Dzieci swobodnie poruszały się po zamarzniętym stawie. To była bardzo ryzykowna i niebezpieczna zabawa. Zobaczcie nagranie i zdjęcia.
Wczoraj (22.01) w Sobieszowie miała miejsce dość niebezpieczna sytuacja. Choć z pozoru beztroska i swobodna zabawa dwóch chłopców wydawała się być w pełni kontrolowana, to jednak trzeba mieć świadomość, że mogła skończyć się tragedią.
Na zamarzniętym stawie w Sobieszowie bawiło się dwóch chłopców. Swobodnie spacerowali po zamarzniętej tafli wody. Lód w niektórych miejscach bywa cienki, a jeden krok może sprawić, ze załamie się pod ciężarem osoby znajdującej się na powierzchni.
Apelujemy do rodziców o podjęcie rozmowy ze swoimi pociechami, dotyczącej zagrożenia jakie wynika z nieodpowiedzialnego korzystania z zamarzniętych zbiorników wodnych.
# Niebezpieczna zabawa na zamarzniętym stawie w Sobieszowie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Też tam za lepka się slizgalem i nie polecam i odradzam każdemu wpadłem do przerembla i bym się utopił cudem mnie wyciągnęli
Szkoda że lód nie załamał się pod nimi. Może dzbany nauczyłyby się.
Te dzbany mądrzejsze są prawdopodobnie niż te które wyżej piszą. Dzbanem, albo niewidomym trzeba być żeby nie widzieć przerębli. Są miejsca gdzie w zimę właśnie na lodzie, powstają szlaki transportowe dla ciężarówek. Wystarczy mieć podstawową wiedzę, by wiedzieć kiedy jest bezpiecznie.
Proponuję żebyś sam to sprawdził czy przyjedzie tamtą tamtędy ciężarówka czy się utopisz
Też tam za lepka się slizgalem i nie polecam i odradzam każdemu wpadłem do przerembla i bym się utopił cudem mnie wyciągnęli
Szkoda że lód nie załamał się pod nimi. Może dzbany nauczyłyby się.
Te dzbany mądrzejsze są prawdopodobnie niż te które wyżej piszą. Dzbanem, albo niewidomym trzeba być żeby nie widzieć przerębli. Są miejsca gdzie w zimę właśnie na lodzie, powstają szlaki transportowe dla ciężarówek. Wystarczy mieć podstawową wiedzę, by wiedzieć kiedy jest bezpiecznie.