Reklama

Most kolejowy w Pilchowicach wyleci w powietrze? Fenomen fake newsów.

24/07/2020 10:54

Mniej więcej od marca bieżącego roku w mediach wciąż powtarzana jest informacja o zamiarach wysadzenia w powietrze kolejowego mostu nad jeziorem Pilchowickim na potrzeby amerykańskiej produkcji filmowej.

Wśród autorów coraz bardziej alarmistycznych wpisów o rzekomo podjętej już decyzji, prym wiedzie Pan Piotr Rachwalski, były prezes spółki Koleje Dolnośląskie.

Rachwalski pełnił funkcję prezesa od 2014 roku. Pod jego rządami spółka rozwinęła skrzydła i z roku na rok notowała kolejne rekordy w ilości przewiezionych pasażerów. W oczach nowego zarządu województwa dolnośląskiego, nie znalazł jednak uznania i 4 stycznia 2019 roku został odwołany.

Dziś o Rachwalskim znów jest głośno. A niemal wszystko za sprawą fabryki snów czyli hollywodzkiej wytwórni filmowej. Amerykanie scenografii do realizacji superprodukcji filmowej w Polsce poszukiwali już od listopada 2019 roku. Jednym z plenerów ma być miejsce, w którym będą kręcone ujęcia z wysadzeniem w powietrze mostu i jadącego po nim pociągu. Filmowcy upatrzyli sobie Dolny Śląsk i przede wszystkim dwa miejsca. Jedno to most kolejowy w Nowej Rudzie, na linii Wałbrzych - Kłodzko. Drugie to most nad jeziorem Pilchowickim na linii Jelenia Góra - Lwówek Śląski. Jednak od tego momentu filmowy scenariusz zaczął się mieszać z rzeczywistością.

Reklama

Dotarły do mnie bardzo niepokojące informacje, aż trudne do uwierzenia: PKP PLK wyraziła podobno zgodę na wysadzenie mostu kolejowego nad zalewem Pilchowickim na linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Tak, tego najwyższego w Polsce. Most ma zostać ponoć wysadzony dla potrzeb produkcji filmowej z makietą pociągu. Producent filmu zadeklarował, że zapłaci PKP PLK 2 miliony zł na odbudowę tego mostu (przy czym szacunkowy koszt odtworzeniowy to 20-30 mln zł). Warto nadmienić, iż obecny most kratownicowy jest prawdopodobnie zabytkiem – ogłosił w marcu na swoim profilu facebookowym Piotr Rachwalski.

Wpis byłego prezesa, który dodatkowo twierdził, że ma oficjalne potwierdzenie wywołał zrozumiałą konsternację. Natychmiast podchwyciły go media a powielili m.in prezes stowarzyszenia "Miasto jest nasze" Jan Mecwel i były poseł PO Piotr Misiło. Naturalnie komentarze odnośnie tej sprawy utrzymywane były w atmosferze skandalu.

Reklama

Informację oczywiście zdementowały PKP PLK : Jak ktoś rozpuszcza takie sensacyjne plotki, niech pokaże dowody, bo tak to mamy słynną czarną teczkę Tymińskiego - mówił rzecznik prasowy Polskich Linii Kolejowych Mirosław Siemieniec.

PKP Polskie Linie Kolejowe nie zamierzają likwidować mostu kolejowego nad Jeziorem Pilchowickim na Linii Jelenia Góra – Lwówek Śląski. Nie ma planów, by zmieniła się jego funkcja. Mostem interesuje się ekipa filmowa realizująca zdjęcia. Jej przedstawiciele oceniają obiekt pod względem wykorzystania w filmie. Jakiekolwiek dalsze korzystanie z obiektu musi być poprzedzone zawarciem odpowiedniej umowy oraz zgodne z obowiązującymi prawem i przepisami.

Reklama

dodawał rzecznik w oficjalnym komunikacie.

