Miały być dodatkowe etaty dla GOPR w tym min. 2 dla grupy Karkonoskiej i 1 dla Sudecko-Kłodzkiej ale decyzja poprzedniej szefowej MSW została zawieszona.
Dlaczego i na jak długo tego nie wiemy ale będziemy chcieli o tym rozmawiać z rządzącymi - powiedział nam prezes zarządu Karkonoskiej Grupy GOPR Mirosław Górecki :
- Naczelnik otrzymał informację że narazie etaty są wstrzymane. Nie chcieliśmy więcej pieniędzy dla całego GOPR-u, my chcieliśmy jedynie część pieniędzy, które były przeznaczone na inwestycje, przeznaczyć dla tych 8 ratowników. Próbujemy w tej chwili rozmawiać z ministrem, z marszałkiem sejmu. Jedzie delegacja - kilku ratowników, m.in. prezes zarządu głównego i naczelnik. Najprawdopodobniej będą mieli wyznaczony termin na początku stycznia na spotkanie z Panem ministrem. Jeśli chodzi o ratownictwo w Karkonoszach będzie ono funkcjonować jak do tej pory - czyli ratownik zawodowy w godzinach dziennych i ratownik ochotnik w godzinach nocnych w stacji centralnej, no i dyżury w stacjach terenowych - w Szklarskiej Porębie i Karpaczu w godzinach dziennych.
źródło : http://Muzyczneradio.com.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kaczyści w rok wyniszczą ten kraj od środka.
Kaczyści w rok wyniszczą ten kraj od środka.