Do kuriozalnej sytuacji doszło w ostatni weekend w Jeleniej Górze na ul. Wolności. Mężczyzna wyszedł na dach i nie mógł później dostać się do swojego domu.
Mężczyźnie pomogli dopiero jeleniogórscy strażacy. Kilka minut przed północą wyszedł przez okno na dach, nie wiadomo w jakim celu, i ktoś zamkął za nim okno. Kiedy zorientował się, że nie ma jak wrócić, zaczął wzywać pomoc. Na miejsce przybyła policja i straż pożarna, która zdjęła go z dachu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze