Marszałek Województwa Dolnośląskiego Cezary Przybylski zaapelował do Premiera RP Mateusza Morawieckiego o otwarcie ruchu granicznego oraz zniesienie obowiązku kwarantanny dla Dolnoślązaków pracujących w Czechach i Niemczech. Umożliwienie mieszkańcom Dolnego Śląska powrotu do pracy zawodowej w Czechach i Niemczech jest istotnym elementem planu ponownego uruchamiania gospodarki regionu.
- Dzisiejsza sytuacja spowodowana epidemią wirusa SARS-CoV-2 nakłada na samorządy ogromny ciężar związany z koniecznością ponownego uruchomienia i rozpędzenia gospodarki, a także zachowania miejsc pracy dla tysięcy Polaków. Samorząd Województwa Dolnośląskiego podejmuje wiele inicjatyw na rzecz walki z kryzysem, jednak aby pomoc oferowana mieszkańcom regionu była kompletna, oczekujemy wsparcia ze strony Rządu RP – mówi marszałek Cezary Przybylski.
Województwo dolnośląskie graniczy z Republiką Czeską oraz Republiką Federalną Niemiec i od wielu lat cieszy się się partnerskimi kontaktami z tymi krajami. Efektem dobrych relacji jest to, że kilkanaście tysięcy Dolnoślązaków pracuje na co dzień w Czechach i Niemczech. W ten sposób przyczyniają się nie tylko do umacniania dobrych relacji między partnerskimi regionami, ale także do polepszania kondycji swoich przedsiębiorstw na rynku.
Funkcjonujące dziś obostrzenia dotyczące przekraczania granic i obowiązku kwarantanny spowodowały, że wielu mieszkańców regionu nie ma dziś możliwości codziennej pracy zarobkowej. Jednocześnie część zarówno czeskich, jak i niemieckich zakładów odzyskała możliwość prowadzenia swoich działalności, ale jest to niemożliwe z uwagi na brak pracowników z Polski. - Przywrócenie możliwości przekraczania granicy w celach zarobkowych pozwoli na zachowanie tysięcy miejsc pracy i uratuje byt wielu polskich rodzin. Jednocześnie pomoże w procesie odmrażania gospodarek zarówno Polski, Czech jak i Niemiec – dodaje Cezary Przybylski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie wyrażam zgody na narażanie naszego życia i wpuszczanie w tłum mieszkańców takich osobników, którzy przemieszczają się zagranicę, gdzie liczba chorych jest dużo wyższa. Jakim prawem marszałek wypowiada się w moim imieniu? Jak chcą pracować zagranicą, to niech tam śpią, robią zakupy i tam się leczą. Jak przywleką tu zarazę, to obciążą naszą służbę zdrowia i zarażą naszych obywateli, a nie niemieckich.
Powinno się stworzyć zamkniętą dzielnicę dla pracujących zagranicą i umieścić ich w budynkach socjalnych. Transport do granicy tylko odizolowanymi autobusami w eskorcie policji. Po powrocie z pracy transport autobusem z powrotem i zakaz wychodzenia poza strefę dla zagraniczniaków. Otworzyć im sklepy na terenie tej strefy, a na granicach strefy postawić rogatki z wartownikami. Nie mogą się mieszać ze zdrową częścią ludności. Jeżeli któryś zachoruje, to leczenie w Niemczech i Czechach, a nie za nasze podatki.
Popieram przedmówców - nie ma przyzwolenia na zagraniczną zarazę w tym spokojnym i ułożonym państwie "prawa i socjalu".
jak chcesz pajacu jeden z drugim pracować za granicą i chodzić w te i wefte to mieszkaj sobie za tą granicą
"jak chcesz pajacu jeden z drugim pracować za granicą i chodzić w te i wefte to mieszkaj sobie za tą granicą" - co? żal d**ę ściska?
Żal? Nie. Najwyżej brak zgody na cwaniactwo. Jak zarabiasz po zachodniemu, to siedź na zachodzie, płać na zachodzie, lecz się na zachodzie i nie wyzyskuj naszej służby zdrowia, naszych niższych czynszów, naszych dróg, paliw itd. Nie dokładasz się do państwa, to z niego nie korzystaj. Podatki odprowadzasz na zachodzie, a korzystasz z dóbr w naszym kraju. Jakim prawem? Czyste cwaniactwo. A teraz jeszcze domagasz się narażenia naszych obywateli, bo ty jaśnie pan masz ochotę sobie jeździć. Na szczęście jesteś mniejszością i nie masz prawa decydować o większości. Gó..wno ugracie tymi strajkami i bardzo dobrze.
Głupie komentarze czytać się nie chce niektórzy nie mają wyjścia bo nie wszedzie jest praca tym bardziej teraz ludzie sami sobie znależli za granicą bo u nas nie ma albo jest że wyżyć się nie da.
Ale dno te komentaże .Polska Nic dodać nic ująć .
Ciekawe co by powiedzieli jakby pracowali za granicą. Nic dodać nic ująć dno. Ludzie zobaczcie co z wami się dzieje i kto wami manipuluje.
Same imbecyle ale to oni wybrali sobie taki rząd który nimi manipuluje i izoluję,zamyka granice niby dba o nich ale poczekamy jak Polska gospodarka będzie na kolanach i płakać będą do Europy o pomoc,aż się nie chce wracać do takiego społeczeństwa. Ciekawe jest też to ze lubuskie zachdniopomorskie najbliżej tej zarazy a ma najmniej zachorowań a tam ruch graniczny odbywał się najintensywniej. Pozdrawiam 500+
Przecież można przekraczać granicę z Polski do Niemiec! Polska puści tam bez problemu tylko później po powrocie trzeba odbyć kwarantannę! I to nie jest polityka tylko pandemia i ochrona obywateli przed śmiertelną chorobą! ????
Popieram otwarcie granic dla przygranicznych pracowników. A teksty powyższych cwaniaków są bez wartości. Żeby role się odmieniły byście sami poczuli jak to jest zdala od rodziny i brak finansów na utrzymanie rodziny. Bóg jest jeden ale sprawiedliwy.
Ludzie nie.czytajcie tych patoli nierobów 500plus bo to są Psy zżerające Polskę to przez taką patologie pasożytów 500plus musicie zarabiać zza granicą .
Zgadzam się z opiniami ze idioci pobierają 500+,a nie wiedzą z kad te sumy się biorą napewno nie z pustego. Ci wszyscy ludzie pracujący za granicą dźwigają ciężar państwa od 89'taka prawda. Przywoza gruba kasę i tu wydają. Jaka pandemia??? Czekajcie pajace jak was wyszczepia będziecie żabi i super zdrowi
Zgadzam się z opiniami ze idioci pobierają 500+,a nie wiedzą z kad te sumy się biorą napewno nie z pustego. Ci wszyscy ludzie pracujący za granicą dźwigają ciężar państwa od 89'taka prawda. Przywoza gruba kasę i tu wydają. Jaka pandemia??? Czekajcie pajace jak was wyszczepia będziecie żabi i super zdrowi
Nie wyrażam zgody na narażanie naszego życia i wpuszczanie w tłum mieszkańców takich osobników, którzy przemieszczają się zagranicę, gdzie liczba chorych jest dużo wyższa. Jakim prawem marszałek wypowiada się w moim imieniu? Jak chcą pracować zagranicą, to niech tam śpią, robią zakupy i tam się leczą. Jak przywleką tu zarazę, to obciążą naszą służbę zdrowia i zarażą naszych obywateli, a nie niemieckich.
Powinno się stworzyć zamkniętą dzielnicę dla pracujących zagranicą i umieścić ich w budynkach socjalnych. Transport do granicy tylko odizolowanymi autobusami w eskorcie policji. Po powrocie z pracy transport autobusem z powrotem i zakaz wychodzenia poza strefę dla zagraniczniaków. Otworzyć im sklepy na terenie tej strefy, a na granicach strefy postawić rogatki z wartownikami. Nie mogą się mieszać ze zdrową częścią ludności. Jeżeli któryś zachoruje, to leczenie w Niemczech i Czechach, a nie za nasze podatki.
Popieram przedmówców - nie ma przyzwolenia na zagraniczną zarazę w tym spokojnym i ułożonym państwie "prawa i socjalu".