W ubiegłym wieku (dobrze, że już można używać tego określenia, dzięki temu wydaje się to tak dawno), miejsce to było jednym z najczęściej odwiedzanych obiektów sportowych na osiedlu Zabobrze. W latach osiemdziesiątych (ubiegłego wieku), aby trafić na pusty kort, trzeba było mieć dużo szczęścia.
Tak, tak mowa o kortach tenisowych, umiejscowionych przy ulicy Różyckiego na Zabobrzu. Dzisiaj zapomnianych, zarośniętych i zdewastowanych czekających od dwóch lat na nowego właściciela, gdyż Jelenia Góra to miasto słynące między innymi z przepychu obiektów sportowych, więc na siłę trzeba takowe sprzedać (oczywiście pozostałość po korcie też należy uważać, jako obiekt sportowy, w jakim stanie by nie był). Reklama Miasta o zamiarze sprzedania „obiektu” raczej nie zachęca do podjęcia ryzyka finansowego, więc może raczej odremontować i stworzyć w końcu profesjonalny Skatepark no chyba, że są plany, co do nowej galerii? Po upadku tenisa ziemnego na Zabobrzu przez jakiś czas obiekt służył, jako plac nauki jazdy dobre i to, chociaż przeznaczenie jego powinno być nieco inne.
Jest to doskonałe miejsce, prawie w centrum a jednocześnie na uboczu, dużo miejsca do zaparkowania, a i do komunikacji miejskiej blisko. Dookoła trochę zieleni - cudotwórczo relaksuje, umiejscowienie w „dołku” - odpręża umysł od ulicznego ruchu i wiecznie zaganianych przechodniów.
No cóż, jestem tylko ciekawy, kto i co tam zbuduje? Oby nie kolejny obiekt niedokończonej galerii!
A może właśnie wyremontować i wskrzesić tenis ziemny?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze