To rozwiązanie ma poprawić widoczność przejścia oraz pieszych będących na pasach. Jeśli ten system się sprawdzi, miasto wprowadzi go również na inne przejścia na jeleniogórskich drogach.
Na niedawno zmodernizowanym przejściu dla pieszych na ulicy Różyckiego w Jeleniej Górze obecnie testowany jest system, który potocznie nazywany jest „kocimi oczkami”. To punktowe światła, które mają za zadanie poprawić widoczność przejścia oraz pieszych znajdujących się na pasach.
Obecnie testujemy to rozwiązanie, aby ocenić jego skuteczność i trwałość w warunkach pogodowych panujących w jeleniej Górze. Jeśli testy przebiegną pomyślnie, planujemy wdrożyć "kocie oczka" na innych przejściach w mieście. - czytamy w komunikacie Miasta Jelenia Góra.
Reklama
Co sądzicie o takim rozwiązaniu? Urzędnicy czekają na opinie mieszkańców, szczególnie tych, którzy korzystają z przejścia dla pieszych na ulicy Różyckiego, bowiem bezpieczeństwo jeleniogórzan dla władz miasta jest najważniejsze.
# Kocie oczka na przejściu dla pieszych w Jeleniej Górze
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy będą tak drogie jak ronda?
Jak już to Kakaowe oko
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Problemem nie jest słaba widoczność przejścia dla pieszych lecz widoczność pieszego. To wchodzącego na pasy powinno być widać.
Kolejny szwagier Wysokiego Urzędnika wyrwany z kolejki do załapania się na kasę? Takie "oczka" miały oświetlać fasadę Biedronki na 1Maja. I co? Powyrywane kable, potłuczone szkiełka, a to przy ścianie gdzie auta nie jeżdżą.
Szukacie miejsca do testów oświetlenia przejść dla pieszych? Zapraszam na ul Sudecką poniżej stacji benzynowej. Tu po zmroku nie widać pieszego.
Zgadzam się, na ulicy Sudeckiej przejścia dla pieszych są niebezpiecznie słabo oświetlone.
Wszystkie przejścia dla pieszych powinny być na bieżąco odświeżane (malowane) i powinny mieć zamontowane górne oświetlenia, bądź jakiekolwiek inne.
A wystarczy wieczorem, dziś ok. 17.30, zobaczyć jak wyglądają przejścia. Dramat na Sudeckiej, 100m wyżej UM. Przejścia przy hotelu "jakoś się nazywa" - doświetlone, ale czterech liter nie urywa. Brak odblasku pasów!
Aby tylko nie skończyło się na testach. Przynajmniej raz dobrze wydane pieniądze. Bo kamery i światła w ścisłym centrum to pieniądze wyrzucone w błoto. Na wjeździe od strony podwala znowu złamany słupek. Gdzie jest monitoring i Straż Miejska?
Mryga tylko do godzin wieczornych, a klienta stojącego na chodniku i tak nie widać.
Władze powinny systematycznie poprawiać malowanie pasów i kontrolować stan oświetlenia inaczej nic z tego nie bedzie
Ciekawe czy będą tak drogie jak ronda?
Jak już to Kakaowe oko
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.