Nie bez trudu podopieczni Krzystofa Kapelana sięgnęli po trzy punkty w meczu z BKS`em Bolesławiec. Bramki dla biało-zielonych strzelali Mateusz Han i Damian Chajewski.
O pierwszej połowie spotkania rozgrywanego na stadionie w Kowarach można by napisać tylko tyle, że się odbyła. Przyjezdni mieli lekką przewagę i dłużej utrzymywali się przy piłce ale klarownych okazji pod oboma bramkami praktycznie nie było.
Na szczęście obraz gry w drugiej połowie nieco się zmienił i doczekaliśmy się przede wszystkim bramek. Pierwszą z nich zdobył w 59 minucie spotkania Mateusz Han, pewnie egzekwując rzut karny. Jedenastkę wywalczył zresztą sam strzelec, który był zdaniem arbitra głównego popychany w polu karnym. Goście odpowiedzieli już kilka minut później. Emmanuel Ohagwu po świetnym prostopadłym podaniu wyszedł sam na sam z Gilewskim ale jego strzał wylądował na poprzeczce. Na kwadrans przed końcem spotkania Olimpia wyprowadziła szybką i skuteczną kontrę. Zatylny ładnie uruchomił Marcina Krupę, którego uderzenie odbił Rafał Mazur, a do piłki najszybciej dopadł Chajewski i z bliska wpakował ją do bramki. BKS ostatnie minuty musiał kończyć w dziesiątkę bo boisko za dwie żółte kartki musiał opuścić Marek Dudka.
OLIMPIA KOWARY – BKS BOLESŁAWIEC 2-0 (0-0)
BRAMKI : HAN (59`), CHAJEWSKI (75`)
OLIMPIA : GILEWSKI – SMOCZYK, NOWIŃSKI, SZARANIEC, KRAIŃSKI, BĘBENEK, HAN, CHAJEWSKI, ZATYLNY, KRUPA, MURAWSKI.
REZERWOWI : WOJCIECHOWSKI, SZUJEWSKI, DREGAN, GILEWSKI, KĘDZIERSKI, RUDNICKI.
BKS : MAZUR – PAZIO, DUDKIEWICZ, BOCHNIA, WAKULSKI, DUDKA, KRASNICKI, KOSIOR, DZIĘGLEWSKI, WOJCIECHOWSKI, OHAGWU.
REZERWOWI : PAWLUSIŃSKI, KAPUSZ, KLIWAK, ZIÓŁKOWSKI, JANICKI.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze