W Polsce brakuje ponad 2,5 mln mieszkań a tylko w ostatnim czasie z rynku wyparowała ponad połowa mieszkań przeznaczonych pod wynajem. W Konstytucji w artykule 75 zapisane jest, że: "władze publiczne prowadzą politykę sprzyjającą zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych obywateli, przeciwdziałają bezdomności, wspierają rozwój budownictwa socjalnego oraz popierają działania obywateli zmierzające do uzyskania własnego mieszkania ".
Polityka Państwa względem tego palącego problemu wymaga natychmiastowej reakcji i stworzenia systemu, który nie będzie pudrował problemu i nalepiał plastra na krwawiącą ranę. Potrzebujemy aktywnych działań rządu i perspektywicznego planowania. We Włocławku udało się wbudować 288 mieszkań pod wynajem. Stało się tak dzięki lewicowej wizji Prezydenta Włocławka i wykorzystaniu nowoczesnych technologii, które umożliwiły wybudowanie większej ilości mieszkań za mniej.
Lewica pokazała, że jej program mieszkaniowy to nie są bajki ale potrafimy realizować go skutecznie – zrobiliśmy to we Włocławku a dzisiaj mamy plan dla całego kraju.
Chcemy zbudować 300 tys. mieszkań w latach 2025-2029. Stanie się to możliwe dzięki uruchomieniu Krajowego Programu Mieszkaniowego. Cały program będzie kosztować 20 mld zł rocznie, z czego 3 mld zł pokryją fundusze europejskie. Kluczową rolę odegra państwowy Bank Gospodarstwa Krajowego, który będzie pełnił funkcję instytucji kredytującej samorządy, dzięki emitowanym przez siebie obligacjom mieszkaniowym. Będzie to 300 tys. tanich mieszkań na wynajem, których właścicielem będzie samorząd.
Stworzymy Ministerstwo Mieszkalnictwa, powołamy Państwową Agencję Mieszkaniową – specjalną agencję, której zadaniem będzie koordynacja polityki mieszkaniowej państwa, monitoring rynku mieszkaniowego i pomoc samorządom w budowie nowych mieszkań. Nie wierzymy w bajki, które opowiada PiS ramie w ramię z PO, że deweloperzy załatwią sprawę za Państwo. Rząd musi wyłożyć pieniądze i kontrolować realizację programu. Budynki, które zbudujemy w ramach Narodowego Programu Mieszkaniowego, zostaną na stałe w zasobie publicznym. Nie będzie można ich sprywatyzować.
Agencja Mieszkaniowa, którą powołamy do życia weźmie pełną odpowiedzialność za rynek mieszkaniowy i pomoc dla gmin w budowie nowych mieszkań. Przejmie też państwowy bank ziemi i będzie kupować nowe działki pod budowę
Przywrócimy ulgę remontową, dla osób, które posiadają własne M, która będzie zapobiegać degradacji mieszkań. Wiele istniejących lokali nie spełnia podstawowych standardów. W naszym kraju wciąż istnieją powiaty, na których terenie około 30- 35 proc. mieszkań nie jest wyposażonych w łazienkę. Państwo musi stworzyć takie mechanizmy, które pozwolą przywrócić do użytkowania, na rynek jak najwięcej mieszkań w normalnym europejskim standardzie. W kryzysie ekonomicznym musimy wspierać rodziny. Bezpieczeństwo mieszkaniowe to priorytet dla Lewicy
Zamrozimy raty kredytów hipotecznych - na poziomie z grudnia 2019 r. Dlatego Lewica domaga się zamrożenia rat kredytów hipotecznych - udzielonych na zaspokojenie własnych potrzeb mieszkaniowych - na poziomie z grudnia 2019 roku.
Polska nie może być Rzeczpospolitą banksterów i deweloperów, bo w takim kraju nie da się żyć. - Zwłaszcza gdy ma się 30 lat, pracuje się zawodowo i trzeba wynajmować mieszkanie na spółkę ze znajomymi.
Musimy zadbać aby kredyty hipoteczne oferowane przez banki miały stałą stopę oprocentowania. W Polsce rata kredytu jest dzisiaj kulą u nogi. Doprowadził do tego rząd i NBP, dziś wiele polskich gospodarstw musi płacić raty wyższe o tysiąc, dwa tysiące złotych niż jeszcze kilka miesięcy temu. Chcemy wprowadzić dyrektywę UE, która ujednolici stopy procentowe w UE. Takie rozwiązania funkcjonują na zachodzie dlaczego nie mogą zacząć działać także w Polsce?
Dzisiaj potrzebujemy kompleksowych rozwiązań aby skutecznie prowadzić politykę mieszkaniową. Trzeba skończyć reprywatyzacją oraz rozpocząć aktywną ochronę lokatorów. Dla Lewicy – Mieszkanie jest prawem a nie towarem!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Obaz Jeleniogórzanie czekają na piękny park po Florze. Jak pan to zorganizuje to wtedy może pan budynki stawiać.
500plus to za mało! Powinno być 800plus!
"Nie wierzymy w bajki, które opowiada PiS ramie w ramię z PO, że deweloperzy załatwią sprawę za Państwo. " No właśnie, to co wybudowali i planują wybudować jest kupowane przez ludzi z wielkich miast i powstają osiedla widma. Do tego samorząd zezwolił na grodzenie takich osiedli i na przykład przy ulicy Osiedle Robotnicze dwa osiedla są kompletnie ogrodzone. Teraz budują następne premium osiedle na terenie dawnej odlewni które tak samo będzie całkowicie ogrodzone bez możliwości spaceru dla reszty mieszkańców. Jak tak dalej pójdzie to centrum się wyludni a my będziemy chodzić tylko wzdłuż płotów.
Halina, weź wybuduj sama mieszkania, zagospodaruj infrastrukturę dookoła i pozwól wszystkim z tego korzystać. Jakoś nikomu nie przeszkadza, że domy są ogrodzone. A może nie powinno tak być i każdy powinien korzystać nie tylko z domu, ale z ogródka, basenu czy też garażu. W końcu to prawo nie własność. Ludzie opamiętajcie się, PIS Wam rozum odebrał i uważacie, że wszystko Wam się należy. Idź do pracy, naucz się fachu, skończ szkołę, naucz się języków to nie będziesz miał problemu z zakupem mieszkania, samochodu czy wakacjami. Nie pracujesz, słabo zarabiasz i nic z tym nie robisz, Twój wybór, ale nie oczekuj, że coś Ci się należy. Nikt niczego mi nie dał, sam na wszystko zarobiłem, wychowałem i wykształciłem dziecko i samo na siebie zarabia. Można? Można tylko trzeba chcieć, choć nie każdy musi. Ale to wybór każdego. Ja nie mam zamiaru dzielić się z nikim. Do roboty, a nie rękę tylko całe życie wyciągać. Patologia musi się skończyć panie Obaz. A Wy na tej lewicy tylko wszystko byście rozdawali. Kto na to ma pracować i dlaczego?
Daj dobry przykład. Udostępnij swoje mieszkanie każdemu chętnemu! Co ma tylko pod drzwiami chodzić...
W naszym kraju od lat 50-tych ciągle brakuje mieszkań. Przez 70 lat wybudowano miliony domów i budynków mieszkalnych, dwa miliony ludzi wyemigrowało z kraju a my ciągle mamy braki mieszkaniowe? O co chodzi w tym wszystkim?
Plaszczak z MON kupi pod zastaw polskich lasów złom z USA, który podarujemy oligarchom z bsnderowskiego Kijowa.
Panie CCC jak panu pasuje dziki kapitalizm to zapraszam do Ameryki lub Brazyli. A tutaj jest Europa i państwo się troszczy o obywateli. Prosze zobaczyć jak jest na zachodzie Europy gdzie deweloper musi oddać 10 % mieszkań na mieszkania czynszowe inaczej nie dostanie pozwolenia na budowę. Nikt nie mówi o grodzeniu prywatnych domów, mowa jest o grodzeniu dużych osiedli. Czy wyobraża pan sobie gdyby tak ogrodzili Zabobrze?
Po pierwsze primo, Halina, nikt nie grodzi Zabobrza, ale grodzi się bloki/kamienice za które zapłacili ich właściciele. Po drugie primo, komuna już była, a i przykłady z krajów UE nie są najlepszym rozwiązaniem nierzadko. Proszę wybuduj sobie, za własne pieniądze dom, kamienicę czy całe osiedle (ogrodzone czy nie) i oddaj 10% na patologię, której nie chce się pracować. Szybko zmienisz zdanie. Państwo czyli kto? Państwo nie ma swoich pieniędzy, ma tylko nasze pieniądze z podatków i ma je wydawać na sprawy istotne z punktu widzenia każdego obywatela, a nie ciągle tylko pomagać leniom, którzy całe życie tylko twierdzą, że im się coś należy. Należy się tylko praca za przyzwoite pieniądze, a na całą resztę trzeba ciężko zapracować. A jak się nie podoba to pod most. Dlaczego jeden ma pracować często na dwa etaty, a drugi wiecznie nie może. Może za to TV, piwko, papierosek i ciągłe narzekanie jak to ciężko.
Mieszkam blisko takiego grodzonego osiedla i nie mam gdzie zaparkować samochodu gdyż właściciele tych mieszkań parkują poza osiedlem. Bo deweloper oferuje parkingi za cenę jak z kosmosu. A dzieciaki z tego osiedla bawią się na naszym placu zabaw bo deweloper zapomniał o huśtawkach i ślizgawce.
Proszę się ogrodzić, jeżeli plac zabaw został zbudowany z Państwa prywatnych pieniędzy. Parkowanie przy drodze publicznej jest możliwe dla każdego kierowcy, chyba, że to Państwa prywatny parking. Jak tak należy go odpowiednio zabezpieczyć przed cwaniakami.
Panie CCC, po pierwsze mieszkania socjalne są dla osób w trudnej sytuacji życiowej takie jak osoby starsze, schorowane, osoby niepełnosprawne, samotne matki z dziećmi. Dlatego proszę nie wrzucać wszystkich do jednego worka i nazywanie tego patologia. Po drugie wykształcenie i ciężka praca nie ma tu nic do rzeczy. Bo w dzikim kapitalizmie będzie pan pracował za miskę ryżu bo kapitaliści do tego zmierzają i od tego są rządzący aby prawo pracy i inne przepisy tak regulować aby żyło się wszystkim lepiej.
W takim razie ja też poproszę mieszkanie, jak pomagać to wszystkim, a nie tylko cwaniakom co im się robić nie chce. Tylko znikoma ilość osób tak naprawdę potrzebuje pomocy, pozostałe 80% to patologia, którą polityka takich ludzi jak komuniści - pan Obaz, czy pisowcy utrzymują jako elektorat. Uczciwy człowiek musi pracować na siebie i wszelkiej maści nierobów. Nie ma na to mojej zgody.
Miasto powinno wprowadzić zakaz parkowania dla mieszkańców tych prywatnych grodzonych osiedli skoro chcą być oddzieleni niech sobie tak mieszkają ale niech parkują u siebie.
"Polska nie może być Rzeczpospolitą banksterów i deweloperów, bo w takim kraju nie da się żyć. - Zwłaszcza gdy ma się 30 lat, pracuje się zawodowo i trzeba wynajmować mieszkanie na spółkę ze znajomymi." Dziękuję panie Obaz za to że mówi pan prawdę i wie że deweloperzy i bankierzy kierują się tylko zyskiem a to jak daleko pójdą zależy na ile im samorządy i inne instytucje pozwolą. Oczywiście mieszkańcy mają prawo też protestować ale potrzebują lidera takiego jak pan.
Deweloperzy i bankierzy mają chciwą naturę. Brać tylko i czerpać zyski a co w zamian ? Płot trzy metrowy i kredyt na 30 lat.
Zapytajcie się babki co mieszka od 40 lat na Osiedlu Robotniczym przy Młynówce jak ją deweloper załatwił. Miała prywatną drogę dojazdu do swojej posesji, gdy deweloper budował osiedle zagadał do niej że potrzebuje na pewien czas tę drogę, niestety drogi już nie oddał a na drodze wybudował mieszkania. Babka teraz lata po sądach aby odzyskać ta drogę. Deweloperzy nie mają sumienia, interesuje ich jedynie kasa którą zarobią po sprzedaży patoapartamentow.
Ale cwaniaczki! odgradzają całe osiedla aby żaden mieszkaniec sobie samochodu tam nie zaparkował lub aby czasem nie przyszedł od święta z dzieciakami aby skorzystały z nowego placu zabaw o ile takie wogóle powstanie. Ale z drugiej strony to oni mogą nam po osiedlach spacerować, po podwórkach parkować i z naszych placów zabaw korzystać, czy nie widzicie że ta sytuacja jest nienormalna? To trochę tak jak u nas w Polsce z państwem Krzyżackim było, gdzie król pozwolił im przyjechać by nawracać pogan a oni swoje państwo Krzyżackie stworzyli i później Polaków przez wieki gnębili.
Brak integracji lub choćby chęci poznania innych mieszkańców prowadzi do zaburzenia relacji społecznych i anonimowości, która negatywnie wpływa na budowanie wspólnoty poza tym dochodzi do zaburzenia ładu miejskiego i ograniczenia przestrzeni publicznej - to są skutki grodzonych osiedli.
Czyli chcą naszą wspólnotę rozbić od środka? Czemu nasz samorząd jest tak krótkowzroczny?
Panie Obaz Jeleniogórzanie czekają na piękny park po Florze. Jak pan to zorganizuje to wtedy może pan budynki stawiać.
500plus to za mało! Powinno być 800plus!
"Nie wierzymy w bajki, które opowiada PiS ramie w ramię z PO, że deweloperzy załatwią sprawę za Państwo. " No właśnie, to co wybudowali i planują wybudować jest kupowane przez ludzi z wielkich miast i powstają osiedla widma. Do tego samorząd zezwolił na grodzenie takich osiedli i na przykład przy ulicy Osiedle Robotnicze dwa osiedla są kompletnie ogrodzone. Teraz budują następne premium osiedle na terenie dawnej odlewni które tak samo będzie całkowicie ogrodzone bez możliwości spaceru dla reszty mieszkańców. Jak tak dalej pójdzie to centrum się wyludni a my będziemy chodzić tylko wzdłuż płotów.