To się nazywa szczyt roztargnienia. Kierowca po zakończeniu tankowania gazu nie odpiął węża tylko odjechał. Zatrzymała go policja.
Samochód ciągnący za sobą blisko dwumetrowy przewód do tankowania to widok bardzo niecodzienny. Niemałe było więc zdziwienie policjantów, którzy akurat prowadzili czynności zabezpieczające na miejscu wczorajszej kolizji w Kowarach.
Przez skrzyżowanie ulic Zamkowej i Wojska Polskiego w pewnym momencie przejechał samochód z zaczepionym w zaworze zderzaka pojazdu, wężem od dystrybutora. Stojący tam policyjny radiowóz natychmiast ruszył za tym pojazdem. Okazało się, że kierujący nim mężczyzna, kilka chwil wcześniej samodzielnie tankował gaz na stacji benzynowej w Kowarach. Zapłacił za pobrane paliwo i jak gdyby nigdy nic, wsiadł za kierownicę i odjechał. Niestety zapomniał o przewodzie i ruszając ze stacji wyrwał go z dystrybutora. Podczas jazdy nie zauważył niczego podejrzanego i pewnie dojechał by tak do domu, gdyby nie wpadł w oko policjantom.
Mężczyzna nie krył zdumienia powodem zatrzymania. Wrócił wraz z policjantami na stację benzynową. Teraz za swoje roztargnienie będzie musiał pokryć szkody u właściciela punktu. Na szczęście zawory bezpieczeństwa na stacji, automatycznie odcięły emisję gazu i nie doszło do dużego wycieku.
Kierowca zapomniał odłączyć przewód od tankowania LPG i pojechał - zobacz video
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Autor twierdzi, że wąż był blisko dwumetrowy a na filmie widać że jest ponad pięciometrowy. Jest o wiele dłuższy od auta.
Jaaaaaaa. Zepsules mi cała frajde z czytania tego newsa.
Bania u cygana do rana !
No nie tylko nie zepsuje instrybutora haha????
Ale urwał! Od instrybutora!
Dobrze, ze instrybutor nie wyleciał w kosmos :D :D
Dobrze, że nie był jadowity - no ten wąż.
Wonsz od instrybutora ????????????
Pewnie spieszył się na wysłuchanie przemówienia jedynego prawdziwego Polaka( ha.ha.ha) oszusta kaczora.
Gość pewnie całą drogę był pewny, że ściga go ogromny wąż :)
Autor twierdzi, że wąż był blisko dwumetrowy a na filmie widać że jest ponad pięciometrowy. Jest o wiele dłuższy od auta.
Jaaaaaaa. Zepsules mi cała frajde z czytania tego newsa.
Bania u cygana do rana !