Zderzenie samochodu z rozpędzonym pociągiem często kończy się tragicznie dla pasażerów auta. Jednak nie brakuje kierowców, którzy z różnych powodów próbują przejeżdżać przez tory w trakcie opuszczanych szlabanów czy też bez zatrzymania w miejscu ustawienia znaku STOP. Do jednej z takich sytuacji doszło w Złotoryi, gdzie 34-letni kierowca wjechał na przejazd kolejowy pomimo palącej się sygnalizacji świetlnej. Kiedy zauważył opuszczający się szlaban nie zdążył wycofać, a w konsekwencji uszkodził go. Mężczyźnie nic się nie stało ale chwilę później mogłoby dojść do tragedii.
Do zdarzenia doszło w Złotoryi na ul. Kolejowej. Z informacji jaka wpłynęła do Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi wynikało, że samochód osobowy uszkodził szlaban na przejeździe kolejowym. Funkcjonariusze, którzy udali się na miejsce ustalili, że kierujący osobową toyotą jechał ul. Grunwaldzką w kierunku ul. Kolejowej. Po dojeździe do przejazdu kolejowego nie zauważył czerwonych świateł ostrzegawczych. Dopiero kiedy wjechał na tory zauważył opuszczający się z naprzeciwka szlaban. Postanowił zjechać z torowiska wycofując auto ale w trakcie manewru uszkodził opuszczający się szlaban. Na szczęście kierowcy nic się nie stało a za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym. Chwilę później mogłoby dojść do tragedii.
Warto pamiętać, że Prawo o ruchu drogowym jasno określa prawidłowe zachowanie kierowcy dojeżdżającego do przejazdu kolejowego. Artykuł 28 ust. 1 kodeksu drogowego brzmi tak: „Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Przed wjechaniem na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy, oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona.” Oczywiście, prawo to nie wszystko, za kierownicą przydaje się także zdrowy rozsądek i odpowiedzialne myślenie, których brakuje niektórym kierowcom.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
pewnie jechał na spot drajw klubu do jeleniej dlatego się śpieszył
Fotka nie z tego przejazdu - to chyba jest przejazd z Kamiennej Góry w stronę Pisarzowic i dalej do Kowar.
Maniek z DLW.
Jaka Kamienna Góra? Widziałeś trakcję elektryczną w Kamiennej Górze?Od czasów Niemców jej tam już nie ma a do tego na przejeździe o którym mówisz nie ma szlabanów.
Przejazd na zdjęciu to trasa Złotoryja - Legnica. Przejazd przed sama Legnica.
Gdzie ta Jessika ze Lwówka tak pedziła?
Przejazd kolejowy między legnica A Złotoryja za huta miedzi legnica
Pewnie ktoś z najgorszego klubu drajwa w mieście
Dobrze że nie został na tym przejeździe
Jakby został na przejeździe to dopiero by było gadanie. Życie jest więcej wartę niż kilka złotych. Powinien dostać upomnienie! Tylko że u nas upomnienia daję się znajomym, a mandaty wszystkim obywatelom. Chory kraj.
pewnie jechał na spot drajw klubu do jeleniej dlatego się śpieszył
Fotka nie z tego przejazdu - to chyba jest przejazd z Kamiennej Góry w stronę Pisarzowic i dalej do Kowar.
Maniek z DLW.