Policjant z Karpacza wracając po służbie do domu zauważył samochód, którego kierowca mógł kierować pod wpływem alkoholu. Zainicjował akcję i we współpracy z patrolem udało się zatrzymać pijanego kierowcę.
Policjant wracając po służbie do domu zwrócił uwagę na samochód osobowy marki Opel Zafira, który jechał całą szerokością drogi, wykonywał bardzo niebezpieczne i nagłe manewry, zwalniał i przyspieszał w sposób zagrażający bezpieczeństwu innych użytkowników ruchu drogowego. Obserwujący podejrzane zachowanie kierowcy policjant powiadomił o sprawie dyżurnego policji, który na miejsce zadysponował patrol. Bohaterski policjant zdecydował się samodzielnie zatrzymać niebezpiecznie jadącego kierowcę w Podgórzynie. Od mężczyzny wyraźnie czuć było alkohol. Do pijanego 30-latka dojechał patrol policji. Funkcjonariusze przeprowadzili badanie na zawartość alkoholu w organizmie, które wykazało, że mężczyzna w wydychanym powietrzu miał 3 promile alkoholu. Na domiar złego, 30-latek był agresywny w stosunku do interweniujących policjantów, więc odpowie też za znieważenie ich. Z pewnością za swoje czyny odpowie teraz przed sądem.
# Kierowca z trzema promilami zatrzymany przez policjanta po służbie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba na rekord poszedł... (Niechlubny)
Widać durni dalej nie brakuje co za ciolek
Jeszcze nigdy w historii nie byliśmy tak okradani jak robi to obecnie partia rządząca pod osłoną partyjnej pis prokuratury.
Chaj ci w doope dzbanie. Zaśmiecasz tylko fora swoimi bzdetami.
No i autko poszło się j..... ć. Bardzo dobrze hahaha
Chyba na rekord poszedł... (Niechlubny)
Widać durni dalej nie brakuje co za ciolek
Jeszcze nigdy w historii nie byliśmy tak okradani jak robi to obecnie partia rządząca pod osłoną partyjnej pis prokuratury.