Do wspomnianej sytuacji miało dojść dziś rano na przystanku na ulicy Różyckiego. Według relacji jednej z pasażerek do autobusu linii nr 2, nie został wpuszczony mężczyzna w brudnym, roboczym ubraniu. Internauci są oburzeni.
Wzmianka o zdarzeniu pojawiła się na naszych grupach na facebooku :
Grupa dla mieszkańców miasta Jelenia Góra
Grupa dla mieszkańców Osiedla Zabobrze
wywołując falę oburzenia. Czy na pewno słusznie ? Poniżej wybrane komentarze z w/w grup. Jeśli chcesz wyrazić swoje zdanie w tym temacie dołącz do jednej z grup i skomentuj.
To jest skandal tylko w Polsce, 6 lat w Niemczech jeździłem w ciuchach roboczych i tam jest to normalne
Kierowca do dyscyplinarnego zwolnienia .W Niemczech chłopaki jeżdżą do pracy autobusem jest ich ok 10, branża spawalnicza czasem brudni nikt normalny nie bierze zima po pracy prysznica. Nawet by kierowca nie pomyślał. Tam jest szacunek do pracowników fizycznych
Reklama
Co za przepisy ten kierowca wprowadza w Berlinie ale nie tylko w całych Niemczech pracownicy budowlani ale nie tylko jadą do pracy w ubraniach roboczych i nikomu to nie przeszkadza
Norma, z dzieckiem wracałam z imprezy dla dzieci która organizowana była za zgodą miasta na stadionie miejskim i kierowca nie chciał nas wpuścić bo wszyscy byli brudni od farbek około 15 osób, gdyby nie mąż który był stanowczy to musielibyśmy wracać do domu pieszo
- grzmią internauci.
Oczywiście komunikacja publiczna ma służyć wszystkim ale warto jednak zajrzeć do regulaminu przewozu pasażerów jeleniogórskiego MZK. § 15 wyraźnie mówi m.in, że : kierujący pojazdem może odmówić przewozu osób mogących zabrudzić innych pasażerów.
Wygląda więc na to, że kierowca zachował się zgodnie z obowiązującym regulaminem. To również od niego zależy ocena potencjalnej uciążliwości pasażera wobec innych podróżnych. Wydaje się też, że ubranie robocze służy jednak do określonych celów, a nie do przemieszczania się komunikacją miejską. Standardy należałoby zachować dla wszystkich osób. Ktoś usiądzie w brudnym ubraniu, a później ktoś się przez to pobrudzi i pojawią się wówczas pretensje pasażerów o brak należytej czystości w pojeździe i...koło się zamyka.
Oczywiście inną sprawą jest fakt, że jeden kierowca w sytuacji podobnej do opisanej wpuści pasażera a inny, jak w tym przypadku, pozostawi go na przystanku.
Kontaktowaliśmy się w dzisiejszej sprawie z jeleniogórskim MZK. Firma oczywiście wyjaśni sytuację Stanowisko mamy poznać w poniedziałek.
Kierowca nie wpuścił do autobusu mężczyzny w brudnym, roboczym ubraniu
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jakoś meneli którzy jebią na cały autobus nie mają problemu wozić
Umyj sie smieciu w pracy i przebierz w normalne ciuchy i dopiero do autobusu wdiadz.
Śmieciem może jesteś ty albo i lepiej jesteś osoba nie zdolna do funkcjonowania w społeczeństwie
Czekj cwaniaczku! Ten "śmieć" kiedyś będzie musiał coś dla ciebie zrobić... Oby skasował porządnie
Jak jedzie smierdzacy pijak albo patologia grająca swoją muza z głośnika na cały autobus to ok kierowca nie reaguje udaje że nie słyszy ale jak już pracownik budowlany to źle zrubcie najlepiej zakaz poruszania się komunikacja miejska dla budowlańców
Ostatnio byl artykuł ze autobusami jezdza brudasy od ktorych jebie ze wytrzymsc nie mozna a kierowca nie reaguja. A tetaz problem ze brudasa nie wpuscil . To jak ma byc w koncu ???
Jak można o drugim człowieku powiedzieć "śmieć ".Zastanawiam się skąd biorą się tacy ludzie?Poziom kultury i iloraz inteligencji zerowy .
