Pracownik MPGK, podczas odbierania odpadów, ukłuł się igłą lekarską, która znajdowała się w jednym z worków na śmieci. Został skierowany do szpitala we Wrocławiu. Przejdzie tam szereg zabiegów, które zapobiegną ewentualnym skutkom zdarzenia.
Pracownicy MPGK odbierali worki z liśćmi. Wśród nich znajdował się worek z odpadami medycznymi: strzykawkami z krwią, jakimiś płynami, zakrwawionymi wacikami itd. Ładowacz przypadkowo się ukłuł jedną z wielu wyrzuconych do worka zużytych igieł. Wszystkie worki stały ustawione przy zabobrzańskiej ulicy.
Między odpadami medycznymi, które powinny być utylizowane przez wyspecjalizowaną firmę i nie mogą być wystawiane na zewnątrz gabinetów i ośrodków zdrowia, znajdowały się także dokumenty z pieczątkami jednej z jeleniogórskich przychodni. MPGK zgłosiła zdarzenie odpowiednim służbom w tym policji.
- Praca ładowaczy jest naprawdę ciężka - mówi Grzegorz Demuth, kierownik działu wywozu i oczyszczania MPGK. - Mieszkańcy naszego miasta często wrzucają do worków deski z gwoździami, połamane krawężniki, potłuczone szkło czy inne ostre przedmioty.
Na strzykawki, pochodzące prawdopodobnie z jednej. z przychodni, pracownicy natknęli się jednak po raz pierwszy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
KTÓRA TO PRZYCHODNIA?
To nie są strzykawki z przychodni tylko od jakiegoś prywatnego lekarza medycyny estetycznej. Wyglaga jak po ostrzykiwaniu osoczem resztki. Ewentualnie ortopeda.. Zobaczyć kto w sąsiedztwie ma gabinet..
Wychota
Przecież widać ewidentneie ze to jest z przychodni lub z prywatnego gabinetu od ortopedy
Tu ewidentnie to jest z gabinetu ortopedycznego
To lek na stawy, kwas hialuronowy, do wypełniania. Nieźle, nieźle ale po co to wyrzucać poza przychodnią? Jakaś fuszka była? A u Państwa W. owszem cuda się dzieją czasami ale żeby aż tak?!
Proszę dać znać jak dowiecie się reszty. Jeśli to faktycznie odpady z jakiejś przychodni to niech człowiek ich pozywa, cholera wie na co jest teraz narażony.
To jest z przychodni, wśród odpadów były pieczątki.
To twoje śmieci? Przyznaj się zaraz!
Ptaszki śpiewały że pracownik MPGK ukuł się jedna
No i niestety, Pan powinien teraz przyjąć pakiet zastrzyków zmniejszających ryzyko zarażenia wirusem hiv. Kuracja jest bardzo droga , i powinna ją pokryć przychodnia ,która dopuściła się tak karygodnego zaniedbania! Jeśli nie był szczepiony przeciwko WZW - ryzyko zarażenia też jest wysokie. Proszę Pana - teraz tylko Pan może zadbać o siebie! I proszę tego nie lekceważyć!
dokładnie tak , ani przychodnia ani ortopeda nie może traktować pracowników wywozu jak idiotów , to też są normalni cieżko pracujący ludzie którzy ładują śmieci po was
KTÓRA TO PRZYCHODNIA?
To nie są strzykawki z przychodni tylko od jakiegoś prywatnego lekarza medycyny estetycznej. Wyglaga jak po ostrzykiwaniu osoczem resztki. Ewentualnie ortopeda.. Zobaczyć kto w sąsiedztwie ma gabinet..
Wychota