Reklama

Karkonosze pokonują lidera ! Do awansu jeden krok !

07/06/2014 20:55

KS Karkonosze Jelenia Góra pokonały dziś KP Brzeg Dolny w Parku Sportowym Złotnicza i wykonały tym samym milowy krok w kierunku awansu do III ligi dolnośląsko-lubuskiej.

 

Jeśli za tydzień podopieczni Artura Milewskiego pokonają BKS w Bolesławcu będą w stu procentach pewni awansu. Ale nie uprzedzajmy faktów…

 

Dzisiejszy hit 29 kolejki  IV ligi dolnośląskiej zgromadził na stadionie ok. 800 widzów. Spotkanie fantastycznie rozpoczęło się dla biało-niebieskich. Już w pierwszej minucie spotkania szarżującego w polu karnym Łukasza Kowalskiego nieprzepisowo zatrzymał Paweł Wójcik i arbiter główny bez zawahania wskazał na 11 metr. Do piłki podszedł Marcin Pacan i z zimną krwią wykorzystał jedenastkę. Chwilę później mogło być już 2-0 ale dobre uderzenie Kowalskiego wybronił Piotr Król. Bramkarz Brzegu popisał się także przy strzale głową Marcina Pacana, kiedy zdołał sparować piłkę zmierzającą tuż pod poprzeczkę. Kilka minut przed końcem pierwszej części gry świetny strzał w trudnej sytuacji oddał Łukasz Kowalski ale i tym razem na drodze do szczęścia stanął goalkeeper gości. W samej końcówce zadrżały serca kibiców KSK ale w świetnej sytuacji do bramki Dubiela nie potrafił trafić Patryk Bobkiewicz.

Reklama

 

 

Druga połowa to kontynuacja popisów "latającego" w bramce Brzegu Piotra Króla. Najpierw poradził sobie ze strzałem z rzutu wolnego Malarowskiego a później kapitalnie wybronił strzał Marcina Bednarczyka. Nie gorzej spisywał się w bramce gospodarzy Michał Dubiel. Po jednym z dośrodkowań z rzutu wolnego przytomnie broniąc uderzenie głową Jacka Mądrzejewskiego. W 68 minucie meczu arbiter główny po raz kolejny podyktował rzut karny. Tym razem po faulu na Łukaszu Kusiaku. W dodatku czerowną kartką ukarany został obrońca gości. Jako że boisko po kontuzji musiał opuścić Marcin Pacan, do piłki podszedł Łukasz Kowalski, który z dużym spokojem posłał piłkę do siatki. Brzeg w końcówce wyraźnie opadł z sił co dobitnie udowodnił wprowadzony w końcówce Irakli Meskhia ośmieszając wręcz serią dryblingów kilku obrońców gości. Ukrainiec popisał się też świetnym uderzeniem z rzutu wolnego ale to było za mało na kapitalnego w dzisiejszym spotkaniu  bramkarza Brzegu.

Reklama

 

Wygrana Karkonoszy sprawiła, że zawodnicy Artura Milewskiego w dalszym ciągu mają sprawy w swoich rękach, a raczej… nogach. W dodatku z rywalizacji odpadły dziś rezerwy Miedzi Legnica, które przegrały 4-2 w Bogatyni. Karkonosze czy Olimpia ? Odpowiedź na to pytanie już za tydzień !

 

KSK : Dubiel – Palimąka, Pacan, Wawrzyniak, Hamowski, Bednarczyk, Malarowski, Malinowski, Firlej, Kowalski, Kusiak.

Rezerwowi : Kłobudzki, Szramowiat, Walczak,Meskhia, Siatrak, Kotarba, Biniecki.

 

Brzeg : Król – Kulej, Mierzwa, Mądrzejewski, Lofek, Wójcik, Hernik, Kokociński, Gacek, Stasiak, Bobkiewicz.

Reklama

Rezerwowi : Szaciłło, Pomiećko, Zak, Reszka, Burdyński, Andrusiak

 

skrót video spotkania : 

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24jgora.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości