Choć kalendarz wskazuje połowę maja, Jelenia Góra na chwilę przypomniała sobie o... zimie. W czwartkowe popołudnie nad miastem przeszła gwałtowna burza z intensywnym gradem, który w krótkim czasie całkowicie odmienił krajobraz. Ulice, chodniki i trawniki pokryła gęsta warstwa lodowej krupy, sprawiając, że wielu mieszkańców przecierało oczy ze zdumienia.
Zjawisko było na tyle intensywne, że miejscami grad zalegał grubą warstwą, tworząc niemal biały puch przypominający świeży śnieg. Kierowcy musieli zachować szczególną ostrożność – nawierzchnia stała się bardzo śliska, a widoczność ograniczona przez intensywne opady i odbijające się światło.
Zdarzenie to pokazuje, jak kapryśna potrafi być pogoda w górach i na pogórzu. Majowe burze z gradem nie są czymś zupełnie niespotykanym, ale tak obfita krupa śnieżna – i to w środku dnia – robi wrażenie nawet na tych, którzy niejedno już widzieli.
Nie odnotowano poważniejszych szkód, choć z pewnością opady zaskoczyły nie tylko kierowców, ale i pieszych, którzy musieli kryć się pod dachami i przystankami autobusowymi.
Za nietypowo chłodną i burzową aurę w połowie maja — w tym opady krupy śnieżnej — odpowiada napływ chłodnego powietrza z północnego zachodu, związanego z przejściem frontu chłodnego.
Z najnowszych prognoz wynika, że nie będą to ostatnie śnieżyce w tej części kontynentu i kolejne pojawią się w trakcie drugiej połowy maja, co będzie mieć związek z nawrotami przedłużającego się ochłodzenia na znacznym obszarze Europy, wynikającego z utrzymywania trwalszej blokady cyklonalnej rozciągającej się nad wschodnim Atlantykiem i przesunięciem osi prądu strumieniowego bardziej na północ.
Majowa śnieżyca w Jeleniej Górze. Ulice pokryła warstwa gradu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeszcze za mało
Pompy ciepła wyssały ciepło zewnętrzne do wnętrza pomieszczeń i mamy co mamy.
...a panele PV zabrały promienie od słońca ????
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
To niby dlaczego zimy teraz mamy "ciepłe" w stosunku do tego co było jeszcze 30 lat temu?
To ciekawe gdzie się podział śnieg w zimie? Jeżeli nie ma ocieplenia klimatu. Czuwaj...
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Śnieg w zimie wyjeżdża do ciepłych krajów bo nie lubi mrozu :)
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Jeszcze za mało
Pompy ciepła wyssały ciepło zewnętrzne do wnętrza pomieszczeń i mamy co mamy.