Nasi wybitni olimpijczycy, reprezentanci narodowi w saneczkarstwie - Wojciech Chmielewski, Mateusz Sochowicz i Paweł Zimoń byli gośćmi w jeleniogórskim areszcie śledczym, gdzie przed trzydziestoosobową grupą osadzonych opowiadali o swojej sportowej przygodzie.
Spotkanie, które trwało ponad godzinę to mnóstwo ciekawych pytań i prezentacji. Osadzeni z ogromnym zainteresowaniem słuchali o tym jakże ciekawym, lecz nie docenianym w naszym kraju sporcie jest saneczkarstwo. Olimpijczycy pokazali sprzęt na jakim trenują i startują podczas zawodów. Była prezentacja zdjęć i filmów z ostatniej olimpiady zimowej w PyeongChang 2018. Niezaspokojona ciekawość przełożyła się na wiele ciekawych pytań jak m.in. wyglądają przygotowania do zawodów, gdzie i jak trenują. Okazuje się, że na treningi nasi kadrowicze muszą jeździć około 300 km do sąsiednich Niemiec, gdyż w naszej okolicy nie ma nigdzie toru saneczkowego na którym zawodnicy mogą trenować.
-”Więzienie wydawałoby się, że to taka instytucja całkowicie zamknięta, że tam na ogół jest rygor, nic się nie dzieje, rygor i dyscyplina. My jednak od wielu lat wychodzimy z taką inicjatywą i w ramach organizowanych zajęć kulturalno-oświatowych, oraz różnych programów readaptacyjnych wychodzimy naprzeciw różnym też oczekiwaniom, zainteresowaniom zarówno osadzonych jak i nas kadry penitencjarnej. W ramach organizowanych dla osadzonych w naszym areszcie śledczym cyklu różnego rodzaju zajęć kulturalno-oświatowych, sportowych programów readaptacyjnych od wielu lat mamy taki cykl spotkań ze znanymi postaciami świata sporu, kultury, teatru. W naszej jednostce gościliśmy już koszykarzy jeleniogórskiej drużyny „Sudety Jelenia Góra”, piłkarki „KPR Jelenia Góra”, kulturystów, ratowników GOPR. Dzisiaj akurat taka inicjatywa i taka okazja i oczywiście wielka przyjemność na naszym terenie gościć olimpijczyków naszą narodową drużynę saneczkarzy. Myślę, że zajęcia prowadzone dla osadzonych były bardzo ciekawe. Pokazały nam jak wyglądają te igrzyska nie tylko z tego co widzimy w telewizji i z przekazu mediów, ale jak one wyglądają też od kuchni. Jak sportowcy się przygotowują do tych igrzysk. Jak wygląda ich codzienne życie, treningi, oczywiście dieta i rygory jakim ten sport jak i wiele innych dyscyplin sportowych jest obwarowany.” - mjr. Mariusz Mrozewski rzecznik prasowy aresztu śledczego w Jeleniej Górze.
W ramach cyklu zajęć planowane są kolejne spotkania. Planowane jest spotkanie m.in z naszym utytułowanym sportowcem bokserem Tomaszem Adamkiem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bardzo dobrze mowisz bardzo!!! Juz tv im nie wystarza nic im nie wystarcza. Bandziory mogli myslec wczesniej co robia. Sportowcow im sie zachcialoco jeszcze moze szampana czerwony dywam frytki...
kumpel trafił do aresztu bo dostał sanki więc teraz może pójdzie w ślady wybitnych i tez zdobędzie jakiś tytuł mistrza
Uważaj bo los jest złośliwy i figle lubi płatać. Są nieumyślne zdarzenia i też możesz tam trafić. Oby los Ci tego oszczedził. Trochę pokory się przyda
I co z tego że wykształcony? Bandzior to bandzior. Szkoda czasu sportowców na takie prelekcje, żeby przestępcom zapewnić rozrywkę. Tv, playstation itd już nie wystarcza?
Tak jest :)
Brawo dla chłopaków . . W życiu człowieka nigdy nie wiadomo co się może przytrafić ,Że by tam trafić . W więzieniach nie tylko przebywa margines społeczny, ale tak że ludzie wykształceni itd . Gorsi ludzie chodzą po wolności .!
Jakie pieniądze? ty myślisz, że to było opłacone? Ty chyba chory jesteś.
Drogi Awadarze chłopaki za te prelekcje nie biorą żadnych pieniędzy, robią to z pasji do sportu, który uprawiają. Brawo Wojtas i Mati
Na to sa pieniadze :)
Boże co za świat
dobrze im tak
Bardzo dobrze mowisz bardzo!!! Juz tv im nie wystarza nic im nie wystarcza. Bandziory mogli myslec wczesniej co robia. Sportowcow im sie zachcialoco jeszcze moze szampana czerwony dywam frytki...
kumpel trafił do aresztu bo dostał sanki więc teraz może pójdzie w ślady wybitnych i tez zdobędzie jakiś tytuł mistrza
Uważaj bo los jest złośliwy i figle lubi płatać. Są nieumyślne zdarzenia i też możesz tam trafić. Oby los Ci tego oszczedził. Trochę pokory się przyda