W III rundzie Pucharu Polski OZPN, która miała miejsce w środę, 2 października, miejscowy Orzeł Lubawka Podejmował Olimpię Kowary. Goście wygrali bardzo pewnie bo aż 1-5 i awansowali do IV rundy.
Olimpia wystąpiła w dość eksperymentalnym składzie. Szansę gry otrzymali zawodnicy wystepujący na co dzień w drugiej drużynie. Nie przeszkodziło to jednak piłkarzom z Kowar w przejęciu inicjatywy i kontrolowaniu meczu. Defensywa Orła Lubawki spisywała się dobrze, lecz w końcu popełniła błąd czego skutkiem było wyjście sam na sam z bramkarzem napastnika Kowar – Marcina Krupy. Krupa nie wykorzystał świetnej okazji. Chwilę później głową uderzał Rodziewicz a piłkę z linii bramkowej wybił jeden z obrońców Lubawki. Tuż przed przerwą doszło do kontrowersyjnej sytuacji w której sędzia spotkania pokazał czerwoną kartkę piłkarzowi Olimpii – Zagrodnikowi za protesty. Do przerwy 0-0.
W drugiej połowie Olimpia rzuciła się do ataku. Pierwszy gol padł w 55 minucie po akcji Krupa – Kędzierski, gola zdobył ten drugi. 8 minut później było już 0-2, a swoją bramkę strzelił Krupa, który wykorzystał błąd obrony, odzyskał piłkę i wyszedł już drugi raz w tym meczu sam na sam z bramkarzem. Pierwszy strzał udało się bramkarzowi Lubawki obronić, jednak przy dobitce był bez szans. 73 minuta i Olimpia prowadzi już 0-3 po akcji Dregan – Rudnicki, i ośmieszeniu defensywy rywala, bramkę strzela Rudnicki. 78 minuta i 0-4 dla Kowar, po kapitalnej zespołowej akcji gola strzela Julian Rudnicki. Lubawka odpowiedziała jedynie trafieniem honorowym po strzale z 20 metrów. Wynik spotkania ustalił po indywidualnej akcji Dregan.
ORZEŁ LUBAWKA - OLIMPIA KOWARY 1:5 (0:0) bramki: Kędzierski (55), Krupa (63), Rudnicki (73, 78), Dregan (87)
Skład Olimpii: Szaciłło, Piskórz, Szeliga, Rodziewicz, Kuźniewski (50 Kraiński), Szaraniec, Bębenek (46 Smoczyk), Kędzierski, Zagrodnik, Milczarek (55 Rudnicki), Krupa (58 Dregan)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze