Reklama

Kto podpala las w Świeradowie - Zdroju?

09/08/2018 12:19

W przeciągu kilku ostatnich dni strażacy kilkukrotnie wyjeżdżali gasić tam ściółkę leśną.

 

W przeciągu ostatnich kilku dni strażacy trzykrotnie wyjeżdżali do płonącej ściółki w lasach powyżej Czerniawy- Zdroju, za każdym razem były to celowe podpalenia.

Informacje te potwierdza mł.bryg. mgr inż. Adam Wiliński, zastępca komendanta PSP w Lubaniu.

Ktoś podpala w kilku miejscach ściółkę. Dzięki szybkiej reakcji osób, które zauważyły niebezpieczeństwo i powiadomiły odpowiednie służby, pożary nie zdążyły się rozwinąć. Pożary lasów nawet na niewielkiej powierzchni są zawsze bardzo trudnymi i skomplikowanymi działaniami, ze względu na rozległy obszar oraz trudne warunki terenowe. Wszyscy widzieliśmy jak tragiczne w skutkach były pożary w Grecji czy Szwecji. Dzisiaj gasiliśmy ściółkę w dwóch miejscach, ale widoczne były ślady wypalonej trawy na łące przed lasem oraz przy drodze dojazdowej do lasu pod drzewem. Pożary same nie powstają.

Reklama

Ogień podkładano niemal w tym samym miejscu w sobotę, wtorek i w środę. Miejsce to położone jest około kilometra w głąb lasu, problem w tym, że do gaszenia ściółki potrzebne są ogromne ilości wody, a dojazd tam jest niezwykle trudny.

Do pewnego momentu dojeżdżamy głównymi drogami pożarowymi, ale później zaczynają się zwykłe dróżki i trzeba rozwijać linie gaśnicze na duże odległości. Bardzo pomocne są służby leśne, z którymi ściśle współpracujemy. - usłyszeliśmy od zastępcy komendanta.

Pożary ściółki są trudne do zauważenia, bo nie ma ognia i kłębów dymu, żar po prostu idzie w głąb runa leśnego i tam się rozprzestrzenia. Dotychczas zgłoszenia o podpaleniach wpływały od turystów, którzy akurat byli na miejscu i zauważyli unoszący się nad ziemią dym. Co będzie jeżeli nikt nie zauważy na czas płonącego lasu?

Reklama

Najprostszą metodą wyeliminowania zagrożenia będzie złapanie podpalacza. Dlatego zwracamy się z prośbą do mieszkańców i turystów wypoczywających w okolicy Czerniawy i Świeradowa – Zdroju, aby zgłaszali podejrzane zachowania, które mogłyby wskazywać, że mamy do czynienia z podpalaczem. Z informacji takich na pewno ucieszą się służby leśne, którym podpalenia spędzają sen z powiek.

źródło : http://eLuban.pl

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    OSP - niezalogowany 2018-08-09 15:09:01

    Znając życie OSP podpala by mieli hajs za wyjazd :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ab - niezalogowany 2018-08-09 14:33:23

    wieży,poprawka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ab - niezalogowany 2018-08-09 13:05:32

    To znaczy że nie ma wierzy z kameą do śledzenia lasów?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości