastanawia mnie końcówka artykułu i jakikolwiek brak informacji o obecności i wypowiedzi przedstawiciela firmy, która quada wyprodukowała… Ciekawe dlaczego.
Dlatego, że firmie sprzedającej quada zależy tylko na.....sprzedaży. Oni oczekują że ktoś ten sprzęt od nich kupi i tyle. Nie ważne kto, nie ważne czy zgodnie z regulaminem. Im zależy na tym żeby towar sprzedać, reszta ich nie interesuje.
Czy może mi ktoś racjonalnie wyjaśnić (najlepiej ktoś z OSP) po co Wiejska kupiła samochód proszkowy? Takich wozów już się praktycznie nie używa. Na Dolnym Śląsku w PSP jest tylko jeden w JRG 4 we Wrocławiu. To samochody głównie do gaszenia pożarów w elektrowniach, zakładach chemicznych, archiwach i innych miejscach, gdzie nie wolno używać wody. Ich utrzymanie jest drogie, wszystkie butle trzeba mieć nabite CO2, który jest czynnikiem wyrzutowym proszku, a koszt napełnienia głównego zbiornika proszkiem idzie w tysiące złotych. Był kiedyś podobny samochód dawno temu w Celwiskozie, potem chwilę jeszcze służył w PSP po zlikwidowaniu zakładowej straży, ale nigdzie nigdy nie wyjeżdżał i w końcu się go pozbyli. Po co to na Wiejskiej? Ten konkretny samochód ma bardzo ciekawą historię i nietypowe podwozie (większość była na jelczach 315 i 325, a nie 422 jak ten). Służył w zakładowej straży w rafinerii w Gorlicach i byłby ciekawym eksponatem w jakimś muzeum pożarnictwa, bo jest unikatowy. Szkoda go na zabawy w mikołajki.
Tak jak było powiedziane na początku konferencji. Samochód nie jest kupiony, jest on użytkowany bo po prostu ktoś go przekazał, a chłopaki korzystają z niego ile mogą. Nie jest on własnością OSP tak samo jak Mercedes czy Toyota, są oni jego beneficjentami
Witam wszystkich zainteresowanych OSP Wiejska,wystarczy tylko sprawdzic zyciorys Pana Prezesa i zapytac sie dlaczego siedział w pudle i bedzie juz wszystko wiadomo co i jak i dalczego
Nie znam chłopa, jestem z innej części Polski, ale to że siedział to nic nie znaczy, w rządzie też mamy ministrów po więzieniach! Może się zmienił, przeszedł tam jakąś resocjalizacje, czas pokaże która strona ma rację, może jedna i druga strona jest winna tej sytuacji. Każdy w życiu popełnia błędy, nie jeden powinien siedzieć, tylko miał więcej szczęścia lub znajomości
Z godności to już obdarł to miejsce szeszko: złodziej, kombinator, naciągacz. Zaległe faktury na kilkanaście tysięcy na stacjach benzynowych to fikcja? Czymś musiał zapełnić lawety...
Czy jest jeszcze jakieś OSP które sobie narobiło tyle problemów? Dlaczego w Sobieszowie wszystko jest tip top a na Wiejskiej bałagan w papierach? I to też jest wina miasta? Co to za tłumaczenie, bo ja się nie znam? To Pan Łukasz nie widział jakiego quada chce kupić? Bez przesady. Budżet Obywatelski jest oparty na właśnie obywatelskiej samodzielności a nie że wszystko za mnie zrobią urzędnicy.
Niech były Prezes zrobi jeszcze spotkanie osob ktore wydymal to mu braknie miejsca na placu, mysle ze miasto ma wszystko pod kontrolą i dzieki Bogu
A Słodczyk od kogo kasę bierze?To co ma popierać pyskatych z Wiejskiej którzy krytykują ratusz ?Ludzie ogarnijcie się!Ten układ kolesi w mieście już dawno powinien odejść do lamusa.
Sa potrzebni poniewaz przy ul kolberga 3 ciagle ludziska pala garnki : po pijaku po trzezwemu . Masakra
Strażakom z Wiejskiej, miasto proponowało rozwiązanie problemów, proponując opłacanie bezpośrednio rachunków związanych z utrzymaniem gotowości bojowej. Nie zgodzili się na to, co chyba nie najlepiej świadczy o intencjach.
Po raz kolejny pytam, co na to prezes powiatowy :-) ? Trzeba przecież opisać jego waleczną postawę w obronie ludzi którzy go postawili na czele :-(
A pro po zawieszenia: może pan S.+lina?????
nie wylewajcie dziecka z kąpielą! W tej czerwonej dolince skutecznie wyrznieto praktycznie każdą oddolną inicjatywę. Straszna jest jakość władzy, która wytacza tyle dział na społeczników. Jelenia Góra jak za komuny. Ktoś czegoś nie dopełnił, to są prawne drogi do egzekwowania. Trzeba wspierac takie grupy jak OSP!
Oglądając konferencje i czytając ten artykuł jedno mogę stwierdzić. Bardzo słaby artykuł. Totalnie nie odwzorowuje prawdy oraz faktycznych dowodów jakie ukazała OSP wiejska na tej konferencji. Podziwiam za odwagę... Widać że wam zależy chłopaki! Trzymam kciuki. Pozdrawiam
Skoro miasto kłamie o komornikach, to co tam się dzieje ??
Artykuł jest bardzo dobry. Może nie zgodny z oczekiwaniami OSP Wiejska ale oddający racje dwóch stron. Jednostronnie opisywać problem to możesz na swoim facebooku.