Zastępca Komendanta Komisariatu w Gryfowie pomógł starszej, schorowanej kobiecie, która wyszła z domu bez wiedzy rodziny i spędziła wiele godzin przy drodze w niskiej temperaturze.
Asp. Jarosław Rogulski zastępca Komendanta Komisariatu w Gryfowie Śląskim jadąc na służbę do Gryfowa Śląskiego zauważył na poboczu drogi leżącą osobę. Jak się okazało była to 73- letnia mieszkanka Radoniowa, ubrana tylko w koszulę nocną. Była bardzo wyziębiona z uwagi na temperatury, które wówczas spadały do zera. Policjant udzielił kobiecie pomocy okrywając ją tym co miał w samochodzie i wezwał na miejsce pogotowie i patrol policji. Po przyjeździe na miejsce rodziny kobiety okazało się, że nikt nie zauważył, że kobieta wyszła z domu i o której godzinie miało to miejsce. Ponadto kobieta cierpi na chorobę Parkinsona. Po przebadaniu kobiety przez zespół pogotowia kobietę oddano pod opiekę rodziny.
Policja apeluje, aby rodziny, które opiekują się starszymi, schorowanymi osobami zwracały większą uwagę na to, co się z tymi osobami dzieje. W tym przypadku niewiele brakowało, by doszło do tragedii, gdyby kobieta oddaliła się, np. w kierunku pól czy lasów, gdzie pomoc nie nadeszłaby tak szybko.
autor : http://lwowecki.info
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dobrze że emeryturę pobierają i hajs się zgadza. Smutne jaki los spotyka starsze osoby.
Nie wiesz to się nie wypowiadaj. Szkoda tylko że redakcja tak kłamie...
Czy artykuł pisał rudzielec? "Omal nie zamarzła" czyli ta staruszka zamarzła, ale mało brakowała i by nie zamarzła? Rudy, weź ty się ogarnij, albo idź rowy kop.
Do naczelny: dobrze napisane sam się poducz mozna napisac omal nie zamarzła lub nieomal zamarzła
Jak można zamarznąć bez mrozów?!
Brawo za postawę, lecz pewne kwestie zostają do poruszenia.
Czy to zastępca komendanta, dzielnicowy, patrolowiec czy każdy inny, jest POLICJANTEM i takie zachowanie to jego obowiązek. Dlaczego zatem, wyziębiona kobieta nie została posadzona do samochodu, tylko pozostawiona została na zimnej ziemi i okryta kocem? Koc można było położyć na fotel i na nim posadzić biedną kobietę.
“A może została potrącona?” ktoś za chwilę zapyta.
Każdy policjant na pierwszy rzut oka zobaczy, że albo tak, albo nie.
No i takie ostatnie, któż robił zdjęcie tej biednej pani skoro nie ma na nim bohatera?
Czyżby autoprezencja na najwyższym poziomie
Prawda naprawdę prawda! Jaki HIT SEZONU robić schorowanej osobie zdjęcia!
Odpowiadam na pytania:
1. Do samochodu nie została posadzona, żeby nie zabrudzić tapicerki.
2. Zdjęcia zostały wykonane, żeby można było napisać artykuł i się pochwalić.
3. Stopień służbowy i nazwisko zostały podane, ponieważ zastępca komendanta już dawno chciałby awansować z aspiranta na wyższy stopień. Anonimowe bohaterstwo na pewno by mu w tym nie pomogły. Jak się pomaga, to trzeba o tym głośno pisać, gdzie się tylko da.
4. Niech żyje policja. Pomaga tylko tam, gdzie się opłaca i gdy ilość wysiłku włożonego w sprawę nie jest większa, niż efekty, które można osiągnąć.
Aaa i Dlaczego nie została posadzona do auta? W sytuacji gdy osoba w tym wieku choruje na schizofrenie,parkinsona,czy inna chorobę nie zawsze jest świadoma tego co się z nią dzieje . Moja Babcia oddaliła się w nocy z domu o 5 km ,siedziała na przystanku my nie zauważyliśmy że wyszła z domu bo nikt nie wiedział nawet że to początek choroby , myśleliśmy że zapomina bo wiek.. ktoś że znajomych dał znać że jest w takim i takim miejscu i gdy po nią pojechaliśmy nie chciała wejść do auta bo nie poznała kim jesteśmy.. gdyby wpadła w szał i panikę nie wiadomo do czego mogła by się posunąć . W tej chorobie najgorsze jest to że takie stany fazy nie są cały czas . Więc zostawcie policję w spokoju . Dobrze , że ktoś naglasza tego typu sytuacje.. teraz tyle osób ginie że to się nie mieści w głowie.
Tak to wychodzi, gdy człowiekowi wydaje się, że piszę mądrości, a jak zawsze wychodzą głupoty. Gdzieś bije, ale szlag wie gdzie. Zapewne stryjenka miała na myśli chorobę Alzheimera.
Mam wymienić Ci wszystkie choroby ? Inaczej nie zrozumiesz mojego komentarza? Bo pewnie nie masz pojęcia o co chodzi i nawet nie chcesz zrozumieć , wylapiesz jeden wątek który kompletnie nie ma znaczenia. Policjant( który nawet jeszcze nie był na sluzbie )zwrócił twoja uwagę i mu cisniesz . Wyjdź na dwór przewietrzyć łeb może coś zrozumiesz . Buziaki. Pozdrawiam
Jezu Kochany, co ty wypisujesz człowieku. Zejście masz jakieś?
Szczerze mówiąc tak , mam zejście bo żeby z Toba dyskutować musiałam zejść do najniższego poziomu.
Gdybyś że zrozumieniem przeczytał/a mój pierwszy wspis to jako pierwsze rzuca się w oczy GRATULUJĘ POSTAWY. Nic nikomu nie cisnę. Wydaje mi się, że tak bijesz pianę, żeby tylko bić. Lepiej chyba wziąć się za odrabianie lekcji.
Dobrze że emeryturę pobierają i hajs się zgadza. Smutne jaki los spotyka starsze osoby.
Nie wiesz to się nie wypowiadaj. Szkoda tylko że redakcja tak kłamie...
Czy artykuł pisał rudzielec? "Omal nie zamarzła" czyli ta staruszka zamarzła, ale mało brakowała i by nie zamarzła? Rudy, weź ty się ogarnij, albo idź rowy kop.