Reklama

Lwówek Śląski wraca na tory. Rusza przetarg na odbudowę kluczowej linii kolejowej Jerzmanice–Lwówek

27/11/2025 00:01

Dolny Śląsk szykuje kolejne powroty na mapę kolejową. Lwówek Śląski – jedno z ostatnich miast powiatowych w regionie bez pasażerskich pociągów – ma doczekać się reaktywacji połączeń. Samorząd województwa zapowiada odbudowę tras, które jeszcze kilka lat temu uchodziły za stracone. Marszałek Paweł Gancarz podkreśla, że to element większej strategii modernizacji i ponownego łączenia lokalnych społeczności z siecią kolejową.

Kluczowy krok został już wykonany: linie do Lwówka Śląskiego zostały przejęte przez województwo, co otworzyło drogę do ich rewitalizacji. Dolnośląska Służba Dróg i Kolei ogłosiła właśnie przetarg na odcinek Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski. To około 24 kilometry toru, które mają sprawić, że pociągi Kolei Dolnośląskich znów wjadą do miasta. W Jerzmanicach-Zdroju odbudowane mają zostać dwie linie: w stronę Lwówka oraz Marciszowa. Według wicemarszałka Michała Rado, w okolicach Złotoryi powstanie ważny węzeł, łączący kolejne powiaty z regionalną siecią.

Marszałek Paweł Gancarz podkreśla, że przywrócenie do życia linii lwóweckich to nie symboliczny gest, lecz realne połączenie dziesiątek tysięcy mieszkańców z siecią kolejową. A skala zaniedbań była nieprzypadkowa – po zamknięciu ruchu pasażerskiego na trasie Lwówek Śląski – Jelenia Góra (jednej z najbardziej malowniczych, ale też najbardziej niedoinwestowanych linii w kraju), powiat został komunikacyjnie odcięty. Przez lata stał się wręcz modelowym przykładem, jak upadek infrastruktury kolejowej potrafi wypchnąć całe lokalne społeczności z transportu publicznego.

Reklama

Teraz sytuacja zaczyna się odwracać. W Jerzmanicach-Zdroju województwo planuje odbudowę dwóch rozgałęzień: w kierunku Lwówka i Marciszowa. Wicemarszałek Michał Rado zapowiada stworzenie pod Złotoryją węzła, który połączy trzy powiaty i umożliwi alternatywne trasy przejazdu z Zagłębia Miedziowego do Jeleniej Góry – przez Marciszów albo właśnie przez Lwówek. To rozwiązanie, którego region nie miał nigdy we współczesnej historii.

Perspektywa odbudowy lwóweckiej kolei ma jeszcze jeden wymiar: symboliczny powrót ciągu komunikacyjnego, który przed laty łączył Lwówek z Jelenią Górą przez Wleń i Pilchowice. Ta słynna, dziś w dużej części nieczynna linia, rozsypująca się przy zaporze pilchowickiej, jest wciąż jednym z najbardziej rozpoznawalnych, ale też najbardziej zapomnianych fragmentów kolejowego dziedzictwa Dolnego Śląska. Województwo zaczyna od najważniejszego i najbardziej realnego odcinka – dlatego Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski jest pierwszym etapem większego procesu.

Reklama

Równolegle województwo prowadzi prace na innej, równie historycznej linii – Jelenia Góra – Kowary – Kamienna Góra. Po sukcesie trasy do Karpacza, która od czerwca 2025 roku przyciąga tłumy i budzi zainteresowanie nawet zagranicznych mediów, prace przesuwają się dalej na wschód.

Odcinek z Mysłakowic do granicy stacji Kowary jest już niemal ukończony dzięki finansowaniu z KPO. Teraz DSDiK szuka wykonawców na modernizację fragmentu od Kowar do tunelu pod Przełęczą Kowarską i dalej – od Ogorzelca w stronę Kamiennej Góry. Pozostaje jeszcze kwestia samego tunelu, gdzie trzeba dostosować roboty do wytycznych dotyczących ochrony zimujących tam nietoperzy. Jak zapewnia dyrektor DSDiK Mateusz Masłowski, decyzje w tej sprawie mają zapaść do końca roku, a przetarg zostanie ogłoszony tuż po ich otrzymaniu.

Reklama

Gdy cała linia zostanie odbudowana, mieszkańcy Kowar i Kamiennej Góry w końcu zyskają bezpośrednie połączenie z Jelenią Górą. Trasa będzie liczyć około 38 kilometrów i – podobnie jak do Karpacza – ma szansę stać się jedną z najbardziej atrakcyjnych widokowo kolei w regionie.

Województwo prowadzi równolegle inwestycje w kilku innych częściach Dolnego Śląska: powstaje linia Kłodzko – Lądek-Zdrój – Stronie Śląskie, przedłużana jest trasa z Dzierżoniowa przez Bielawę do Srebrnej Góry, a w północnej części regionu pociągi mają wkrótce dotrzeć z Chojnowa i Legnicy aż do Przemkowa. Trwa też przygotowanie przetargu na odcinek Kobierzyce – Łagiewniki, z perspektywą wydłużenia linii choćby do Ząbkowic Śląskich.

Reklama

W ostatnich latach dzięki tym działaniom do sieci wróciły miejscowości zamieszkane łącznie przez około 250 tysięcy mieszkańców regionu. Skala rewitalizacji jest bezprecedensowa – żadne inne województwo nie prowadzi dziś tak szerokiego programu odbudowy dawnych tras.

Lwówek Śląski wraca na tory.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Kulejarz - niezalogowany 2025-11-27 08:41:53

    Ciekawe, kiedy będzie przetarg? na odbudowę linii kolejowej Lwówek Śląski- Wleń- Jelenia Góra.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Robert - niezalogowany 2025-11-27 08:58:16

    Dobre pytanie

    • Zgłoś wpis
  • Kierpoć - niezalogowany 2025-11-27 11:06:15

    W marcu pierwsze przetargi

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości