Wraca sprawa mostku łączącego ulicę Wiejską z ulicą Powstańców Śląskich. Okazało się, że jest jednak zbyt stromy.
Przedmiotem całej inwestycji jest budowa ciągu pieszo-rowerowego łączącego ul. Wiejską z ul. Powstańców Śląskich w Jeleniej Górze wraz z budową oświetlenia drogowego i remontem dwóch kładek.
I właśnie remont tzw. garbatego mostku wzbudzał najwięcej emocji wśród mieszkańców Jeleniej Góry. Efekt prac przyprawiał o zdumienie internautów. W ich ocenie mostek po remoncie stał się zbyt stromy i zbyt niebezpieczny. Wjazd rowerem czy też podejście przez osobę starszą lub z wózkiem dziecięcym stanowić miało w ocenie mieszkańców, duże wyzwanie.
Władze miasta początkowo uspokajały, że nic złego się podczas remontu nie stało. Krzywizna mostku nie uległa zmianie. Jedynie nawierzchnia została podniesiona do góry o grubość kostki brukowej.
I właśnie ta grubość chyba jednak przeważyła szalę. - Łuk mostu nie został zachowany - przyznał prezydent Jerzy Łużniak - wrócimy do tego co było wcześniej.
Świeżo ułożona nawierzchnia jest więc teraz usuwana aby jednak troszkę wypłaszczyć przysłowiową "garbatość" przeprawy. Poprawka nie wpłynie jednak znacząco na koszt inwestycji. Ściągnięcie kostki brukowej jest daleko mniejszym problemem od zrywania nawierzchni np. bitumicznej.
Niewątpliwie jednak przy nieco większej wyobraźni, poprawki można było uniknąć.
Mostek jednak za stromy? Drobny błąd projektowy wymusił rozbiórkę nawierzchni?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nawet kładki przez most nie umieta sobie postawić?
Nie wiem gdzie wy szkoły kończyliśta, ale w mojej wsi w szkole mówili, że jak bela siana większa to znaczy, że ma większą średnicę i wtedy to nawet kozie łatwiej na nią wskoczyć oraz równowagę utrzymać.
Zdumienie to wywołuje ulica Wojska Polskiego. Tak poprawiona jak park w Ciepicach.
Masz rację.Już gołym okiem widać , że to będzie fuszerka na miarę oskara.Jezdnia gdzie przejezdza kilkanaśvie tysięcy samochodow na dobę, została zwęźona przynajmniej o 2 metry.A gdzie zima, odśniezanie, jak się miną 2 autobusy z szeroko rozstawionymi lusyerkami.Kto ten projekt zatwierdził?
Mnie zdumiewa z kolei: "wypłaszczyć przysłowiową garbatość przeprawy". Proszę nieco bardziej rozgarniętych od mojej osoby o wykazanie "PRZYSŁOWIOWEJ GARBATOŚCI"....
Przysłowiowa garbatość ma zapewne związek z tym, że wszyscy się czepiają.
Nawet kładki przez most nie umieta sobie postawić?
Nie wiem gdzie wy szkoły kończyliśta, ale w mojej wsi w szkole mówili, że jak bela siana większa to znaczy, że ma większą średnicę i wtedy to nawet kozie łatwiej na nią wskoczyć oraz równowagę utrzymać.
Zdumienie to wywołuje ulica Wojska Polskiego. Tak poprawiona jak park w Ciepicach.