29-latek kierujący pojazdem marki Renault był nietrzeźwy. Uciekł z miejsca zdarzenia. 34-letni pasażer wypadł z samochodu. W ciężkim stanie trafił do szpitala.
Dziś (14.05) w nocy, pomiędzy godziną 00:00 a 1:00 w Kowarach doszło do groźnego wypadku drogowego. Jak wynika z ustaleń policjantów, 29-letni kierujący samochodem osobowym marki Renault Mégane z niewiadomych przyczyn stracił panowanie nad pojazdem, wypadł z drogi i uderzył w drzewo. W wyniku zdarzenia pasażer - 34-letni mężczyzna - wypadł z samochodu i doznał rozległych obrażeń. W stanie ciężkim trafił do szpitala. 29-latek, który siedział za kierownicą samochodu uciekł z miejsca zdarzenia, lecz został zatrzymany nad ranem. Z informacji uzyskanych od policji wynika, że podczas prowadzenia samochodu był nietrzeźwy. Na domiar złego miał on zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Policjanci prowadzą czynności ukierunkowane ku wypadkowi drogowemu. 29-letniemu mężczyźnie, który pod wpływem alkoholu wsiadł za kierownicę i spowodował wypadek grozi kara 12 lat pozbawienia wolności.

# Nocny wypadek w Kowarach. Pijany kierowca uciekł, a pasażer w ciężkim stanie trafił do szpitala
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To była próba zabójstwa, a nie żaden wypadek! Czas najwyższy zmienić kwalifikację prawną dla takich "wyczynów".
Dokładnie powinni go surowo ukarać jak można zbiec z miejsca wypadku ale jak pójdzie siedzieć to mu się odechce jazdy po pijaku
Jak z niewiadomych przyczyn? Z wiadomych - był nietrzeźwy
Pijany a może jeszcze naćpany bo teraz to wszystko naraz nie myślą że mogą komuś krzywdę zrobić powinien dostać te 12 lat ale pewnie dostanie z 2 lata o to wszystko
A pasażer który z nim wsiadł zapewne wcześniej sprawdził kierowcę alkomatem i będąc pewnym że ten jest trzeźwy kazał się wieźć. Dla pewności użył również narkotestu.
Kowary to pewnie diler Dawidek cieńki z podgórza jechał do swojej Paulinki powykręcznej od kryształu
skąd wiadomo kto prowadzil i ze byl pijany skoro uciekl i nie zostal zlapany?
Złapali
Został złapany i przyznał
Teraz oby dostał odpowiednią karę aby odechciało mu się więcej jazdy pod wpływem
jaki k..wa wypadek - usiłowanie zabójstwa i tyle. Zreszta srogie przekroczenia prędkości nawet jak się nic nie stanie a dzban za kierką zostanie złpanay też powinny być traktowane jako usiłowanie zabójstwa a nie jakieś tam wykroczenia ze śmiesznym mandacikiem.
Jak można zostawić kogoś w takim stanie trzeba być prawdziwym huj.. ale karma wraca
Proszę osobę biorącą udział w wypadku lub jej rodzinę o kontakt, przekażę przydatne informacje, Dominik tel. 664 694 990
dominik, dzwoń do aresztu śledczego, tam pewnie ziomka znajdziesz :)
Fajny kolega.
Wiadomo kto był tym poszkodowanym...?
Proszę o kontakt rodzinę poszkodowanego w wypadku. Posiadam cenne informacje: [email protected]
Takich to mi nie szkoda niech mu dopierdzielą za taką akcje nawet i dożywocie
Teraz niuss Kierowca który spowodował wypadek po alko i na zakazie w dodatku uciekł i nie udzieli pomocy koledze Zamiast siedzieć w Areszcie lata po wolności co jest korwa grane!!!!
To była próba zabójstwa, a nie żaden wypadek! Czas najwyższy zmienić kwalifikację prawną dla takich "wyczynów".
Dokładnie powinni go surowo ukarać jak można zbiec z miejsca wypadku ale jak pójdzie siedzieć to mu się odechce jazdy po pijaku
Jak z niewiadomych przyczyn? Z wiadomych - był nietrzeźwy