Kolorowo, gwarno i wesoło było w holu Kina Helios w środę 11.05.2016 już przed godz. 18.00. Przechadzające się po holu eleganckie panie delektowały się smakowitymi, zdrowymi przysmakami oglądając kosmetyki, misterne tkaniny i gadżety sportowe do telefonów komórkowych. Wśród stałych bywalczyń Kina Kobiet, jak przed każdym seansem, pojawiły się również i nowe twarze.
- Dziś jestem po raz pierwszy. Namówiła mnie córka, która jest wielką miłośniczką tej kobiecej imprezy. Wzięłam więc koleżankę i wybrałyśmy się obie, żeby było raźniej. Tak szczerze? To ja nie wiem, jaki dzisiaj będzie film. Najważniejsze, że coś lekkiego i do tego z dobrą, rodzimą muzyką – oświadczyła z zadowoleniem Mariola.
Danusia przyszła z córką i z jej koleżanką. Cała trójka podekscytowana czekała z pewną dozą niecierpliwości na wejście na salę kinową.
- Co mnie skłoniło do wyjścia z domu? Moje dziewczyny. Tak trochę postawiły mnie przed faktem dokonanym kupując 3 bilety. Oczywiście nie żałuję, że tu jestem. Słyszałam wiele dobrego o Kinie Kobiet. Nie dziwi mnie ta fascynacja. W Jeleniej Górze zdecydowanie brak na co dzień dobrej, nieskomplikowanej rozrywki. Ot miejsca, gdzie można się po prostu pośmiać – stwierdziła Jola.
Grażyna to stała bywalczyni Kina Kobiet. Dla niej comiesięczne, środowe spotkania stały się domową tradycją.
- To jedyny dzień, kiedy mąż usypia naszą córeczkę, a ja idę na balety. Asia przyzwyczaiła się szybko, że co jakiś czas, z czymś słodkim dla niej, przychodzi po mnie ciocia i wtedy jest święto z tatą. Udajemy, że nic o tym nie wiem, że na kolację idą wtedy do KFC i jedzą przeważnie frytki. To taka tajemnica poliszynela – żartowała mama sześciolatki.
Bywalczyń Kina Kobiet przybywa, więc panie starają się zaopatrzyć w bilety w pierwszych dniach rozpoczęcia sprzedaży. To ma i swoje złe strony.
- Na ostatnim seansie nie byłam. Pomyliły mi się dni. O Kinie Kobiet przypomniałam sobie dzień po i byłam strasznie rozgoryczona, że przegapiłam – wyznała z pewnym żalem Violetta.
Atrakcją wieczoru był specjalny pokaz Jumping Fitness, czyli zajęcia fitness na trampolinach poprowadzone z wdziękiem i z ekspresją przez Joannę Szydłowską z sąsiadującej z Heliosem Fabryki Formy – Centrum Fitness. Panie nie szczędziły oklasków wysportowanej grupie dynamicznych kobiet.
Czas przed seansem filmowym wypełniły zabawne, pobudzające do śmiechu konkursy, podczas których wyśmienicie bawiła się cała sala. Wspólną zabawę tradycyjnie już prowadzili je Dyrektor Heliosa Monika Kołosowska oraz DJ Paweł Rzedzicki, który z pełną wdzięku nonszalancją, uśmiechem i dowcipnymi powiedzonkami czarował obecne w sali kinowej panie.
Na następnie spotkanie Kina Kobiet trzeba będzie ponad miesiąc poczekać, bowiem zaplanowano je, tradycyjnie już w środę, na 15.06.2016. Lekka, wzruszająca i zabawna komedia amerykańska z plejadą znanych gwiazd na pewno trafi do serca większości z nas. "Dzień Matki" to film dla każdego, nie tylko dla pań. Bilety będą w sprzedaży już od 20.05.2016.
źródło - www.portalik24.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze