Straż Miejska prezentuje kolejne przypadki bezmyślnego parkowania.
Tym razem zdjęcia pochodzą z ulicy Cieplickiej i Dembowskiego, gdzie kierujący pozostawili pojazdy na całej szerokości chodnika. Kolejnym przypadek, to zaparkowanie pojazdu na miejscu dla osób z niepełnosprawnością (niebieskie pole) przy ul. Kiepury nie posiadając do tego uprawnień. I jeszcze jeden ciekawy przypadek, tym razem z ulicy Mickiewicza, gdzie kierujący zaparkował po przeciwnej stronie miejsca wyznaczonego utrudniając tym samym ruch. Ten pojazd został odholowany.
Sposób parkowania i tłumaczenie się kierowców zostawiamy bez komentarza.
Takie przypadki kończą się postępowaniem mandatowym lub skierowaniem wniosku o ukaranie do Sądu Rejonowego w Jeleniej Górze. Przypominamy, że postępowanie mandatowe za nieprawidłowe parkowanie zagrożone jest kwotą od 100 zł., a przy zbiegu wykroczeń do 1000zł., natomiast koszt holowania to kolejne 520 złotych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wytłumaczcie mi (a właściwie dla wszystkich) kto jest uprawniony do stawania na miejscach dla inwalidy. Czy wystarczy tylko legitymacja czy może musi być zabierana lu przywożona osoba z trudnościami w poruszaniu się? Widzę bardzo często jak młoda pani parkuje na kopercie a nie widać więcej pasażerów w aucie jak przyjeżdża i odjeżdża a jej sposób poruszania się nie wskazuje aby miała trudności w poruszaniu się.
Można zaparkować na kopercie jak się ma kartę osoby niepełnosprawnej na siebie lub w samochodzie jest osoba na którą jest karta. W innym przypadku typu : robię zakupy dla takiej osoby , kupowałam leki itp. mandat 800zł. Jeżeli wysadzę taką osobę pod klatką gdzie mieszka to nie mam już prawa zaparkować na kopercie - bo tej osoby już nie ma w aucie a bez niej jestem zwykłym kierowcą dla którego tego przywileju nie ma a i ja jestem zdrowy wiec parkuję na normalnym miejscu parkingowym.
No to jest trochę dziwne , jak ktoś "śmiga" normalnie a ma za szybą (może nie swoją) kartę dla inwalidy i z niej korzysta. Moja babcia ma taką kartę i zawsze mówi że moge stanąć na kopercie jak ją gdzieś wiozę. Ja jej tłumacze że mogę ją wysadzić pod drzwiami i odjechać dalej bo to nie tak działa ... ( w teorii , pewnie w świetle prawa można stać...)
osobiście posiadam legitymację dla inwalidy czyli mojego syna bez niego nie jestem upoważniony do pozostawienia samochodu w tym miejscu ludzie lekceważą tę sprawę ale jeżeli ktoś zobaczy taką sprawę wystarczy zgłosić policji i taka osoba straci taką legitymację na zawsze
Mam kartę.poruszam się dla "widzów-normalnie" Nie każdy który ma kartę musi być bez nogi żebyś mogła zobaczyć że jest inwalidą....
Posiadam kartę ze względu na problemy z kręgosłupem. Na codzień poruszam się wzglednie normalnie na odcinku 50 -100 metrów. Jednak jak idę dalej ból narasta. Kiedy wyjdę do sklepu mam trudności wrócić do domu. Ale do obserwatora nie dociera to że ja ledwo wytrzymuję z bólu. Od roku nie mogę odejść od domu dalej jak kilkaset metrów bo mogę nie dać rady wrócić.
Nieeeeee....Przecież oni ,,tylko na chwile"lub ,,ciekawe gdzie miałem zaparkować" : ).
W sedno ! Uwielbiam taki tłumaczenia. Tak swoją drogą to każdy z nas w drodze "po bułki" do sklepu widzi kilka aut tak zaparkowanych. Kasa leży na ulicy Panowie ze SM i Policji. Trzeba się tylko schylić.
Zauważyłem że Jelenia Góra to bardzo bogate miasto 90% Samochodów parkujących na kopertach posiada wartość ponad 50.000zl To chyba dobrze że inwalidzi są Tak bogaci :-)
Pod Castorama inwalidzi worki z peletem ,płytki, kleje noszą pod pachą pakując je do furmanek w cenie mieszkania
Zapraszam na Kiepury. Każdy chodnik zastawiony plus wjazd na chodnik k przez przejście dla pieszych. Niektórzy chodnik traktują jak własne prywatne miejsce parkingowe, mimo że obok jest wolne miejsce
Nie zapraszaj tylko dzwoń po Straż Miejską. Szybko się nauczą. Dodatkowo art. 47 ust. 1 ustawy prawo o ruchu drogowym : Prawo do zatrzymywania się na chodniku (choćby dwoma kołami) zarezerwowane jest dla samochodów, których dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 2,5 tony. To oznacza, że niektórymi dużymi i średniej wielkości SUV-ami w ogóle nie można wjeżdżać na chodnik. Dzwonić na Straż Miejską !
Masz racje,staje tam jeden taki buc metr szescdziesiat w kapeluszu starym czarnym sztruclem volvo kombi,mimo tego,ze ma miejsca parkingowe. Z dwudziestu metrow idzie poznac,ze wyznawca pisu-tępy i arogancki,glupkowaty wyraz gęby a'la sasin,słoma z butów się sypie.
Prawo jest dla biedaków, a bogatego możecie pocałować w kakao
Morze strasz mieiska zainteresowala by sie falszywym miejscem dla niepelnosprawnych przy ulicy noskowskiego 8 przy dawnym zieleniaku .Dziekuje
Wytłumaczcie mi (a właściwie dla wszystkich) kto jest uprawniony do stawania na miejscach dla inwalidy. Czy wystarczy tylko legitymacja czy może musi być zabierana lu przywożona osoba z trudnościami w poruszaniu się? Widzę bardzo często jak młoda pani parkuje na kopercie a nie widać więcej pasażerów w aucie jak przyjeżdża i odjeżdża a jej sposób poruszania się nie wskazuje aby miała trudności w poruszaniu się.
Można zaparkować na kopercie jak się ma kartę osoby niepełnosprawnej na siebie lub w samochodzie jest osoba na którą jest karta. W innym przypadku typu : robię zakupy dla takiej osoby , kupowałam leki itp. mandat 800zł. Jeżeli wysadzę taką osobę pod klatką gdzie mieszka to nie mam już prawa zaparkować na kopercie - bo tej osoby już nie ma w aucie a bez niej jestem zwykłym kierowcą dla którego tego przywileju nie ma a i ja jestem zdrowy wiec parkuję na normalnym miejscu parkingowym.
No to jest trochę dziwne , jak ktoś "śmiga" normalnie a ma za szybą (może nie swoją) kartę dla inwalidy i z niej korzysta. Moja babcia ma taką kartę i zawsze mówi że moge stanąć na kopercie jak ją gdzieś wiozę. Ja jej tłumacze że mogę ją wysadzić pod drzwiami i odjechać dalej bo to nie tak działa ... ( w teorii , pewnie w świetle prawa można stać...)