Reklama

Kronika Sportowa - Lechia Piechowice cz.7

04/02/2020 17:02

Kronika Sportowa Klubu Lechia Piechowice. Prezentujemy dziś kolejne strony ręcznie spisanego pamiętnika sportowego.

Kolejne strony kroniki to dalsze losy sekcji tenisa stołowego w Lechii Piechowice. Pingpongiści z Piechowic z powodzeniem radzili sobie w lidze okręgowej i sezon 1959/60 zakończyli na piątym miejscu. Jednak zarząd klubu uznał, że sekcja pochłania zbyt wiele środków finansowych. Przede wszystkim kłopotliwe i kosztowne były dalekie wyjazdy do Wrocławia, Wałbrzycha i Kłodzka. W  tej sytuacji zdecydowano, że klub nie przystąpi do rozgrywek w lidze okręgowej a nowy sezon rozpocznie w A klasie.

Rozwiązanie okazało się jednak tymczasowym. Bowiem tenisiści stołowi z Piechowic na A klasę byli zdecydowanie za mocni i po jednym sezonie wywalczyli ponownie awans do okręgówki. I znów zaczęły się wyjazdy do Wrocławia, Wałbrzycha i Dzierżoniowa.

Reklama

Tymczasem wobec rosnącej popularności piłki nożnej, klub zaczął tracić zainteresowanie sekcją tenisa stołowego, która w pewnym momencie stała się - wg autora kroniki - kulą u nogi. W końcu 1963 roku sekcję defintywnie rozwiązano.

To sprawiło, że na łamy kroniki powróciła piłka nożna. Przypomnijmy, że w sezonie 1949/50 Lechia wygrała C klasę i awansowała do klasy B. Tam piechowiccy piłkarze spędzili dwa kolejne sezony by znów zacząć grać w C klasie. Nie był to jednak skutek spadku z ligi a reorganizacji rozgrywek. Utworzono bowiem w 1952 roku, klasę D, więc wszystkie klasy rozgrywkowe otrzymały numerację szczebel niższą od dotychczasowej.

Reklama

Kronika Sportowa - Lechia Piechowice cz.7

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2020-02-04 21:40:44

    Z prawdziwą przyjemnością czytam, czytam... Dobrze, że ta kronika zachowała się do dzisiejszych czasów.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2020-02-05 09:31:52

    Już nie ma dziś takich kibiców. Rysiu wielkie dzięki za te zeszyty przez które przebija się wielka miłość do sportu. Granie dla Lechi było zawsze wyróżnieniem dla chlopakow z Piechowic i okolic. Tyle człowieka co pamięci o nim. Ja pamietam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości