Niemal w przeddzień wyborów samorządowych rozmawialiśmy z burmistrzem Szklarskiej Poręby Mirosławem Grafem.
- Panie burmistrzu podjął Pan decyzję o ponownym starcie w wyborach. Ale wiemy, że nie zdecydował się Pan od razu?
- Podjęcie decyzji o starcie w wyborach na burmistrza było dla mnie momentem pełnym refleksji i głębokiej analizy. Jestem świadomy że rola burmistrza wymaga nie tylko wizji i determinacji, ale również umiejętności słuchania mieszkańców i budowania wspólnego porozumienia. Jest to zobowiązanie, którego nie podjęłabym się lekkomyślnie i w żadnym wypadku nie po to aby zaspokajać własne ambicje. Jednak widząc rosnący potencjał naszego miasta oraz wierząc w siłę współpracy społecznej, postanowiłem jeszcze raz podjąć się tego wysiłku.
- Nie jest Pan zmęczony?
- Czasem bywa, że jestem. Ale nie koniecznością pracy w jej nienormowanym wymiarze. Dziewięć lat hejtu, dziewięć lat fałszowania rzeczywistości, dziewięć lat krytyki, wszystkich a zwłaszcza tych pozytywnych działań samorządu to jeszcze może i jest wpisane w samorządowe ryzyko zawodowe. Ale martwi i smuci ta łatwość rzucania bezpodstawnych oskarżeń w kierunku osób pracujących dla dobra Szklarskiej Poręby. Manipulowanie faktami w taki sposób aby stały się pomocne do formułowania tak ciężkich i jednocześnie całkowicie fałszywych zarzutów budzi mój sprzeciw i niechęć. Tym bardziej, ze odbija się to rykoszetem również na mojej rodzinie. Martwi i smuci ten brak poszanowania elementarnych zasad współżycia społecznego. Wszyscy przecież, jesteśmy mieszkańcami Szklarskiej Poręby, wszystkim nam podobno dobro miasta leży na sercu. Więc nie wiem dlaczego samorządem lubi rządzić mała, nieczysta polityka a nie dobro miasta. Sił dodają mi jednak mieszkańcy szczerze zaangażowani w rozwój i życie miasta a takich na szczęście nie brakuje.
- Opozycja tak mocno dawała się we znaki?
Konstruktywna krytyka jest potrzebna. Ktoś powinien pilnować abyśmy nie spoczywali na laurach. Nikt nie jest nieomylny i wyrażanie wątpliwości zmusza nas do patrzenie na problemy miasta z szerszej perspektywy z uwzględnieniem różnych aspektów. Jednak blokowanie działań burmistrza lub przedstawianie ich w fałszywym świetle w celu prezentacji jego nieskuteczności może oznaczać, że priorytety społeczne i potrzeby mieszkańców są pomijane na rzecz walki politycznej. Decyzje powinny być podejmowane z myślą o dobru wspólnym i interesie społeczności lokalnej, a nie wyłącznie w celu osiągnięcia celów politycznych. - „Nie zagłosuję za remontem ulicy, bo sobie Graf to zapisze do sukcesów” - takie zachowania nie rozumiem i chyba nigdy nie będę w stanie zrozumieć.
- Wewnętrzne problemy to jedno, zresztą pewnie każda gmina ma taką swoją małą politykę. Gorzej gdy dochodzą problemy bardziej globalne
Zdecydowanie tak. Boleśnie doświadczyła nas pandemia. Prawdziwym egzaminem solidarności była sytuacja związana z agresją Rosji na Ukrainę i napływem osób szukających u nas schronienia. I myślę, że ten prawdziwy egzamin dojrzałości zdaliśmy.
