Po dotarciu na miejsce okazało się, że mężczyzna spalał na terenie swojej posesji różne odpady. Drewniane deski, belki i inne rzeczy.
W niedzielę (7.06) do dyżurnego straży miejskiej w Jeleniej Górze wpłynęło zgłoszenie dotyczące rzekomego spalania odpadów na terenie działki usytuowanej przy ulicy Goduszyńskiej. Po przybyciu na miejsce opisane w zgłoszeniu, jeleniogórscy strażnicy ujawnili na podwórku jednej z posesji duże ognisko, w którym spalane były między innymi stare deski meblowe, drewniane belki i inne odpady. Tuż przy ognisku strażnicy zastali mężczyznę odpowiedzialnego za popełnienie wykroczenia.
Interwencja zakończyła się nałożeniem mandatu karnego. Strażnicy dopilnowali dogaszenia ogniska. Funkcjonariusze przypominają, że spalanie odpadów jest zabronione i może skutkować konsekwencjami prawnymi oraz stanowić zagrożenie dla środowiska i zdrowia mieszkańców.
Można więc myśleć, że ktoś kto zgłosił wykroczenie straży miejskiej jest nadgorliwy. Warto spojrzeć również na drugą stronę medalu. Dym unoszący się w powietrze jest bardzo szkodliwy dla wszystkich sąsiadów. Należy więc myśleć o wszystkich, a nie tylko o sobie.

# Było zgłoszenie, a później interwencja. Ktoś wezwał straż miejską do ogniska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcze trochę to będą wzywać straż do psiej kupy na wycieraczce,skutki wychowawczej tresury systemu.
Jeszcze trochę to będą wzywać straż do psiej kupy na wycieraczce,skutki wychowawczej tresury systemu.