Jak co roku po okresie zimowym na drogach powstają dziury, które stwarzają zagrożenie w ruchu drogowym. Wjechanie kołem w taką dziurę może zakończyć się fatalnie dla opony, felgi czy nawet zawieszenia w samochodzie. Sprawdź co zrobić, gdy wjedziesz w dziurę na jezdni i uszkodzisz samochód!
Mrozy panujące w regionie sięgające nawet do -15 stopni spowodowały zniszczenie niektórych odcinków dróg. Dziury na jezdniach widoczne są praktycznie „jedna na drugiej”, niektóre są głębokie na kilkanaście centymetrów.
Kierowcy napotykający na drodze dziurę często są zmuszeni do wykonywania gwałtownych manewrów w celu ominięcia jej i uniknięcia zniszczeń w samochodzie. Takie manewry często powodują niebezpieczeństwo w ruchu drogowym. Gwałtowne hamowanie, czy nagła zmiana pasa ruchu mogą zaskoczyć innych użytkowników jezdni i spowodować kolizję/wypadek.
Należy więc pamiętać, że ważniejsze od uniknięcia zniszczeń w samochodzie jest uniknięcie kolizji lub wypadku drogowego.
Zastanawiającą kwestią jest to, że niektóre ubytki asfaltu na regionalnych drogach pojawiały się już w grudniu. Dziś mamy już końcówkę stycznia, a one dalej są, a nieraz stale się powiększają.
Wstyd, pośmiewisko i absurd - to najczęstsze sformułowania padające z ust użytkowników dróg w Jeleniej Górze i niektórych gminach.
Tak wygląda droga na ulicy Różyckiego:

to zdjęcie zostało zrobione na ulicy Paderewskiego:

Dziura z ulicy Parkowej:

Piesi również muszą uważać. Jak widać w parku zdrojowym w Cieplicach można łatwo złamać nogę:

To tylko kilka z setek dziur, na które napotykają się codziennie mieszkańcy Jeleniej Góry oraz turyści - zmotoryzowani, ale również piesi.
Co zrobić, gdy wpadniemy w dziurę samochodem powodując w nim uszkodzenia?
Pierwszą czynnością jaką powinniśmy zrobić po wjechaniu w głęboką dziurę jest zatrzymanie się w bezpiecznym miejscu i sprawdzenie czy nie doszło do uszkodzenia opony lub felgi. Jeżeli dojdzie do uszkodzeń, należy zgłosić sprawę do zarządcy drogi, ponieważ według ustawy o drogach publicznych - odpowiedzialnym za dbanie o jezdnię jest właściciel lub zarządca drogi.
W celu prawidłowego dokonania procesu zgłoszenia szkody należy:
Zrobić zdjęcie dziury oraz uszkodzeń samochodu, jeżeli ktoś widział zdarzenie i może być świadkiem - to ułatwi cały proces. Warto pamiętać, że świadkiem może być też pasażer podróżujący tym samym samochodem.
Konieczny jest natychmiastowy kontakt ze służbami, na przykład z policją, która sporządzi notatkę ze zdarzenia, która będzie bardzo istotnym dowodem w sprawie o domaganie się odszkodowania.
Ważne jest też, aby rozpoznać na jakiej drodze miało miejsce zdarzenie. Czy była to droga powiatowa, droga krajowa, droga wojewódzka czy droga gminna. Każdy z rodzajów dróg podlega innym podmiotom odpowiedzialnym za utrzymanie ich w należytym stanie.
Ubezpieczalnie w swoich ofertach mają możliwość ubezpieczenia opon od nieszczęśliwych zdarzeń. Dodatek do ubezpieczenia znacząco ułatwi procedurę uzyskiwania odszkodowania za zdarzenie na drodze.
Jeżeli macie zdjęcia dziur z innych miejsc podeślijcie je nam na [email protected]
# Ogromne dziury na drogach. Wstyd i pośmiewisko
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe, czy Łużniak chodzi w dziurawych gaciach. Jaki pan, taki kram.
Dziury same się nie robią, winowajcami bardzo często są kierowcy jeżdżący rzęchami z kapiącym olejem. Olej rozpuszcza asfalt powoduje, że do głębszych warstw łatwiej wnika woda, która z zimie zamarza i niszczy drogę. Najpierw sami niszczymy a później wielka obraza, że dziura na drodze.
Zapraszamu na ulicę Lubanską od giełdy do skrzyżowania z Dworcową i Sobieszowską . Kilka lat temu był remont przejazdu kolejowego ,dziś w rozsypce .
Drogi w powiecie Karkonoskim są jednymi z najgorszych dróg w Polsce
Zapraszam do legnicy
Stan dróg w powiecie bardzo się pogorszył po zmianie dyrektora ,za czasów dyrektora Jacek Jakubczak to wszystko jakość jeszcze funkcjowalo a nowy nie robi nic
A droga do Karpacza z Cieplic to jakaś masakra!!!przez Miłków to nie długo monster trackiem trzeba będzie jezdzic
Potwierdzam przez Miłków droga dramat
Jeżdżę dużo po Polsce i z ręką na sercu mogę powiedzieć , że nigdzie nie ma tak źle jak w Jeleniej Górze i okolicach . W stronę Zielonej Góry wyjeżdżając z Lwówka Śl od razu widać innego gospodarza . Drogi równe , nowe bez dziur. Jelenia Góra dziadostwo.
Wstyd i kupa śmiechu, to jest z oświetlenia ulic w Jeleniej Górze. Np. Lampa na kamiennych schodach przy Drzymały, świeci w dzień, a w nocy ciemno. Na W. Polskiego podobne zjawisko. Wiele tych śmiesznych zjawisk. Kto wreszcie zrobi z tym porządek?
Droga Mysłakowice ,Kostrzyca ,Kowary masakra.
Ważne że W.Polskiego robią ha ha
Do rynku artykuł. Faktycznie droga pomiędzy sobie szwem, przez Podgórzyn, Miłków do Karpacza to wstyd i hańba. Sznury turystów tamtędy jeżdżą, wstyd i jeszcze raz wstyd. Nie wiem kto jest właścicielem tych dróg, czy gimnazjum, powiat czy województwo, ale apeluję do włodarzy dogadajcie się i jak najszybciej remontuje!!!!!
W najgorszym stanie są drogi powiatowe. Ale co poradzić, jeżeli dla starosty największy osiągnięciem była zmiana nazwy powiatu, reszta najwidoczniej go przerasta....
Wpadnijcie porobić fotki np. w Siedlęcinie górnym na dojeździe do krajowej 30 codziennie przejazd kilku tysięcy aut zrobiło swoje i jeszcze pełno busów z firm kurierskich...
Do kogo należy droga 366 z Podgórzyna do Ścięgień? Chcę skargę na nich złożyć.
Najlepszy jest wjazd do JG od strony Zgorzeleca. Przecież odcinek zaczynający się powyżej Lotosu do ronda to jest jakaś tragedia, nawet zagraniczni turyści, mówią, że dawno ich tak nie wytrzepało. Czy jest ktoś kto może coś z tym zrobić???
Cieplicka też się kłania !!!! panie ,, Prezydencie''
Dziury były, są, będą po co to sie podniecać
Inteligenci powiatowi powinni się brać za drogi powiatowe, ale nie, ważniejsze bylo bezmyslnie zmienić nazwę powiatu a powiat w dziurawych drogach...
Rzadzacych nie obchodzą drogi bo odszkodowania na uszkodzone samochody nie ida z ich pieniędzy- czas zmienić prawo aby rzadzacy odpowiadali z własnej kieszeni za uszkodzenia aut to wtedy szybko by się tym zajęli - no lewica/sld/,po, psl, pis dokonajcie takiej zmiany prawa a zapomniałem ze nie możecie bo to wasi koledzy siedzą na tych ciepłych stołkach - no to Polacy juz wiecie kogo trzeba wygonić z kraju ...
Już widzę w naszym regionie Januszków w Passacikach liczących pinondze po wyjeździ do pobliskiego dyskontu spożywczego. Przecież u nas była by ciągle zamknięta droga bo Janusze by wpadali samochodami, rowerami, w klapkach i sandałach. Nie mniej, do prawdy, żarty żenujące - znaleźć ustawowo odpowiedzialnego za głupotę innych (kierujących).
O tanie dróg w naszym regionie mażą się ci ,którzy świata nie widzieli poza własną stodołą.
zdjęć nie mam ale takie same wczoraj w Świeradowie panowie łatali z wiaderka i udeptywali (!!!) gumiakami
Park zdrojowy 17 mil zł i błoto brud i ładny płot chaszcze udające egzotyczne nasadzenia A drogi nawet jak polatane przez PgR Siedlęcin to tak jak by były dziurawe bo laty kaloszem ubijane wystają ponad asfalt I tak jedziesz jak po dziurach . 80 % dróg w regionie jest dziurawa jak polne ścieki. Zastanawiające jest kiedy Al Wolności stanie sie droga tylko dla aut terenowych.
Park zdrojowy 17 mil zł i błoto brud i ładny płot chaszcze udające egzotyczne nasadzenia A drogi nawet jak polatane przez PgR Siedlęcin to tak jak by były dziurawe bo laty kaloszem ubijane wystają ponad asfalt I tak jedziesz jak po dziurach . 80 % dróg w regionie jest dziurawa jak polne ścieki. Zastanawiające jest kiedy Al Wolności stanie sie droga tylko dla aut terenowych.
Ciekawe, czy Łużniak chodzi w dziurawych gaciach. Jaki pan, taki kram.
Dziury same się nie robią, winowajcami bardzo często są kierowcy jeżdżący rzęchami z kapiącym olejem. Olej rozpuszcza asfalt powoduje, że do głębszych warstw łatwiej wnika woda, która z zimie zamarza i niszczy drogę. Najpierw sami niszczymy a później wielka obraza, że dziura na drodze.
Zapraszamu na ulicę Lubanską od giełdy do skrzyżowania z Dworcową i Sobieszowską . Kilka lat temu był remont przejazdu kolejowego ,dziś w rozsypce .