Zaparkowali samochód na terenie zielonym, przez co przyjechała do nich straż miejska. Budowali rampę na skateparku. Po interwencji mundurowych musieli ją zabrać.
Interwencja była zgłoszona przez operatora monitoringu miejskiego, który przekazał strażnikom miejskim informację, że na terenie skateparku przy ulicy Kilara w Jeleniej Górze ktoś zaparkował Fiata Pandę na terenie zielonym. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce potwierdzili zgłoszenie i znaleźli właściciela źle zaparkowanego samochodu. Był to młody mężczyzna, który wraz ze swoimi znajomymi budował własną rampę z europalet na terenie skateparku.
Mundurowi przeprowadzili rozmowę z młodzieżą. Poinformowali ich o zakazie montowania własnych urządzeń na terenie miejskiego skateparku. Jak twierdzą strażnicy - samowolne ustawianie urządzeń może doprowadzić do wypadku.
Młodzież po interwencji strażników rozebrała prowizoryczną rampę i zabrała ją z terenu skateparku.
Źródło informacji - strazmiejska.jeleniagora.pl

# Młodzi budowali własną rampę na skateparku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
niesamowita interwencja. Czy funkcjonariusze którzy ją przeprowadzili zostali odznaczeni Orderem Virtuti Militari? Czy może zostanie zorganizowana jakaś parada na ich cześć? Oczywiście słowa pochwały należą się także operatorowi monitoringu, że czuwał. Oczywiście to co dzieje się w nowym rynku i przed nowym rynkiem jest sprawą drugorzędna i nie da się jej rozwiązać. W kiblach leżą strzykawki, przed budynkiem rządzi patola i normalni ludzie czekają tam na PKS w strachu. Ta sytuacja jest nie do rozwiązania. Ważne, że chłopaki z Fiata pandy nie wybudowali rampy, bo to by było niebezpieczne. Narkomani i agresywna patola jest całkiem bezpieczna
Zarówno operator monitoringu jak i strażnicy wykonywali swoją pracę. Czy lepiej byłoby, gdyby jej nie wykonywali?
Jakby nasz prezydent wywiązał się z obietnicy z budową najlepszego skateparku pod dachem to nikt by nie musiał robić swoich przeszkód
Brawa dla młodzieży, niech sobie budują miejsca do zabawy a SM i urzedasy niech się odpier...lą. Lepiej żeby młodzi ludzie zajmowali się wypoczynkiem na świeżym powietrzu niż siedzeniem przed komputerem a tłumaczenie, że rampa to samoróbka i ktoś może się na niej poobijać nie ma żadnego znaczenia! Urzędasy uczą tylko w ten sposób młodych ludzi nieróbstwa i tego, że wszystko musi im zatwierdzić i dać urzędas!
Nie będę powielać tego samego co Specjalnej Troski. W PUNKT !!!
I to jest ta słynna "Wolność, równość, demokracja" platformy. Całe szczęście, że nie dostali grzywny po 5 tysięcy i nie zostali zamknięci w poprawczaku. Co innego gdyby mieli znanych rodziców, dostali by pochwały od Próżniaka i po laptopie.
A jak reklamy z przyczep w wzdłuż AL Jana Pawła Stawiają i podbudują bloczkami betonowymi i jeżdżą po ścieżce rowerowej to Policja nie widzi.
Budowali atrapę przeszkody skateparku. Znajdując się na terenie PUBLICZNEGO SKATEPARKU a co za tym idzie miejsca ogólnie dostępnego przeznaczonego do uprawiania sportów ekstremalnych dla osób pełnoletnich. Wyposażeniem PUBLICZNEGO skateparku mogą być wyłącznie certyfikowane przeszkody o konkretnych parametrach. W momencie dojścia do wypadku na takim Paździerzu sprawą jak i młodocianymi zająłby się prokurator. Szkoda, że o tym fakcie nikt nie wspomniał podczas interwencji SM jak i w samym artykule.
To tak nie działa że jedziesz w teren publiczny i budujesz sobie coś bo będzie fajnie. Wyobraźcie sobie że komuś podoba się abstrakcja z papieru toaletowego i gowi... n. Jedzie na Plac Ratuszowy i buduje. Bo jest kreatywny... Pomyślcie szerzej
Dokładnie. Ale wymagać myślenia od niektórych komentujących to za duże oczekiwania ???? Dodam, że gdyby coś się stało to byłyby pytania, gdzie były służby, gdzie monitoring miejski.
Niby jo ale ten dzieciak który stoi na rampie nawet 14 lat nie ma. Z tego co wiem to skate park jest od 14 lat
normalnie kierwa ZBRODNIA!
A jaki mandat dostali za zaparkowanie na terenie zielonym?
niesamowita interwencja. Czy funkcjonariusze którzy ją przeprowadzili zostali odznaczeni Orderem Virtuti Militari? Czy może zostanie zorganizowana jakaś parada na ich cześć? Oczywiście słowa pochwały należą się także operatorowi monitoringu, że czuwał. Oczywiście to co dzieje się w nowym rynku i przed nowym rynkiem jest sprawą drugorzędna i nie da się jej rozwiązać. W kiblach leżą strzykawki, przed budynkiem rządzi patola i normalni ludzie czekają tam na PKS w strachu. Ta sytuacja jest nie do rozwiązania. Ważne, że chłopaki z Fiata pandy nie wybudowali rampy, bo to by było niebezpieczne. Narkomani i agresywna patola jest całkiem bezpieczna
Zarówno operator monitoringu jak i strażnicy wykonywali swoją pracę. Czy lepiej byłoby, gdyby jej nie wykonywali?
Jakby nasz prezydent wywiązał się z obietnicy z budową najlepszego skateparku pod dachem to nikt by nie musiał robić swoich przeszkód