Jakiś czas temu jechałam też 2. Kolo małej poczty wsiadla para śmierdzących zuli. Smród był tak okropny m, że wszyscy pasazerowie siedzący z tylu ewakuowali się do przodu. Kierowca zapytany czemu nic z tym nie robi odpowiedział : A co ja mogę!!!!! To w końcu może czy nie ?????
Prawda jest taka,że w autobusach często spotkasz ludzi zaniedbanych i śmierdzących tak,że normalny człowiek nie wytrzyma ze smrodu. Równie dobrze powinno się zabronić wpuszczać osób pijanych lub takich od których czuć alkohol, ponieważ oni również stwarzają zagrożenie dla pozostałych osób znajdujących się w autobusie. Ile razy były sytuacje,że pijana osoba była agresywna do innej osoby w autobusie, albo zaśnie pijany. Większość osób pod wpływem alkoholu jest agresywna. Pan jechał ubrany na roboczo, może miał brudne ubranie, jednak liczcie się z tym,że jeśli ma na sobie ubranie które użytkuje na codzien w pracy to logiczne,że jest brudne. Co z tego,że je wypierze ? Nie zawsze zabrudzenie zejdzie z ubrania, ale to nie oznacza że zaraz uświni cały autobus. Ludzie opanujcie się trochę, bo jak czyta się niektóre komentarze to aż serce boli jacy jesteście zawistni. Nie macie szacunku do drugiej osoby...
Po 6 rano to zapewne do tej pracy mógł jechać.... dla mnie absurd . Bo jak już wspominają w komentarzach ... różni ludzie jadą takim autobusem ... A jak jadą tacy co smród straszny na cały autobus zostawiają.... aż cofa nie raz to nikt uwagi nie zwraca bo przecież niebrudzi innych pasażerów..... zwykle zrozumienie człowieka się należy... czysta empatia i nic więcej nie trzeba ....
Dyskryminacja poniżenie człowieka i ośmieszenie przy innych pasażerach ten traktorzysta z MzK powinien zostać wyrzucony Dyscyplinarnie ale oni tak się zachowują bo myślą jak milicjanci że są nietykalni.
Ogólnie kierowcy MZK to chamy i prostaki myślą, że są panami świata a zapierdalają jak woły za 3000-4000 miesięcznie powinni pozwalniać wszystkich i zrobić na nowo rekrutacje.Pozdrawiam
Pewnie o tej godzinie w sobotę autobus był przepełniony. Śmiać się czy płakać. Kiedyś też mnie nie wpuszczono do jednej z pizzerii na zabobrzu, a chciałem tylko zjeść i iść dalej pracować.
Słoma z butów komentujących osób wychodzi, a smród obornika ciągnie się za wami, że hej. To jest oczywiste, że ubranie robocze jest brudne, ale czy ktoś z was pomyślał, że można się przebrać? Ubranie robocze do torby, a do autobusu i do domu w innym ubraniu, czystym i schludnym. Co to za argumenty, że po Niemczech jeździliście brudni? Może właśnie Wy powodujecie, że jesteśmy później na zachodzie postrzegani jako naród brudny i słabo wykształcony. Nie przyszłoby mi do głowy, żeby w ubraniu roboczym, brudnym i często przepoconym wsiadać do autobusu, pociągu lub własnego samochodu. Naprawdę nie rozumiem, że tyle osób popiera takie zachowanie. Ile trwa zdjęcie spodni i bluzy i zamienienie ich na czyste? Można to zrobić nawet na ulicy w ustronnym miejscu. Mała torba podróżna na ramię, jak na siłownię i problem z głowy. Sam bym się ze sobą źle czuł, chodząc brudnym i dojeżdżając tak do pracy.
Gucio prawda. Będąc montażysta np mebli. Nie zawsze w stanie jesteś się przebierać u klienta. A ewidentnie widać po Twej zacnej wypowiedzi że masz stosunkowo znikome pojęcie o pracach fizycznych. Reasumując aby się wypowiadać należy posiadać odpowiednią wiedzę na dany temat. Pozdrawiam ale szczerze
Dyscyplinarka dla kierowcy!!!!
Jaka dyscyplinarka ?Oczywiście komunikacja publiczna ma służyć wszystkim ale warto jednak zajrzeć do regulaminu przewozu pasażerów jeleniogórskiego MZK. § 15 wyraźnie mówi m.in, że : kierujący pojazdem może odmówić przewozu osób mogących zabrudzić innych pasażerów.
Zrobil jak chcial i mogl koniec tematu nie powinno byc tak glupiego artykulu
Za tego smiecia, to na miejscu tego Pana co chciał jechać mordę bym obiła, bo akurat go znam, za śmiecia w życiu bym nie podarowała
Widocznie za młodu ojciec ci mordę obijał, że teraz wdrażasz takie same metody.
Może Panu lub Pani obijał, żeby człowieka nazwać śmieciem to sam ten któs jest niezrównoważony psychicznie
Ty co smieciem nazywasz pracownika fizycznego to niewiem jak ciebie nazwać paruwo
Śmieci to są w śmietniku zapamiętaj to sobie....
Najdziwniejszy narod to Polska.W kazdym kraju jest to dozwolone i nikt nie zwraca uwagi.Trudno zeby ubranie robocie bylo czyste. W wielu pracach nie ma szans na przebranie.Ale najwiecej maja ci do powiedzenia co smieci wywalają do lasu albo gdzie popadnie.Ludzie ktorzy nigdy nie zobaczyli jak zyja inne narodu.Zawistni ,podli,zlosliwi i bez empatii.Samo okreslenie czlowieka smiec mowi jakim jestesmy spoleczenstwem .
Metrem niech jeździ ha ha
,, Trudno ,żeby po robocie ubranie było czyste..." ? Odzież robocza- to odzież ROBOCZA . Zakłada się ją i zdejmuje w pracy. Każdy normalny, czysty człowiek - po pracy zdejmuje uwalane ciuchy, czy fartuch ,bo wstyd między ludźmi tak chodzić! Pracuję w miejscu ,gdzie przebieramy się przed I po pracy. I każdy kto robi inaczej to śmierdzący brudas! Nie życzę sobie siadać w czystym ubraniu na siedzenie, gdzie chwilę wcześniej siedział człowiek uwalany farbą, wapnem czy smarami! A co do pijaków- ostatnio kierowca wezwał patrol, bo spał zapluty menel w autobusie. To połowa gawiedzi darła się na kierowcę, że im się spieszy, że do pracy się spóźnią ! A jak młodzież zachowuje się w autobusie jak bydło I kierowca zwróci im uwagę - A młodzi w zamian za to obrzucą go wyzwiskami, i groźbami - też brak odważnych, by ktokolwiek pomógł- wszyscy odwracają głowę! To może się zdecydujcie, czego chcecie? Moim zdaniem postąpił właściwie. Bo skoro mają to w regulaminie, to jak by ktoś z Was załatwił sobie ciuchy przez takiego brudasa-kierowca zgarnął by za to.
Kierowca miał prawo tak postąpić,regulamin mówi jasno.A co do oburzonej Pani, ciekawe czy chciałaby usiąść w jasnych jeansach na uświnione siedzenie?No jasne, że nie! Ale dziś została gwiazdą pejsbuka:)...brawo! A co do robotników, wystarczy plecak czy reklamówka i przebieramy się w pracy!
Doprecyzować regulamin. Pijany, naćpany może pobrudzić pasażerów. Człowiek jadący do pracy nie. Czego się spodziewać po kierowcach MZK, myślenia ?
0,5l dla Pana
§ 15 - kierujący pojazdem może odmówić przewozu osób mogących zabrudzić innych pasażerów. Działał zgodnie z regulaminem, wszyscy, którzy go krytykują mogą go cmoknąć w tylny zderzak.
Witam. Co do kierowców autobusów MZK w Jeleniej to nie wszyscy są takimi super kierowcami. Jest jeden taki gruby stary co regulamin ma swój a gazem po oczach wkoncu dostanie. Pasażerów normalnych nie wpuszcza wcześniej ale autobus odpalony pozostawia idąc na zakupy do pobliskiego sklepu na pętli. Wiele wymieniać. Kominikacja miejska jest dla ludzi a nie dla prezydenta.
A może mu się szafka zatrzasła i nie mógł dostać się do normalnego ubrania, ale nie, jak pech to do końca, bo nawet go kierowiec nie wpuścił do autobusu.
Ludzie wozimy was, czy tak ciężko jest się wam umyć.
Na całym świecie ludzie jeżdżą do pracy w ubraniach roboczych i nie jest to nic nadzwyczajnego, a w naszym zaszczutym przez pewne poglądy kraju pracownik w ubraniu roboczym jest śmieciem, naród Niemiecki jest najgorszy, homoseksualista jest ped... itd. A wszyscy Polacy są katolikami, którzy w tak piękny sposób wyrażają opinie o innych i uważają, że mają prawo dzielić i oceniać innych wg swoich chorych kryteriów. Ogłupienie wielu ludzi przekracza kolejne granice.
Dobrze kierowca zrobil Powinni czesciej tak reagowac Potem ktos wsiada i siedzenie jest brudne
Kierowca postąpił prawidłowo zgodnie z regulaminem MZK, ja też nie chciałbym się pobrudzić siadając na wybrudzone siedzenie. A ten co wsiadał w roboczym ubraniu, to tylko i wyłącznie z własnego lenistwa żeby się nie przebierać w pracy! Jedziesz do pracy w cywilnych ciuchach, tam się przebierasz w robocze i podobnie w drugą stronę po zakończeniu pracy. Ci co go bronią to po prostu nie wiedzą o czym piszą. Chciałbym ich zobaczyć, jak chętnie siadają na wybrudzonym siedzeniu!
W autobusach wiszą ogłoszenia (przyjmiemy kierowców panie mile widziane pokrywamy koszt zdobycia uprawnień] wystarczy się zgłosić i zobaczyć ten miód z drugiej strony a nie tylko nażekać bo niedługo będziecie i tak chodzić na piechotę z powodu braku kierowców staży odchodzą a nowych jakoś chętnych nie ma
2 miesiace temu około godziny 16 wsidła baba koło mal.ej poczty i natylnym siedzeniu oddawała mocz jak to ładnie powiedzine i nikt nic nie zrobił dzwoniłem do strazy wiejskiej i na policje myslicie ze przyjechali nie roby ni chuchu
Pracownik powinien nosić ubrania na przebranie, jakim człowiekiem trzeba być żeby jeździć w brudnych ciuchach z których odpadają kawałki farby, smary czy tynku. Zapach unoszący się w powietrzu sprawia, że ludzie nie chcą przesiąść się do komunikacji miejskiej. Inna sprawa, że często te osoby nie kupują biletów a mają największe wymagania. To nie prywatna taksówka trzeba szanować wszystkich pasazerow.
,,Na całym świecie ludzie jeżdżą autobusami w ubraniach roboczych..." Chyba Kuźwa tylko Polacy! I potem mamy opinię brudasów ,pijaków I złodziei! Bardzo dobrze kierowca zrobił!
Dokładnie tak to wygląda, że człowiek wsiada do komunikacji miejskiej w ubraniu roboczym i nie jest to nic nadzwyczajnego. Proponuję wyjechać poza Polskę i zobaczyć jak żyją inni i otworzyć się trochę na ludzi. Taki widok w Londynie, Berlinie czy Amsterdamie jest na porządku dziennym. Jedyne co potrafią Polacy to dzielić. Z rowerem również nie można wsiadać do autobusu, a dlaczego? Dlaczego nie mogę dojechać z jednego końca miasta np. do Piechowic, gdzie powstały single tracki żeby na nich pojeździć?
jak nazwa mówi roboczy, po pracy należy sie przebrać a nie w brudnych ciuchach pchać się do autobusu normalnie nie ma jak usiąść na siedzeniach tak upaprane. miał rację kierowca
Nie wiem, nie było mnie tam ale jeśli ten człowiek był rażąco ubrudzony a było ryzyko, że zabrudzi też autobus i innych pasażerów, to kierowca słusznie postąpił. Ludzi w społeczeństwie obowiązuje jakiś poziom kultury i czystości. Bardzo podoba mi się takie podejście o ile nie jest wybiórcze, bo przecież każdy był kiedyś w takiej sytuacji, że do autobusu wsiadł kloszard, który bilety i higienę ma w głębokim poważaniu a pracownicy MZK nie reagowali (łącznie z kontrolerami biletów).
ja tez po pracy wsiadam do autobusu ale ustane i stoje cala droge tez mam na sobie ciuchy robocze i tez nieraz kierowca mnie ni wpusci do autobusu wtedy czekam na drugi i po klopocie
Jakoś meneli którzy jebią na cały autobus nie mają problemu wozić
Umyj sie smieciu w pracy i przebierz w normalne ciuchy i dopiero do autobusu wdiadz.
Śmieciem może jesteś ty albo i lepiej jesteś osoba nie zdolna do funkcjonowania w społeczeństwie