Od wielu lat nieznani sprawcy podpalają w Jeleniej Górze kontenery na śmieci.
W ostatnich dwóch tygodniach proceder przybrał jednak na sile. Podpalono ich kilkanaście, między innymi na ul. Grunwaldzkiej, Weigla i Sudeckiej. Ani Straży Miejskiej, ani policji wandali nie udało się zatrzyma
Podpalane są nie tylko kubły, ale także „dzwony” na opakowania szklane - mów Grzegorz Demuth, kierownik Działu Wywozu i Oczyszczania jeleniogórskiego MPGK. - Straty są bardzo duże, ponieważ cena pojemników waha się od 900 zł do nawet 1500 zł za jeden.
W Jeleniej Górze znajduje się ponad 700 tak zwanych gniazd z pojemnikami na odpady - w tym 136 ogólnodostępnych. Ustawionych jest w nich ponad 3 tys. kubłów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wiadomo przecież kto tam mieszka.
Porozwieszac kamery i cierpliwie czekać.
Ferie - I Złota młodzież się nudzi... Jeśli Ich złapiecie- nie karajcie grzywną Rodziców! Przymusowy nakaz sprzątania miasta ( W tym pojemników I ich otoczenia) - przez kilka miesięcy, razem z fotkami - jak pilnie to robią - na portalach ,oduczy Ich tej zabawy skuteczniej ,niż kara - która obarczy całą resztę rodziny;-)
Sqrwisyny
Tak, nie karać rodziców. Nakaz sprzątania ulic i to w bardzo transparentym dla gówniarzy miejscach. Pod szkołą, dyskoteką, klubami itp. Odmowa sprzątania do do pierdla na rok z utratą praw obywatelskich i robota, odpracować zniszczone mienie trzeba.
Macocha też wyrabiała w Kopciuszku świadomość ekologiczną. Mak należało oddzielić od popiołu i wrzucić do różnych pojemników.
Wiadomo przecież kto tam mieszka.
Porozwieszac kamery i cierpliwie czekać.
Ferie - I Złota młodzież się nudzi... Jeśli Ich złapiecie- nie karajcie grzywną Rodziców! Przymusowy nakaz sprzątania miasta ( W tym pojemników I ich otoczenia) - przez kilka miesięcy, razem z fotkami - jak pilnie to robią - na portalach ,oduczy Ich tej zabawy skuteczniej ,niż kara - która obarczy całą resztę rodziny;-)