- Pomimo tego publicznych inwestycji w Szklarskiej Porębie było....jak nigdy dotąd
Tak i to cieszy. Żeby zobaczyć ile się w naszym mieście udało zrealizować inwestycji - choćby drogowych - w ostatnim czasie, nie potrzeba żadnych ulotek czy spotów wyborczych. To widać gołym okiem. Przez lata zrealizowaliśmy wiele inwestycji, które przyczyniają się do poprawy jakości życia wszystkich mieszkańców. Budowa punktów widokowych, parkingu przy ulicy Turystycznej oraz rozbudowa i modernizacja bazy Miejskiego Zakładu Gospodarki Komunalnej, wraz z unowocześnieniem jego taboru, stanowią kluczowe inwestycje służące naszej społeczności. Termomodernizacja Szkoły Podstawowej nr 1 im. Tadeusza Kościuszki oraz budynku Liceum Ogólnokształcącego z oddziałami mistrzostwa sportowego im. Jana Izydora Sztaudyngera to kolejne sukcesy, które wpływają na poprawę warunków nauki i rozwoju młodzieży. Wyremontowany budynek dworca PKP, z wyposażeniem, którego koszt pokryło miasto, reprezentacyjnymi salami i Kinem za rogiem, stanowi dzisiaj perełkę na mapie kulturalnej Szklarskiej Poręby. Organizowane tam imprezy kulturalne, wystawy, spektakle oraz spotkania przyciągają różnorodną publiczność i stanowią wyjątkowe atrakcje dla naszej społeczności. Kwoty przeznaczane na te inwestycje przekładają się bezpośrednio na poprawę infrastruktury, zwłaszcza drogowej. Kompleksowo wyremontowane ulice Żeromskiego, Franciszkańska oraz Górna są tego najlepszym przykładem. Przebudowa ulicy Naumowicza odciążyła ruch w centrum, a w okresie remontu ulicy 1 Maja spełnia swoją funkcję jeszcze mocniej. Obecnie trwa przebudowa ulicy Słonecznej, która została wybrana do remontu w Studium komunikacyjnym. Jestem przekonany, że jest to dobre rozwiązanie, które poprawi przepustowość w rejonie ulicy Kilińskiego i Turystycznej. Wkrótce przystąpimy również do remontu ulicy Waryńskiego, postępowanie o zamówienia publiczne na te prace budowlane jest już w trakcie wyłaniania wykonawcy. Na koniec, warto wspomnieć o planowanej inwestycji na ulicy 1 Maja. Dzięki współfinansowaniu potężnej inwestycji z budżetu miasta, powstanie nowoczesna droga z jednym skrzyżowaniem o ruchu okrężnym, z przebudowanymi skrzyżowaniami i remontem mostu nad rzeką Kamienną. Jestem głęboko przekonany, że po zakończeniu tej inwestycji nasza dzielnica stanie się jeszcze piękniejsza i bardziej bezpieczna. To kolejny krok naprzód w rozwoju naszej społeczności i poprawie warunków życia dla wszystkich mieszkańców
- Cieniem na tym wszystkim kładzie się niewydolna oczyszczalnia ścieków
Taki otrzymaliśmy spadek. Z przykrością też muszę się odnieść do braku zgody wspólników w obrębie KSWiK Sp. z o.o., zwłaszcza wobec sprzeciwu Piechowic i Podgórzyna na zawarcie przez spółkę umowy pożyczki z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska będącej źródłem finansowania zadania. Byliśmy w związku z tym zmuszeni do etapowania zadania. Trwa obecnie drugi etap modernizacji oczyszczalni. Teraz nie tylko zwiększy się jej przepustowość, ale również będzie miała możliwość usuwania związków biogennych, takich jak azot czy fosfor. W listopadzie zakończyliśmy pierwszy etap inwestycji modernizacji istniejącej oczyszczalni ścieków w Szklarskiej Porębie tutaj przy ulicy Hoffmana. W ramach pierwszego etapu został wykonany osadnik wtórny wraz z wyposażeniem, pompownia osadu nadmiernego, komora pomiarowa oraz sieci między obiektowe, które umożliwiły funkcjonowanie tych obiektów razem z istniejącą oczyszczalnią. Obecnie w grudniu została podpisana umowa na drugi etap realizacji inwestycji. Z nadzieją czekamy na rozpatrzenie wniosku o dofinansowanie inwestycji złożonego przez spółkę w ramach Fenix. Wniosek KSWiK spełnił kryteria obligatoryjne I stopnia oraz został pozytywnie oceniony wg kryteriów rankingowych, uzyskując 269 punktów. Przekroczył próg wynoszący 117 punktów.
- A mówiły jaskółki, że niedobre są spółki. Wyjdziecie z KSWiK?
Rada Miejska już tej intencji uchwałę podjęła i niewątpliwie będziemy w tym kierunku zmierzać. KSWiK został przecież zawiązany przede wszystkim po to aby zrealizować inwestycję modernizacji infrastruktury wodo - kanalizacyjnej. Zarządzać wytworzonym majątkiem moglibyśmy sami. Ale po pierwsze powinno się to stać po zakończeniu inwestycji. W jej trakcie naruszenie integralności KSWiK będzie prawdopodobnie skutkować wstrzymaniem modernizacji a za długo zmagam się z tym problemem, żeby teraz podejmować jakieś nieodpowiedzialne kroki.
Zatrzymacie niekontrolowaną zabudowę?
W zasadzie na proste pytanie trzeba szukać prostej odpowiedzi. Ale gdyby na tym poprzestać, to owszem powstrzymanie zabudowy mogło by się odbywać na zasadzie odkupowania przez miasto terenów dużo, dużo wcześniej sprzedanych prywatnym inwestorom. I oczywiście nigdy nie byłyby to korzystne i racjonalne transakcje, bo trzeba by było zwyczajnie przepłacać wcześniej uzyskane kwoty. Czytając oskarżenia o doprowadzeniu do utraty przez Szklarską Porębą jej walorów, słuchając zarzutów o zabetonowaniu miasta odnieść można wrażenie, że niektórzy radni radni chcieliby obciążyć obecny samorząd wszystkimi zaniedbaniami czy konsekwencjami decyzji podejmowanych w poprzednich kadencjach. Sytuacja z którą się dziś zmagamy łącznie z ograniczeniami infrastrukturalnymi biorą się również z długoletniego braku planu miejscowego, którego procedowanie zostało zarzucone w latach ubiegłych. Gdyby bowiem Plan został sporządzony zaraz po uchwaleniu studium w 2007 uniknęlibyśmy niekontrolowanego rozrostu inwestycji potocznie zwanych apartamentowcami. Nie byłoby dzisiejszych problemów komunikacyjnych. I to właśnie wówczas zabrakło tej dalekowzroczności. Rozwój miasta realizowano głównie przez pryzmat wydawanych warunków zabudowy, w zamierzeniu mających ułatwiać proces inwestycyjny. Tymczasem wprowadzono w ten sposób do miasta kilka tysięcy ludzi oraz kilka tysięcy samochodów. Nie robiąc równocześnie nic w temacie komunikacyjnym. Większość zezwoleń również na rozpoczęte i trwające budowy wydano do 2014 roku. Nie mogę dzisiaj odpowiadać za wszystkie zaniechania poprzedników. I tu warto podkreślić, że wśród obecnych radnych są osoby, które wówczas ten stan akceptowały a dziś odpowiedzialność za tamte, najwyraźniej nieprzemyślane decyzje próbują przerzucić na obecnego burmistrza. Nie jest to uczciwe stawianie sprawy. Dziś miasto nie sprzedaje terenów inwestycyjnych. Ale wciąż są takie oferty od osób prywatnych, które oferują taki działki do sprzedaży dużym inwestorom.
Ale można zmieniać plany zagospodarowania?
Można ale tu też jest ryzyko poważnych strat finansowych w przypadku zmiany parametrów dla terenów, które zostały zakupione przy obowiązywaniu innych, bardziej swobodnych parametrów. Wówczas ich zmiana wpływa za obniżenie wartości działki a konieczność wypłaty odszkodowania spada na gminę. Zresztą już kiedyś majstrowano przy planach. Plan dla terenów w obszarze Armii Krajowej, Oficerskiej, 11 listopada uchwalono 11.05.2011. Obowiązywały wówczas parametry max. wysokość 15 metrów, ilość pięter 4, wskaźnik zabudowy 0,2. Tymczasem 12 listopada 2014 roku, cztery dni przed wyborami samorządowymi uchwalono zmianę planu ustalając wysokość budynków na 20 metrów, ilość pięter 7 i wskaźnik zabudowy 0,35. I zmieszczono w ten sposób duży obiekt. Dziś mówi się....Wina Grafa.
Co na przyszłość? Nowa biblioteka?
Tak, ale nie tylko. Nowa biblioteka została zaprojektowana zgodnie z najnowszymi standardami architektonicznymi i funkcjonalnymi, uwzględniającymi ergonomiczne rozwiązania, dostępność dla osób niepełnosprawnych oraz różnorodność potrzeb czytelników. Chcemy też kontynuować inwestycję w poprawy infrastruktury drogowej. Trwa przebudowa Słonecznej i Demokratów. W kolejce już czeka Waryńskiego, Chopina, Okrzei, Hutnicza, Leśna, Wzgórze Paderewskiego.
Pojedziemy ze Szklarskiej Poręby do Świeradowa?
Myślę, że tak. Wspólnie ze Świeradowem Zdrój i Kolejami Dolnośląskimi rozpoczęliśmy starania o przywrócenie połączenia autobusowego obu miast. Tym razem z wykorzystaniem taboru autobusowego Kolei Dolnośląskich. Koncepcja połączenia dworców kolejowych w Szklarskiej Porębie i Świeradowie Zdroju, do których docierają pociągi KD jest racjonalna również dla spółki realizującej usługi przewozów pasażerskich na terenie województwa dolnośląskiego. To również jednoznaczne nawiązanie dla polsko – czeskiego projektu RegioTramu czyli połączeń pasażerskich przy wykorzystaniu różnych środków komunikacji.
Dziękujemy za rozmowę
Również dziękuję. Dziękuję jednak przede wszystkim mieszkańcom Szklarskiej Poręby. Za cierpliwość, bo wiem, że wiele z prowadzonych inwestycji jest uciążliwa. Przez mijające lata najważniejsze dla mnie było Wasze wsparcie i zaufanie, które otrzymałem od Was każdego dnia. Dzięki naszej wspólnej pracy udało nam się osiągnąć wiele, co przyczyniło się do rozwoju Szklarskiej Poręby. Bo jej największą siłą są mieszkańcy.
Mirosław Graf - Siłą Szklarskiej Poręby są jej mieszkańcy
*materiał wyborczy sfinansowany ze środków KWW Gospodarni 2.0.