Nieoficjalnie wiadomo, że scenarzyści rozważają różne opcje. Na pewno pociąg, który miał wpaść do jeziora podczas kręcenia ujęcia będzie makietą. Do sceny wysadzenia mostu, użyte miałyby zostać tzw. środki pozoracji pola walki. Z niepotwierdzonych informacji wiemy, że jeden z wariantów zakładał konserwatorski demontaż istniejącego mostu (przy okazji remontu) i usadowienie tymczasowej przeprawy na potrzeby filmu. Jak twierdzą osoby z branży filmowej, wysokie koszty w wypadku tej produkcji filmowej to sprawa drugorzędna. A chodzi o kolejną część Mission Impossible z Tomem Cruisem w roli głównej.

Reklama

Robert Golba, producent filmowy, oficjalnie przyznaje, że czeka na zgodę na wykorzystanie mostu do zdjęć filmowych.

Nie ma opcji, żebyśmy zniszczyli most i zostawili z tym tamtejszych mieszkańców. Ta linia na 100 proc. zostanie zrewitalizowana, bo to jest warunek hollywoodzkiego studia filmowego. Kiedy film wejdzie na ekrany, my zaczynamy reklamować Wleń i Dolny Śląsk. W umowach będzie zapis o rewitalizacji linii kolejowej do Lwówka Śląskiego.

Oczywiście nie wszystkich to przekonało a już najmniej samego Rachwalskiego, który co jakiś czas zamieszcza kolejne tyleż sensacyjne co ogólnikowe wpisy. Akcja nabiera tempa. Na facebooku utworzono nawet grupę obrony mostu, co sprawia, że zaczynamy mieć do czynienia ze swoistym Matrixem - używając hollywodzkiej terminologi.

Reklama

Zysk z tego zamieszania jest jeden. Mostem i jego losem zainteresował się wojewódzki konserwator zabytków. Jak czytamy w opublikowanym przez DKZ komunikacie : Obiekt figuruje w wojewódzkiej ewidencji zabytków i posiada wartości wskazujące na jego silniejszą ochronę. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków podjął czynności w sprawie wpisania tego zabytku do rejestru zabytków.

Sprawę skomentował też marszałek dolnośląski Cezary Przybylski : O tej historii dowiedziałem się tylko i wyłącznie z plotek. Jednak nie wyobrażam sobie aby na potrzeby jakiegokolwiek filmu most miałby być wysadzony.

Reklama

Piotr Rachwalski nie daje jednak za wygraną : Sprawy z wysadzeniem przyspieszyły po linii partyjnej - nie ma już oporu samorządów (...) Czekajcie jakie sensacje na temat rzekomego fatalnego stanu mostu wkrótce usłyszycie.

To z kolei sprowokowało burmistrza Wlenia Artura Zycha, gorącego orędownika przywrócenia połączeń kolejowych na tej trasie

Nie zgadzam się z opinią, że jest przyzwolenie samorządów. Po drugie bazowanie na plotkach usłyszanych pod Dino, czy w innej sytuacji dla mnie jest nie do zaakceptowania. Ja muszę opierać się o fakty, co umożliwi stosowanie argumentów. Czy ktoś poważny chciałby ze mną rozmawiać w sytuacji powoływania się na plotki?  O nowych planach realizacji tego pomysłu nic nie wiem, dlatego czekam na rozwój sytuacji - napisał w odpowiedzi.

Reklama

Czekamy więc wszyscy na umówiony znak - sygnał :

Pamiętać trzeba o jednym. Producenci zwykle dbają aby o filmie było głośno jeszcze przed premierą.

Most kolejowy w Pilchowicach wyleci w powietrze? Fenomen fake newsów.

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    antykomuch - niezalogowany 2020-07-24 16:02:54

    Gdzie napisali, że nie wysadzą ? Wszystko zależy jak napisze się umowę.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Darek Spólnicki - niezalogowany 2020-07-25 23:57:21

    A gdzie napisali że wysadzą? Teraz nie wysadza się mostów, takie efekty robi się komputerowo.

    • Zgłoś wpis
  • gość 2020-07-27 08:10:10

    Głupota jakich mało... wszystkie efekty teraz się robi komputerowo. Nikt już takich rzeczy nie robi. Zwłaszcza przy produkcji filmu z takim budżetem.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości