Zwycięstwem zakończyły występy na własnym parkiecie w 2014 roku szczypiornistki KPR`u Jelenia Góra.
Po raz ostatni w tym roku na własnym parkiecie zagrały dziś szczypiornistki KPR-u Jelenia Góra. Jeleniogórzanki prowadziły przez całą pierwszą część gry odskakując rywalkom a trzy, a momentami nawet cztery bramki. Niestety tak dużej przewagi nie udało się utrzymać do przerwy, i piłkarki Piotrcovii udawały się na przerwę z dającym nadzieję na punkty, wynikiem 14-13.
Kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy drużyna gości zdołała doprowadzić do wyrównania co podziałało motywująco na zawodniczki KPR-u. Żółto-niebieskie zdołały odzyskać prowadzenie dzięki trafieniom Marty Dąbrowskiej, Marioli Wiertelak i świetnym przechwytom Dominiki Grobelskiej. Wyróżnić za świetną grę należy także Małgorzatę Buklarewicz. W końcówce piłkarki gości nieco opadły z sił, co pozwoliło wywalczyć bezpieczną przewagę i w konsekwencji wygrać to spotkanie.
- Jest zwycięstwo, ale styl był bardzo słaby. Nie wiem czemu zagraliśmy tak słabo. Przede wszystkim dużo bramek straconych. Dziewczyny były bardzo spięte. Bardzo chciały wygrać to spotkanie i może to właśnie stąd wziął się ten stres. Bardzo dobrze zagrała Gosia Buklarewicz, Marta Dąbrowska także "Kwiatek" się podłączył. Najważniejsze są dwa punkty – powiedział po spotkaniu trener Michał Pastuszko.
Kolejne spotkanie piłkarki KPR-u rozegrają w Gdyni z miejscowym Vistalem.
KPR Jelenia Góra - Piotrcovia Piotrków Trybunalski 33:27 (14:13)
Wypowiedzi trenerów po spotkaniu :
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze