Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt MONDO CANE - Inspektorat Jelenia Góra apeluje do darczyńców o pomoc! Kochani Przyjaciele, nadszedł moment, w którym nasze konto zaczyna świecić pustkami, a zwierząt, którym trzeba pomóc wcale nie ubywa. Najgorsze jest to, że mamy tyle pracy, że brakuje nam czasu, żeby prosić Was o pomoc czy organizować zbiórki pieniędzy. Tempo jest zawrotne i zgłoszeń dziesiątki. Poniżej przedstawiamy tylko niektóre zwierzaki, którymi zajmujemy się/zajmowaliśmy się w ostatnim czasie.
1. Urwis - około 5 letni pies odebrany właścicielowi. Badania profilaktyczne, odrobaczanie, odpchlenie, leczenie stanu zapalnego jelit. Leczenie wyniosło 130 zł;
2. Bezdomny kot - po wykonaniu testów FIV oraz FCLV, które wyszły pozytywnie została podjęta decyzja o eutanazji. Całkowity koszt diagnostyki i wykonania koniecznych zabiegów wyniósł 220 zł;
3. Max - pies z Maciejowej, należący do pewnego bezrobotnego człowieka, który już ponad miesiąc jest przez nas leczony (dowożony przez dobrą osobę, która dokarmia psa). Dotychczasowe koszty leczenia to około 700 zł (wraz ze zdjęciem RTG) - pies ma ciężką niewydolność mięśnia sercowego, liszajowate zmiany skórne, przewlekłe zmiany zapalne w oskrzelach i płucach oraz ogólne wyniszczenie organizmu zwane kacheksją;
4. Bezdomny kot - na jego leczenie wydano ponad 150 zł (wraz z zakupem antybiotyków) - na kolejnych zdjęciach widnieje Faktura VAT, leki oraz zdjęcie leczonego zwierzaka;

5. Dodatkowo Fundacja poniosła następujące koszty:
- kontynuacja leczenia bezdomnej kotki Gieni 435 zł (https://www.facebook.com/photo.php?fbid=576192539116567&set=a.386924458043377.87588.373133842755772&type=1&theater );
- profilaktyka przeciw pasożytnicza odłowionych kotów + leczenie trikolorowej kotki - 105 zł;
- opłaty związane z hotelowaniem dwóch psów - Boryska i Brunka, miesięcznie 800 zł, nie wliczając dodatkowych kosztów związanych z odrobaczaniem, odpchlaniem;
- profilaktyka wszystkich naszych Bid, które zgarniamy z ulicy;
- ciężka sytuacja z wyadopotwaną Luną w typie rasy Husky. Sunia ma cukrzycę, aby ją dobrze zdiagnozować oraz wyprowadzić "na prostą" faktury wyniosły ponad 900 zł. Dom w którym przebywa sunia jest najwspanialszym na świecie, lecz niestety nie przelewa się. Ponieważ oddaliśmy (nie wiedząc o tym) chorą sunię do adopcji musieliśmy jej i Właścicielom pomóc unormować sytuację. Dla Luny potrzebna jest pomoc w postaci insuliny "Caninsulin 40 jm/ml dla psów i kotów" oraz glukometr z paskami, które nie należą do najtańszych. Ponadto mamy zaplanowane sterylizacje 3 bezdomnych kotek oraz 3 suczek (z jednego domu, gdzie przebywa na raz kilkanaście psów), które szczenią się po każdej cieczce. Jesteśmy w trakcie leczenia 4 miesięcznej kotki (zdjęcia niebawem), u której została wykonana operacja 7 cm przepukliny, zagrażającej jej życiu. Ponadto planujemy skorzystać z porad behawiorysty, ktory pomoże Bolkowi i Lolkowi przezwyciężyć stres związany z poznawaniem nowego otoczenia - ludzi i innych zwierząt. Jak widać - wiele się u nas dzieje.
Prosimy Państwa bardzo o pomoc. Bez Was nie damy rady!
Fundacja MONDO CANE - Inspektorat Jelenia Góra
ul. Grodziska 13, 96-321 Żabia Wola
konto Bank Pekao S.A. 31 1240 6348 1111 0010 4975 2491

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mondo Cane zawsze daje faktury :)
Mondo Cane zawsze daje faktury :)
Niesamowite Mondo Cane zamieściła fakturę ?No naprawdę .....
w jeleniej nikogo lepszego nie ma
Do autora powyżej: w 4 łapach płaciłam za coś 40 zł, a za to samo na Grunwaldzkiej 65zł!!! Myślę, że 4 łapy robią też bardzo duże rabaty fundacji ... a diagnostyka u nich na wysokim poziomie!
witam, dość często wspomagam fundację, ale może czas pomyśleć o zmianie lecznicy, bo "4 łapy" do najtańszych nie należą, a i z diagnostyką różnie bywa - sprawdziłam, popytałam... są inni, którzy dysponują przede wszystkim sprzętem rtg i labolatorium w swojej lecznicy- wtedy koszty będą mniejsze, bo wykonywane w jednym miejscu... warto się zastanowić nad tym...
z tego co wiem, to miasto nie chciało dać Fundacji MONDO CANE ani grosza na zwierzaki, tłumacząc to brakiem możliwości prawnych ....
Już pomagam stale prawie 20 zwierzakom ( psy i koty),bezdomniakom. Naprawdę, liczy sie każdy grosz
Jakby każda z tych osób co dała Lika na FB dla tej fundacji przekazała symboliczną złotówkę uzbierała by się spora kwota:)
Jakby tak kazdy dał choćby po 5 zł to udałoby się uzbierać na prawdę konkretną sumę przy niewielkim wysiłku. Odmówmy sobie ciastek/piwa/jakiejś jednej prostej zachcianki, dużo nas to nie kosztuje a może wiele pomóc !
Urząd ma to głęboko. Ma schronisko w którym zabrania się nie upoważnionym wstępu do boksów a tym bardziej robienia zdjęć , powód mozna się domyślić :)
Własnie a nasi włodarze to nie mogą coś dać ze swoich diet lub zrzucić się po 100 zł nic im nie ubędzie ja pomagam jak tylko mogę
Mondo Cane zawsze daje faktury :)
Mondo Cane zawsze daje faktury :)
Niesamowite Mondo Cane zamieściła fakturę ?No naprawdę .....