Gdyby nie zupełny przypadek, pies zapewne nie przeżyłby następnego dnia. 9 listopada br. do Straży Miejskiej w Lubaniu wpłynęło zgłoszenie o przywiązanym do drzewa psie nieopodal lasu za Osiedlem Willowym w Lubaniu.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że pies rasy mieszanej przywiązany był smyczą do drzewa prawdopodobnie przez co najmniej kilkanaście godzin. Przypadkowy świadek dostrzegł czworonoga podczas porannego spaceru. – Zwierzę było wyczerpane, naprawdę niewiele brakowało, aby przez brak pożywienia oraz niskie temperatury powietrza doczekałoby śmierci w strasznych męczarniach – relacjonuje jeden z interweniujących strażników miejskich. – Ciężko znaleźć zrozumienie dla takiego czynu. W mediach słyszy się, że ludzie porzucają niechciane zwierzęta przy drogach, w lasach, ale przywiązanie czworonoga do czegokolwiek, aby nie mógł znaleźć pożywienia jest równoznaczne z wyrokiem śmierci – dodaje.
Wyzwolone zwierzę trafiło do Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Przylasku, gdzie otrzymało opiekę medyczną. O zaistniałej sprawie powiadomiona została Komenda Powiatowa Policji w Lubaniu, która prowadzi rozpoznanie w przedmiotowej sprawie. Wszystkie osoby, które są w posiadaniu informacji pozwalających na odnalezienie właściciela psa proszone są o kontakt z policją (tel. 997) lub strażą miejską (75 64 64 442)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przyczepic psu nadajnik gps sam znajdzie wlasciciela trzeba dac my chwile. potem po sygnale do wlasciciela i do pudła
No ale sqrwysyn. Przywiązać chooooja do drzewa i zostawić na noc. Teraz będzie -8 , to chooooj nie przeżyje.
Pies mógł skonać w męczarniach,dla zwyrodnialca kilka lat więzienia i chłosta
Wszyscy narzekają na straż miejska a to już kolejne w tym miesiącu wydarzenie gdzie Ci ludzie ratują życie bezpańskich czworonogów .....
Młodzież Wszechpolska po wypaleniu marychy jest zdolna do wszystkiego.
i heja na plebanie czarnemu dac na tace ( bo prawdziwy katolik tak robi) a pozniej z pieskiem na spacer
Nie My Polacy tylko pojedyńcze wyjątki którym do rozumu można dotrzeć tylko fizycznie aby mogły zrozumieć i przyswoić normalne zachowanie. Takiego to złapać przywiązać do drzewa a kiedy już straci przytomność odratować i do kamieniołomy na odpracowanie kosztów.
Pamietaj BYDLAKU , Karma powroci x 10. Tacy zwyrodnialcy nie powinni chodzić po ziemi. Jak by byly większe i ostrzejsze kary to może i mniejsze okrucieństwo w śród zwierząt.
My Polacy tacy jesteśmy. Głupio-mądre cymbały z dużą skłonnością dręczenia wszystkiego co żyje ????
Tak samo z nim zrobić
Tylko zwyrodnialec zdolny jest do takiego czynu! Los mu sie odplaci...
Przyczepic psu nadajnik gps sam znajdzie wlasciciela trzeba dac my chwile. potem po sygnale do wlasciciela i do pudła
No ale sqrwysyn. Przywiązać chooooja do drzewa i zostawić na noc. Teraz będzie -8 , to chooooj nie przeżyje.
Pies mógł skonać w męczarniach,dla zwyrodnialca kilka lat więzienia i chłosta