Czerwcowy długi weekend trwa. Niestety wraz z turystami nastawionymi na aktywny wypoczynek z uszanowaniem regionu, przyjechali również "patoturyści".
Trwający długi weekend czerwcowy przyciągnął w Karkonosze i Góry Izerskie prawdziwe tłumy turystów. To bardzo dobry okres dla lokalnej branży turystycznej - hotele, pensjonaty oraz restauracje przeżywają oblężenie, a liczba odwiedzających region jest wyjątkowo duża.
Niestety, wraz z odpowiedzialnymi turystami pojawiają się także osoby, które lekceważą podstawowe zasady bezpieczeństwa i ochrony przyrody. Przykładem jest sytuacja ze Świeradowa-Zdroju, gdzie część odwiedzających pozostawiła samochody w sposób blokujący przejazd drogą. W razie zagrożenia mogłoby to uniemożliwić szybki dojazd służbom ratunkowym. Takie zachowanie należy uznać za skrajnie nieodpowiedzialne.
Problemy widoczne są również na górskich szlakach. Mimo wyraźnych oznaczeń i obowiązujących przepisów niektórzy turyści schodzą poza wyznaczone trasy, niszcząc cenne karkonoskie murawy i chronione siedliska przyrodnicze. Pracownicy Karkonoskiego Parku Narodowego instalują nawet specjalne siatki i zabezpieczenia, aby ograniczyć takie praktyki, jednak nie wszyscy odwiedzający respektują te działania.
Służby apelują o rozsądek i odpowiedzialność. Korzystanie z uroków gór powinno iść w parze z poszanowaniem przyrody, przepisów oraz bezpieczeństwa innych osób. Tylko wtedy popularne turystycznie miejsca będą mogły zachować swoje walory dla kolejnych odwiedzających.

# Długi weekend przyciągnął tłumy. Nie wszyscy turyści zachowują się odpowiedzialnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Straż leśna i policja niech wystawi mandaty po 5 tys. i odholuje na ich koszt samochody na płatny parking.
Jak maszynami niszczą las przy pozyskiwaniu drewna to tym wolno?
Straż leśna i policja niech wystawi mandaty po 5 tys. i odholuje na ich koszt samochody na płatny parking.
Jak maszynami niszczą las przy pozyskiwaniu drewna to tym wolno?