Jak niebezpieczna może okazać się zabawa z ogniem przekonali się mieszkańcy miejscowości leżącej w pobliżu Wlenia. Na skutek pożaru jedna z rodzin straciła dach nad głową.
Do zdarzenia doszło w miejscowości Bełczyna. Około godziny 21:27 do powiatowego stanowiska kierowania w Lwówku Śląskim wpłynęło zgłoszenie o pożarze domu. Na miejsce natychmiast zadysponowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym trzy zastępy z JRG Lwówek Śląski oraz OSP Wleń i OSP Pilchowice. Do wsparcia zadysponowano także OSP Twardocice. Po przyjeździe strażaków na miejsce okazało się, że ogniem objęty został niemal cały dach budynku, a pożar był już dość mocno rozwinięty. Niestety pomimo starań strażaków pokryty papą dach spłonął doszczętnie. Strażacy walczyli z ogniem do późnych godzin nocnych.
Na szczęście mieszkańcy budynku zdołali go bezpiecznie opuścić jeszcze przed przyjazdem jednostek. Jak się okazało przyczyną pożaru był najprawdopodobniej lampion szczęścia, który puszczony z sąsiednich terenów opadł na dach budynku i doprowadził do pożaru. Sprawę bada policja. Strażacy wstępnie oszacowali straty na około 100 tysięcy złotych. Rodzina została bez dachu nad głową...
# Lampion szczęścia przyczyną tragedii
fot. Lwówek na Sygnale
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Lampion nieszczęścia! Nieprawdopodobne jak ludzie są bezmyślni! Powinno się złapać tych "szczęśliwców" puszczajacych lampion i to oni powinni pokryć koszty remontu domu! Współczucia dla poszkodowanych. :(
Do tego wyżej. Z Tobą na czele Kretynie. Duża tragedia lecz puszczać takie lampiony może każdy. Nikt tego celowo nie zrobił i napewno nikt nie wiedział że lampion poleci na dach. Taki lampion powinien się spalić wysoko w powietrzu lub świeczka powinna się wypalić wysoko I sam papier powinien spaść.
Świeczka przygasa i lampion opada, podpala wszystko. Bo Lampiony puszcza się wieczorem nad morzem, gdy wiatr wieje od chłodniejszego lądu ku cieplejszej wodzie. Lampion spada do wody i nic nie podpali. O zaśmiecaniu środowiska szkoda gadać. Ot kolejna durna "tradycja" . Widziałem jak durnie puszczali lampiony w górach i tylko przypadkiem nic nie podpalili.
Przywiążcie się do tych lampionów i lećcie razem z nimi. Najlepsze jest to, że najwięcej puszczają ich te ekozjeby, co postują, co to się z planetą nie dzieje...
To drajfclop wypuścił lampion.
Lepiej puść bąka a nie lampiony. Teraz ludzkie mają tragedię przez pacana.
No to teraz, jeśli macie kręgosłup moralny ,idźcie do poszkodowanych I pokryjcie koszt remontu! Wasza beztroska zabawa ,zniszczyła ludziom dorobek życia!
Czekajmy na wyniki śledztwa... Przyczyna podejrzana jak dla mnie...
o to faktycznie im szczęście przyniósł ten lampion, a teraz mówić, kto imprezę z lampionami zorganizował? może jakieś wesele w pobliżu? takie rzeczy się robi nad morzem a nie w środku lądu w czasie suszy i pobliżu budynków.... współczucia dla poszkodowanych
Ci co puszczali lampion to debile. Susza wiatr. Teraz niech pokryja caly koszt remontu. Ale nic nie zwroci nerwów i psychicznego powrotu pozaru z przed lat.
Drajw Club znowu w akcji, pozamykać ich prewencyjnie !
Chińskie równo puszczać wśród zabudowań. Brawo. Ciekawe czy Ci co to zrobili zgłosili się do rodziny z informacja że pokryją koszty remontu. Założę się że zamknęli się w swoim ciepłym domku wypinając się na tą biedną rodzinę.
A do morza to można ? Zaśmiecać morze ??? Puszczać to możecie sobie bąki pseudointeligenci.
Te lampiony puszczane były ok. godz.20.00 prawdopodobnie na Kiepury, tak przynajmniej to wyglądało. Jeden spadł w Jeżowie na posesję moich sąsiadów. Głupota ludzka nie zna granic...
Kochani ,ta rodzina już po raz drugi straciła wszystko w pożarze. Tym razem przez ludzką głupotę! Tam jest samotny ojciec, człowiek, który zawsze pomaga innym! Zaraża pozytywną energią, dopinguje ludzi do działania i wspiera... W dodatku, ogromnie kocha swoje dziecko. Nie wspomnę o tym z jak ogromną traumą wiąże się patrzenie po raz drugi ,jak znika dorobek naszego życia, raz już przecież dźwignięty z popiołów:-( Przez coś takiego, na prawdę można się załamać :-( Jeśli to prawda, że dobro powraca, to teraz właśnie jest właściwy moment ,by wróciło. CI LUDZIE zasługują na pomoc. Zorganizowano zbiórkę na portalu ,, Zrzutka.pl" Jeśli więc możecie, dorzućcie swój grosik... Dziś ktoś... jutro ,być może TY będziesz potrzebował pomocy:-( A wtedy - wierzę w to mocno- otrzymasz ją! Bo przecież dobro - musi wrócić. Pozdrawiam
Zamiast dyskutować bez sensu, proponuję wesprzeć poszkodowanych https://zrzutka.pl/83r6zt. Pozdrawiam serdecznie
Lampion nieszczęścia! Nieprawdopodobne jak ludzie są bezmyślni! Powinno się złapać tych "szczęśliwców" puszczajacych lampion i to oni powinni pokryć koszty remontu domu! Współczucia dla poszkodowanych. :(
Do tego wyżej. Z Tobą na czele Kretynie. Duża tragedia lecz puszczać takie lampiony może każdy. Nikt tego celowo nie zrobił i napewno nikt nie wiedział że lampion poleci na dach. Taki lampion powinien się spalić wysoko w powietrzu lub świeczka powinna się wypalić wysoko I sam papier powinien spaść.
Świeczka przygasa i lampion opada, podpala wszystko. Bo Lampiony puszcza się wieczorem nad morzem, gdy wiatr wieje od chłodniejszego lądu ku cieplejszej wodzie. Lampion spada do wody i nic nie podpali. O zaśmiecaniu środowiska szkoda gadać. Ot kolejna durna "tradycja" . Widziałem jak durnie puszczali lampiony w górach i tylko przypadkiem nic nie podpalili.