Kobieta prawdopodobnie pod wpływem alkoholu weszła pomiędzy zamknięte rogatki na przejeździe kolejowym przy ulicy Karola Miarki.
Do absurdalnej sytuacji doszło w okolicy stacji kolejowej Jelenia Góra Zachodnia. Prawdopodobnie pijana a przy tym niezrównoważona kobieta urządziła sobie potańcówkę na przejeździe kolejowym. Weszła pomiędzy opuszczone rogatki i zaczęła poruszać się między nimi czymś na kształt tanecznego kroku. Nawet przyjazd pociągu relacji Wrocław Główny - Szklarska Poręba, nie skłonił kobiety do opuszczenia torowiska i cały skład musiał się zatrzymać.
Wszystko trwało dobre pięć minut na oczach zdumionych kierowców i obsługi pociągu. W końcu cierpliwości zabrakło jednemu z pasażerów autobusu MZK, który wyszedł z pojazdu i usunął kobietę z przejazdu. Wezwano na miejsce policję. Okazało się, że sprawczynią zamieszania była, znana z podobnych ekscesów mieszkanka Goduszyna. Już co najmniej kilkakrotnie zatrzymywała ruch w newralgicznych miejscach miasta, stwarzając ogromne zagrożenie. Policjanci odwieźli kobietę do miejsca zamieszkania.
Kobieta tańczyła na torach i zatrzymała pociąg do Szklarskiej Poręby
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I bardzo dobrze niech dalej wszystko będzie zamknięte to i wyjdę i będę tańczył przed mieszkaniem Kaczora
a tańcz se
Też jesteś upośledzony umysłowo???
Pewnie z Wrocławia przyjechała. Mikole z Wrocławia jeżdżą po Dolnym Śląsku i podkładają się już nawet pod pociągi, żeby w ten sposób je sabotować. Dolnośląscy kamikadze.
@Patol1: Albo kradła szyny. Wystarczy parę dni wolnego i mikole z Wrocławia jeżdżą po regionie i rozkradają tory.
Słynny Wrocławski Mikol kradł szyny, a jak przyjechała Policja, to udawał samobójcę i jeszcze na dodatek kobietę!
Trzeba było jechać dalej i byłby fertyk.
O, aż tutaj dotarła mikolka z Wsiocławia? Co ona robiła na torach - kradła szyny czy celowo podłożyła się pod pociąg?
Jedna kobieta a wielu policjantów nie wiedzą co z tym fantem zrobić.
Każda kobieta jest w stanie obsłużyć co najmniej trzech policjantów naraz.
Lucy... Jak każda kobieta jest w stanie obsłużyć 3 policjantów na raz. To ty wgl. wiesz lub znasz swojego ojca??? ????
Lucy... Nie każda kobieta jest prostytutką
"biedna" Pani, która nie zdaje sobie sprawy z zagrożenia, które (no niestety) sprowadziła. Prawidłowa reakcja policji. A cóż mieli uczynić, jak nie odwieźć ją do domu. Wiele nieeleganckich komentarzy poniżej źle świadczy o poziomie ich "tfurcuf"
Pociągów do Sobótki to nawet sami mieszkańcy nie chcą, bo niszczą wszystko to co zrobiła firma budowlana podczas remontu torów. Wpiszcie w Google: "Kradną części maszyn i niszczą sprzęt. Złodzieje i wandale prawdziwą plagą dla remontujących linię kolejową" lub też "Tak powstaje linia kolejowa Wrocław - Sobótka. Kiedy pojawią się tu pociągi?" i przeczytajcie w tekście akapit "Most nad Ślęza dopiero wyremontowany, a już zniszczony!". Szkoda publicznych pieniędzy na remont linii, która stale będzie niszczona przez wandali z Wrocławia i okolic.
Kolejny/a sabotażysta/tka kolei z Wrocławia z Czarnej Listy Dolnośląskich Mikoli?
Wystarczyło kilka dni wolnego i od raz mikole z Wrocławia wylegli na tory kraść szyny albo podkładać się pod pociągi. Całe środowisko kolejowe już się śmieje z tych de.bili z Wrocławia.
A to dobre... W tv co chwila mówią o przejazdach że ludzie lekceważą szlabany ryzykują życie... Mandaty za to sypią a tu.. Babka moonwalka odwaliła ruch wstrzymała i w nagrodę ją jeszcze na chatę odwieźli????
To pewnie była mama słynnego Wrocławskiego Mikola, która przeraziła się, że ma takiego popapranego bachora.
Odwieźli ją do domu? Powinni na dołek na 24 albo do Bolesławca na Tysiąclecia.
A co nudzi ci się samemu w Bolesławcu że chcesz zeby ją tam zawieźli?
Noo wstałem o szóstej rano bo sasiąd za głośno z żabki wracał to wyszedłem mu nastukać bo co będzie ludzi budził jak jeszcze śpią. Potem poszedłem na ryneczek na zakupy, kupiłem świńskie ryje, kapustę, grzyby, mandarynki i banany bo będę musiał zrobić bigos po Giebułtowsku z mandarynkami i bananami. Akurat sąsiadkę 95 lat spotkałem na klatce bo wracała z sanatorium z Ciechocinka i mówi "no fajne te żółte pendolino panie Zenonie, wygodne i szybkie". To jej mówię "pani pendolino to niebieskie jest a to żółte to impuls jest" a ta do mnie "synku, jak się nie znasz to nie pie**l, dziwki tańczą na przejazdach i poopóźniane te pociągi wasze !". To jej mówię "Słuchaj kobieto, ja jestem od roku na emeryturze i 30 lat piachu na lokomotywie nie używałem a tylko Wrocław Grabiszyn i Boguszów Górce Zachód przerżnąłem w ciągu tygodnia".
Panie Zenonie po przeczytaniu pańskiego artykułu o bigosie ,,Po Giebułtowsku ,,bardzo się zainteresowałem tą jakże oryginalną potrawą ,i poszedłem na pocztę wysłać telegram do mojego kumpla Makłowicza ,który akurat nagrywa nowy program w Bułgarii ,a ta baba z okienka nr2 ,mówi do mnie ,że telegramów już nie ma i mogę se esemesa wysłać ,i żeby dupy jej nie zawracać pierdołami bo ,czeka na kuriera z tuszem do pieczątek ,tak się wku...em ,że poprosiłem żeby naczelnik tu przyszedł ,bo ja znam swoje prawa i jak chce wysłać depeszę to wyślę ,to przyszedł i mówi żebym se na Białoruś pojechał ,to jest skandal ,a co się tyczy bigosu ,to mój dziadek Stanisław co całe życie przepracował w Celwiskozie na stołówce pracowniczej i za palacza na parowozie ,to powiedział że zna tą potrawę ,bo jak kręcili Samych Swoich,w Lubomierzu to robili katering dla ekipy filmowej ,to jeszcze się tam dodaje buraków , pasztetu prochowickiego , kawałków kurczaka z KCFu i kaszanki
Szanowni państwo, kochani moi. To nie żadna kobieta tańczyła na torach tylko Wojtek Suchodolski ksywka Major. Tak ! Wojtek wąchał rozpuszczalniki na bocznicy celwiskoza, pozostawiał puste buteleczki, osrał podkład kolejowy i pod wpływem środków odurzających a rozpuszczalnik nitro to też narkotyk poszedł tańczyć na przejazd kolejowy. Sprawa została zgłoszona na trójkę, na komisariat trzeci w Białymstoku i Wojtek będzie odpowiadał. 25 lat pierdelka albo 100 zł grzywny. Jeszcze pojadę do budowlanego na Mickiewicza żeby zamknąć ten sklep bo sprzedaje narkotyki rozpuszczalnik nitro.
Ooo na policję pójdzie ! Konfidencie pie****ny ! Komunistyczna wiedźma ! To nie nitro tylko Hortex był i te redaktorzy kumputerowo przerabiają i zdjęcia robią. Bo ogółem chcą się wybić na mnie w jakiś sposób. I będziecie odpowiadać za to ! Ja nie tańczyłem na przejeździe tylko ooo przechodziłem całe te i szlabany się zamknęły a tam ślisko było i się przewróciłem bo chciałem zdążyć jak to się mówi. Ooo sami widzicie jakie to ludzie są.
To ogulem fikcja jest a ty ile razy się zesrałeś się
"Prawdopodobnie pijana a przy tym niezrównoważona" Marksizm w czystej postaci. ideologicznie wyprany mózg autora tego psedu artykułu. Medialny wyrokrok już zapadł. Jak w radio erewań, rozdają mercedesy..nie mercedesy a rowery i nie rozdają a kradną.
"Prawdopodobnie pijana a przy tym niezrównoważona". bo to pijak.. i złodziej..a każdy pijak to złodziej.!!
Ale jesteście powaleni wszyscy .
oprócz mnie
Stanowczo popi*rdokeni raczej!
Ta samą kobieta jakiś miesiąc do tyłu ,też pod wpływem alkoholu kierowała ruchem na trasie czeskiej.,,
Właśnie takim kurwiskom sponsorujecie 500 plus z podatków ahahah!
Na szczęście u nas ten koszmar z koleją nie istnieje. Wiem, co mówię, bo jestem z Sobótki. My tu tyle lat, tyle lat musieliśmy znosić te katusze. Tego nawet nie da się opisać prostymi słowami. Dosłownie udręka. Nikomu nie życzę takiego cierpienia, nawet swoim wrogom. Od kiedy tylko wzięli sobie te przeklęte pociągi, aż zachciało się żyć. Nasza miejscowość stała się oazą ciszy i spokoju. Nasze dzieci zaczęły się prawidłowo rozwijać, znikła troska o ich bezpieczeństwo. Nie chowają się już po szafach czy gołębnikach na przeraźliwy gwizd nadciągającego potwora na torach. Trzoda nabrała apetytu, w lesie grzyby obrodziły, rzeki się zarybiły, łąka porosła koniczyną, w stawach znów kumkają żaby. I kazania można w skupieniu wysłuchać, i nowennę odmówić, i na zebraniu wiejskim się wypowiedzieć. Bez kropli na uspokojenie i na bezsenność. Bez ciągłego lęku o zderzenie, wykolejenie, czy potrącenie na przejeździe. Nawet bociany przyleciały, spłoszone wybuchem lokomotywy w 1987 r. Po tym zdarzeniu ludzie do dzisiaj żyją w traumie. Oby to okropieństwo już nigdy do nas nie wróciło. Niech inni się mordują z tymi przeklętymi pociągami. My teraz walczymy o asfaltową ścieżkę rowerową, żeby połączyła Wrocław ze Ślężą. Tanio, ekologicznie i bezpiecznie, bez hałasu, płoszenia zwierzyny, czy najeżdżania na ludzi. Wolimy asfaltową, bo się nie pyli i jest gładka. Biedni turyści z Wrocławia, którzy do nas przyjeżdżają, bardzo sobie chwalą, bo na pociąg i tak ich nie stać.
I bardzo dobrze niech dalej wszystko będzie zamknięte to i wyjdę i będę tańczył przed mieszkaniem Kaczora
a tańcz se
Też jesteś upośledzony umysłowo???