Olimpia Kowary zwyciężyła dziś z Orłem Ząbkowice Śląskie. Pierwsze zwycięstwo w pierwszym meczu przed własną publicznością dał gospodarzom w doliczonym czasie gry Marcin Krupa.
Olimpia długo nie występowała na swoim terenie z powodu remontu stadionu i to było widać. To Orzeł prowadził grę i czuł się jak u siebie. Nie mniej jednak gra obu drużyn rozczarowywała i byliśmy świadkami raczej słabego widowiska. Kilka strzałów piłkarzy z Ząbkowic i jedno uderzenie Juliana Rudnickiego to wszystko co było warte odnotowania w pierwszej połowie.
Po przerwie obraz gry niestety nie zmienił się. Ładne uderzenie tuż nad poprzeczką oddał występujący w barwach gości Krzysztof Pietrzykowski. Bardzo dobrą sytuację w 70-tej minucie spotkania zmarnował Dawid Kuriata. W odpowiedzi Olimpia przeprowadziła kila groźnych akcji które za każdym razem finalizował Krupa. W pierwszej z nich uderzył obok bramki, a w drugiej bardzo dobrą interwencją popisał się bramkarz przyjezdnych – Igor Pierzga. Gdy to wyjątkowo nudne widowisko miało się ku końcowi po raz kolejny pokazał się bardzo aktywny w tym spotkaniu Marcin Krupa. Na minutę przed końcem, już w doliczonym czasie gry Sebastian Szujewski przejął piłkę na skrzydle i dośrodkował na długi słupek. Tam najwyżej wyskoczył Krupa i strzałem głową dał swojej drużynie zwycięstwo. Trzeba uczciwie powiedzieć, że goście z Ząbkowic zasługiwali co najmniej na remis ale futbol nie zawsze bywa uczciwy. Olimpia została nagrodzona za ambicję i walkę do końca mimo że spotkanie nie układało się po myśli zawodników Krzysztofa Kapelana już od samego początku.
OLIMPIA KOWARY - ORZEŁ ZĄBKOWICE ŚL. 1-0 (0-0)
Bramki : 1-0 Krupa (92`)
OLIMPIA : Gilewski – Smoczyk, Han, Szczęsny, Denis, Bębenek, Chajewski, Szaraniec, Kędzierski, Rudnicki, Krupa.
Rezerwowi : Wojciechowski, Dregan, Szujewski, Murawski, Skowron, Szeliga
ORZEŁ : Pierzga – Górski, Bielski, Okrojek, Wandzel, Pietrzykowski, Majewski, Szymański, Pierzga, Kuriata, Kobrzak
Rezerwowi : Bartecki, Costa, De Veiga, Fudali, Olejarnik, Kuka, Szarek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze