Olimpia Kamienna Góra wygrywa po emocjonującym meczu z Lotnikiem w Jeżowie Sudeckim. Zapraszamy na skrót video spotkania.
Relacja ze strony Olimpi Kamienna Góra (http://kksolimpia.futbolowo.pl/ )
Mecz nie rozpoczął się po myśli Olimpii, bo już pierwszej minucie meczu straciliśmy bramkę. Po długim podaniu, piłka poszybowała nad naszymi obrońcami i Damian Górgul wyszedł sam na sam z Powiertowskim i pokonał naszego goalkeepera. Przez następne minuty to gospodarze prowadzili grę, jednak świetną akcję zapoczątkował Błażyński, który prostopadłym podaniem uruchomił Budę, ten położył bramkarza i lewą nogą trafił do siatki. Następna bramka była łupem jeżowian, nasi zawodnicy nie upilnowali szarżującego bocznego pomocnika który dograł piłkę wzdłuż bramki a tam Suchanecki nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce i było już 2:1 dla Lotnika. W odpowiedzi nasi zawodnicy przeprowadzili składną akcję którą ponownie rozpoczął Błażyński podając do Budy a ten ze spokojem wypuścił sam na sam Hadałę który wykończył ładną akcję i stan meczu zmienił się na 2:2. W końcówce pierwszej połowy w pole karne wypuścił się Grzesiak który minął bramkarza gospodarzy i przy strzale został ostro potraktowany przez Bizonia, a sędzia odgwizdał karnego a sam sprawca ujrzał czerwoną kartkę. Do jedenastki podszedł Masiel, jednak strzelił fatalnie i bramkarz nie miał większych problemów z interwencją. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 2:2.
Od początku grająca w przewadze Olimpia prowadziła grę, gospodarze się mocno cofnęli i stworzyliśmy sobie kilka sytuacji, jednak nie zmieniały one rezultatu spotkania. Gospodarze od czasu do czasu kontrowali, po jednej z akcji Hadała nie zachował zimnej krwi i sfaulował w polu karnym zawodnika Lotnika, sędzia wskazuje na wapno, a Hadała po obejrzeniu drugiej żółtej kartki musi opuścić boisko. Do wymierzenia kary podchodzi Gałuszka który silnym i precyzyjnym strzałem pokonuje Powiertowskiego. Po straconej bramce nasi zawodnicy nie spuścili z tonu i nadal atakowali na bramkę gospodarzy i tak stało się to co było nieuniknione, po rzucie wolnym wykonywanym przez Błażyńskiego, bramkarz gospodarzy niefortunnie interweniował, piłka spada pod nogi Kraszewskiego Ł., ten z pierwszej piłki próbuje lobować bramkarza, obrońca wybija głową piłkę z bramki jednak trafia w swojego kolegę i mamy wynik 3:3. W ostatnich minutach spotkania sam na sam wychodzi Grzesiak i silnym strzałem od słupka ustala rezultat spotkania na 4:3 i tak z Jeżowa wywozimy cenne 3 punkty.
Powiertowski D.- Kraszewski Ł. Grzesiński M. (46' Kuk G.) Pietrzykowski T. Hadała M. Masiel M.- Domin K. Zarzecki M. Błażyński W.- Grzesiak J.(90' Wąchała D.) Buda B/ Cisowski K. Łatka T. Wieczorek M. Stefański M. Procyk D.
Skrót video spotkania :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jaki tytuł - osłabiony Lotnik? ale jaja lotnik grał w swoim najmocniejszym składzie
jaki tytuł - osłabiony Lotnik? ale jaja lotnik grał w swoim najmocniejszym składzie