Mieszkaniec Leśnej postanowił zmienić swoje dotychczasowe imię Jarosław na Max. Jak twierdzi przyczyn zmiany jest kilka, jedną z nich jest "obciachowość" polityczna jego dotychczasowego imienia.
Pan Jarosław Zieliński z Leśnej w województwie dolnośląskim postanowił zmienić imię. Główną przyczyną zmiany jest pourazowa wada wymowy jaką posiada. W dzieciństwie uległ wypadkowi w związku z czym prawa strona ciała została sparaliżowana. Imię Jarosław najnormalniej w świecie trudno mu się wymawia. Z myślą o zmianie imienia nosił się już od jakiegoś czasu, zawsze jednak brakowało tej dodatkowej motywacji. Powód do zmiany imienia przyszedł wraz z ostatnimi wydarzaniami w polityce krajowej.
- Nie podoba mi się polityka Jarosława Kaczyńskiego w dodatku imię Jarosław jest staroświeckie i obciachowe – mówi nam, jeszcze Jarosław Zieliński. - 25. lipca do tutejszego urzędu Stanu Cywilnego złożyłem wniosek o zmianę imienia na Max przez „x”. Zawsze marzyłem o imieniu Max, teraz to imię obróci moje życie o 180 stopni.
Czarę goryczy przelały dwie kwestie. Informacja o możliwym zniesieniu ulg dla niepełnosprawnych na przejazdy środkami transportu publicznego, bowiem PiS nic nie zrobiło, aby zapobiec skutkom ustawy z 2010 roku. Oraz postać Jarosława Zielińskiego wiceministra MSWiA, który przez kilka pierwszych miesięcy swojego urzędowania zaliczał wpadkę za wpadką. Jednym słowem „obciachowość” do kwadratu.
Innym Jarosławom, którym do głowy przyszła zmiana imienia zwracamy uwagę, że według Księgi Imion Jarosław to typ przywódcy i może nie warto tak pochopnie rezygnować z tego miana.
„Jarosław jest przedsiębiorczy i ambitny, dzięki czemu wiele może w życiu osiągnąć. Bystry umysł oraz spory potencjał intelektualny to zdecydowanie jego największe zalety. Jarosława cechuje także wyjątkowa wytrwałość i pewność siebie granicząca niestety z arogancją. Bardzo wiele wymaga on innych i uważa się za lepszego od pozostałych. To nie przysparza mu przyjaciół, a wręcz przeciwnie – zbyt często staje się przyczyną konfliktów, przez co ludzie tracą do niego zaufanie. Potrafi krytykować wszystkich dokoła, ponieważ jest sceptykiem i zbytnią wagę przywiązuje do doskonałości. Jeśli da się mu szansę, otworzy się na drugich oraz obdarzy prawdziwą przyjaźnią. Potrafi się uśmiechać i być optymistą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jego sprawa, a Wam nic do tego ...
Słusznie!!! Najbardziej pasuje mu Adolf!
Przepraszam najmocniej, miało być do Stacha.
Kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa kwa
Tego pana powinien przebadać jakiś dobry specjalista! Nie wiadomo co mu jeszcze skoczy do głowy...
A ja popieram
Nie lubię pisu, Kaczora i tych jego pionków ale ten koleś to trochę poleciał ;-)
Wystarczy spojżeć na wyraz twarzy i wszystko jasne....
co za poje......
zamiast do urzędu Stanu Cywilnego radziłbym się skontaktować z lekarzem który potrafi leczyć zaburzenia mózgu...
DEBIL KUU..WA DEBIL
Fascynujący temat na artykuł...a raczej obciachowy
Do stacha nie sraj żarem bo to grozi pożarem
poluzuj bo popuścisz
No i mamy kolejny przykład kretyna... Dzisiaj zmienia imię, jutro zmieni ojczyznę i wyznanie religijne, a na koniec(z duchem PO) pojedzie do Indii i tam obetnie sobie jaja i będzie Grodzką II.
Panie Jaroslawie, ech , Panie Maxie... Przykro mi bardzo z powodu Pana wypadku, ale muszę być z Panem szczery... Dziwny z Pana człowiek! Imię Jarosław obciachowe? Franek, Antek, tez obciachowe? Nie! To nie imie jest jak Pan okresla "obchowe" To ludzie sa... Jacy sa! Bez urazy, ale nie rozumiem Pana...
Jego sprawa, a Wam nic do tego ...
Słusznie!!! Najbardziej pasuje mu Adolf!
Przepraszam najmocniej, miało być do Stacha.